REKLAMA
Autor: Redakcja mgr farm Opublikowano: 10 lipca 2018

Apteka pomyliła szczepionki. NZOZ zapłaci 6000 zł odszkodowania, bo pielęgniarka jej nie sprawdziła

Artykuł pochodzi z serwisu

6 tys. zł zadośćuczynienia zapłaci nastolatce jeden z zamojskich niepublicznych zakładów opieki zdrowotnej za to, że pielęgniarka podała dziewczynie inną szczepionkę niż przepisał lekarz. Pomyłkę popełniono w aptece, ale sąd podkreślił że bez znaczenia jest, iż szczepionkę kupili rodzice. Obowiązkiem pielęgniarki było zweryfikowanie składu leku.

Apteka, która wydała niewłaściwą szczepionkę, przyznała się do zaniedbania i dobrowolnie wypłaciła na rzecz pacjentki 5 tys. zł zadośćuczynienia (fot. Shuttertock)

Pod koniec kwietnia 2014 roku 12-letnia dziewczynka razem z rodzicami zgłosiła się do przychodni na kolejne już szczepienie odczulające. U dziewczynki zdiagnozowano alergię na roztocza. Choć na recepcie wystawionej przez lekarza była szczepionka o składzie 50 procent roztocza i 50 procent roztocza kurzu, pracownik apteki wydał szczepionkę tej samej marki, ale stosowaną do odczulania z powodu pleśni. W gabinecie zabiegowym ojciec dziewczynki zwrócił uwagę pielęgniarce, że wygląd szczepionki jest inny niż zwykle, a cena wyższa niż poprzednio. Przekazał jej zlecenie wystawione przez lekarza alergologa. Pielęgniarka te uwagi ojca zlekceważyła.

REKLAMA

Kilka godzin później, pracownice apteki powiadomiły poradnię, że wydały niewłaściwą szczepionkę. Choć jak wynika z opinii biegłej alergolog na skutek pomyłki nie doszło do pogorszenia ani powikłań stanu zdrowia 12-latki, cała sytuacja była dla niej oraz jej rodziców stresująca.

REKLAMA

Apteka, która wydała niewłaściwą szczepionkę przyznała się do zaniedbania i dobrowolnie wypłaciła na rzecz pacjentki 5 tys. zł zadośćuczynienia.

NZOZ którego pielęgniarka podała złą szczepionkę, uznał że nic się nie stało, bo dziewczyna nie doznała żadnej szkody. Podobne stanowisko zajął zakład ubezpieczeniowy, w którym NZOZ miał wykupioną polisę. Sprawa trafiła do sądu. W imieniu nastoletniej pacjentki prawnik zażądał 50 tys. zł zadośćuczynienia.

Sąd Rejonowy w Zamościu uznał, że NZOZ ponosi winę za działania swojego pracownika, a zachowanie pielęgniarki polegające na podaniu niewłaściwej szczepionki było zawinione. Z opinii biegłej z zakresu alergologii wynika, że każdorazowo powinna ona weryfikować skład szczepionki z zaleceniem lekarza.

Nie ma znaczenia, że to pracownik apteki wydał niewłaściwą szczepionkę, a rodzice nie zweryfikowali jej rodzaju. Pielęgniarka powinna była czuwać nad podaniem szczepionki i po zauważeniu problemu natychmiast reagować, aby nie dopuścić do błędu.

Sąd stwierdził, że zdarzenie było dla nastolatki silnym wstrząsem psychicznym, ale nie odcisnęło trwałego piętna na jej psychice. Zasądził więc od NZOZ dla poszkodowanej 6 tys. zł zadośćuczynienia. Wyrok nie jest prawomocny.

Źródło: Kronika Tygodnia

Tagi:
Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA
REKLAMA

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych