'Apteka dla aptekarza' już spowodowała wzrost cen leków?

Obrazek użytkownika farmacja.pl
Autor: farmacja.pl / Opublikowano: 2017-09-20 10:50:00 /

Lidia Gądek w interpelacji skierowanej do Premier Beaty Szydło alarmuje o drożejących produktach spożywczych, ubezpieczeniach samochodowych i paliwach. Jej zdaniem drożeją też leki, co jest efektem wejścia w życie 'apteki dla aptekarza'...

Posłanka Platformy Obywatelskiej zwraca uwagę, że w porównaniu do lat ubiegłych nadzwyczaj mocno zdrożały owoce, tłuszcze roślinne i zwierzęce, mąka oraz mięso. Rekordowo drogie są w tym roku kostka masła, cukier i ryby. O podwyżki Lidia Gądek oskarża rząd i nierozważne wypowiedzi polityków Prawa i Sprawiedliwości.

- Niepokojąco szybko wzrastają też ceny leków. Wdrożenie ustawy realizującej zasadę „apteka dla aptekarza” powoduje powolne ograniczanie konkurencji na rynku - dodaje posłanka PO. - Należy także podkreślić, że wzrost cen leków będzie postępował nadal, ponieważ małe podmioty mają zdecydowanie mniej narzędzi w procesie negocjacji cen, aniżeli duże sieci aptekarskie. Z kolei ujęte we wspomnianej ustawie terytorialne ograniczenia przyczyniają się do występowania lokalnych monopoli. Trzeba zatem spodziewać się, że dla osób mieszkających w małych miejscowościach leki będą stanowić większy wydatek, niż dla mieszkańców dużych miejscowości, którzy będą mieć relatywnie większy wybór pośród aptek.

Przypomnijmy, że zgodnie z przepisami, które weszły w życie 25 czerwca, o zezwolenie na aptekę mają prawo ubiegać się wyłącznie farmaceuci, którzy tego typu działalność mogą prowadzić jednoosobowo lub w formie spółki – jawnej lub partnerskiej, której wspólnikami (partnerami) są wyłącznie czynni farmaceuci, a przedmiotem działalności spółki jest prowadzenie aptek (PKD 47.73.Z). Dodatkowo nową aptekę można otworzyć w odległości 1000 metrów od już istniejącej lub 500 metrów, jeśli w danej gminie na jedną aptekę przypada co najmniej 3 tys. mieszkańców. Farmaceuta lub kontrolowane przez niego podmioty mogą zarządzać maksymalnie czterema aptekami.


Procedowanie ustawy wywołało poruszenie wśród przedsiębiorców z rynku aptecznego. W rezultacie od początku roku można było zaobserwować stopniowo rosnącą liczbę składanych wniosków o wydanie zezwolenia na prowadzenie apteki. Jedynie w lutym liczba ta była mniejsza niż w miesiącu poprzedzającym, co można tłumaczyć wspomnianym przegłosowaniem przez komisję sejmową, wniosku o odrzucenie ‘apteki dla aptekarza’. Z danych jakie zebrała nasza redakcja, wynika jednak, że w kolejnych miesiącach nastąpił wyraźny wzrost liczby składanych wniosków, który swoje apogeum osiągnął w czerwcu – ostatnim miesiącu obowiązywania starych przepisów. To właśnie wtedy do Wojewódzkich Inspektoratów Farmaceutycznych w całej Polsce, wpłynęło w sumie ponad 500 wniosków na nowe apteki – niemal tyle, co łącznie w poprzednich pięciu miesiącach. Ostatecznie w pierwszym półroczu 2017 roku przedsiębiorcy złożyli ponad 1000 wniosków o wydanie zezwolenia na prowadzenie aptek.

Zdecydowanie najwięcej wniosków wpłynęło do Wojewódzkiego Inspektoratu Farmaceutycznego w Warszawie, odpowiedzialnego za największe z województw – mazowieckie. Od początku roku do końca lipca było ich 142 z czego tylko w czerwcu 66. Co ciekawe na drugim miejscu pod względem liczby wniosków uplasowało się województwo śląskie. Tam od początku roku wypłynęły w sumie 123 prośby o wydanie zezwolenia na prowadzenie apteki z czego aż 62 w czerwcu. Skąd tak duża liczba chętnych do otwarcia apteki w województwie, które zajmuje dopiero 14 miejsce w Polsce pod względem powierzchni? Zapewne wynika to z faktu bardzo gęstego zaludnienia śląskiego, które zajmuje 2 miejsce w kraju, jeśli chodzi o liczbę mieszkańców (czytaj więcej: Apteczny krach? W lipcu tylko jeden wniosek na nową aptekę..

Źródło: sejm.gov.pl / MGR.FARM

Udostępnij
PILNE
ZAMKNIJ
Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu farmacja.pl jest możliwy
dla osób uprawnionych do wystawia recept
lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Oświadczam, że jestem lekarzem, farmaceutą
lub osobą prowadzącą zaopatrzenie w produkty lecznicze.


Akceptuj