REKLAMA
Autor: Redakcja mgr farm Opublikowano: 11 marca 2019

Antydepresant w sprayu działa niewiarygodnie szybko

Artykuł pochodzi z serwisu

Jak podaje TVN24 BiS, naukowcy przetestowali podanie ketaminy w sprayu ludziom chorującym na depresję. Okazało się, że przyjęty w taki sposób lek działa niezwykle szybko i skutecznie. Jego stosowanie ma powodować trwałe pozytywne zmiany w mózgu.

To przełom w leczeniu depresji, jest to pierwszy nowy antydepresant od 30 lat. Naukowcy twierdzą, że lek można podać około jednej trzeciej chorych. Lek został zarejestrowany przez amerykańską Agencję Żywności i Leków (czytaj więcej: FDA zatwierdziła nowy lek na depresję).

Skutek nawet w ciągu kilku godzin

Od lat badano antydepresyjne działanie ketaminy. Przełomem okazał się sposób podania leku. Okazało się lewoskrętna forma ketaminy, przyjmowana jak spray do nosa, działa bardzo skutecznie i szybko. Eksketamina ma być podawana na przykład w czasie zmiany leków doustnych na nowe.

REKLAMA

– Jeśli ma zadziałać, to działa właściwie w ciągu kilku godzin, kilku dni i to jest takie dosyć spektakularne. Jeśli stosujemy klasyczne leczenie, na które składają się leki przeciwdepresyjne, to czekać zazwyczaj na efekt musimy od dwóch do czterech tygodni. Tutaj mamy ten efekt w ciągu kilku godzin, kilku dni – mówi profesor Agata Szulc, prezes Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego.

REKLAMA

Mało skutków ubocznych, ale ostrożności nie zawadzi

Eksketamina jest pochodną ketaminy (czytaj więcej: Probiotyk może wspierać leczenie depresji). Do tej pory używana była głównie jako lek znieczulający przed operacjami. Jak tłumaczy profesor Piotr Gałecki, konsultant krajowy w dziedzinie psychiatrii, eksketamina ma bardzo mało skutków ubocznych. – Są to przemijające objawy psychomimetyczne i pewne ryzyko, które raczej wynika z obaw lekarzy i personelu medycznego, jednak okazuje się, że nie jest potwierdzone w badaniach klinicznych, przyzwyczajenia lub uzależnienia – uważa.

Jednak lekarze wolą dmuchać na zimne. Lek będzie dostępny tylko w szpitalach i gabinetach lekarskich. Podawać go będą pod ścisłą kontrolą psychiatrzy. Każdy pacjent będzie monitorowany jeszcze przez co najmniej dwie godziny po podaniu leku. – Polska firma pracuje nad formą leku wziewną, którą można stosować doustnie, powiedzmy sobie, tak jak inhalator – mówi Agata Szulc.

Źródło: IK/fakty.tvn24.pl

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA
REKLAMA

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych