REKLAMA
Autor: Redakcja mgr farm Opublikowano: 20 listopada 2020

Anglia: kolejne zamknięcia aptek i najniższa liczba placówek od 2015 roku

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA

W 2019/20, w Anglii doszło do ponad 400 zamknięć aptek – oznacza to wzrost o 63% w porównaniu z 2015/16, jak podała do wiadomości NHS Business Services Authority (NHSBSA).

Raport General Pharmaceutical Services in England 2015/16-2019/20 postawił sobie za cel przyjrzenie się działaniom prowadzonym przez lokalne apteki i kontraktorów w Anglii, we wskazanym, 5-letnim okresie.

I tak, podkreśla się w nim, że w 2019/20, zamkniętych zostało 405 lokalnych aptek – w 2015/16, było to 248 placówek. Co więcej, w 2019/20 otwartych zostało 239 aptek, a to również stanowi spadek w porównaniu z 2019/20, kiedy otworzono 252 apteki. Całkowita ilość lokalnych aptek w Anglii w 2019/20 wyniosła 11 826, czyli o 1% mniej niż w 2015/16, gdy było ich 11 949. Dane pokazują, że ilość placówek niezależnych, miała zmaleć o 2,3% – z 4827 w 2015/2016, do 4 716 w 2019/20. Z kolei liczba aptek sieciowych była prawie taka sama, jak 5 lat temu – spadek wyniósł jedynie 0,2% z 7 122 placówek w 2015/16, do 7110 w 2019/20.

REKLAMA

Liczba aktywnych lokalnych aptek w 2019.20 jest najniższa, jaką obserwujemy w ciągu 5 ostatnich lat. Poprzedzone to było dwoma kolejnymi latami spadków, z ilością lokalnych aptek, która zmalała o 1,22% pomiędzy 2017/18 a 2019/20 – czytamy w raporcie (zobacz też: Anglia: organizacje farmaceutyczne komentują raport EY, który wzywa do pilnego finansowego wsparcia sektora farmaceutycznego).

REKLAMA

Trudna sytuacja aptek

Leyla Hannbeck, CEO Association of Independent Multiple Pharmacies (AIMp), miała powiedzieć w rozmowie z portalem C+D, że jest „zaskoczona, że zamknięć nie było więcej, pomimo bardzo trudnej sytuacji finansowej aptek, która jest konsekwencją funkcjonującego obecnie modelu finansowania”.

Nasi członkowie robią więcej, niż by się od nich oczekiwało, dostarczając opiekę zdrowotną i usługi, a jednocześnie radząc sobie z rosnącą ilością problemów związanych z wydawaniem ilości leków, takich jak ich niedobory – mówiła Hannbeck, dodając, że „nie może to trwać w nieskończoność, bez zamknięć placówek aptecznych, które oznaczają szkody dla krajowej sieci aptek”.

W ostatnich latach, apteki robiły więcej i więcej, otrzymując jednak mniej w zamian. Zbyt wiele aptek działało u kresu sił i, w takich okolicznościach, nie da się uniknąć zamknięć. Presja, jaką wywarła pandemia COVID-19, jeszcze pogłębiła istniejącą już i chwiejącą się finansową sytuację – zaznaczał z kolei przewodniczący National Pharmacy Association (NPA), Andrew Told. – Bez zmian w bieżącym niedofinansowaniu, będziemy świadkami nieodwracalnego upadku lokalnej sieci aptecznej w Anglii. To dlatego NPA tak bardzo upiera się przy zmianach.

Wzrost  produktów wydawanych na receptę

Mimo zmniejszającej się liczby aptek, raport pokazał, że ilość wydanych przez lokalne apteki i kontraktorów produktów na receptę, zwiększyła się w ostatnich pięciu latach o 4,3%. W 2019/20 wydano 1046 mln takich produktów, podczas gdy w 2015/16, liczba ta wynosiła 1 003 mln.

Także koszt leków i sprzętów zwrócony lokalnym aptekom i kontraktorom, był na podobnym poziomie, co pięć lat temu – zanotowano tu spadek o 0,2% z 8 664 mln w 2015/16, do 8 649 w 2019/20.

Dane NHSBSA zostały opublikowane w 2 miesiące po tym, jak NPA ogłosiła swój raport, w którym przewiduje, że 72% angielskich aptek pogrąży się w deficycie do 2024 roku (czytaj również: 72% angielskich aptek czeka deficyt do 2024 roku).

W ubiegłym miesiącu, sieć Boots miała poinformować, że po okresie przerwy powodowanym COVID-19, wznawia ona swój ogłoszony wcześniej plan, dotyczący zamknięć 200 oddziałów – do tej pory, zamknięto ich już 138 (zobacz też: Wielka Brytania: Boots będzie zamykał kolejne placówki).

Z kolei w sierpniu, sieć Lloydspharmacy zapowiedziała, że wskutek pandemii, zamknie „niewielką ilość” swoich aptek.

AM/chemistanddruggist.co.uk

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA
REKLAMA

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych