REKLAMA
Autor: Redakcja mgr farm Opublikowano: 1 czerwca 2018

Apteka rozliczała "puste faktury" za usługi reklamowe. Urząd Skarbowy przeprowadził kontrolę…

Artykuł pochodzi z serwisu

Urząd Kontroli Skarbowej wszczął postępowanie kontrolne wobec spółki prowadzącej apteki. W rezultacie zakwestionowano prawo spółki do odliczenia podatku wynikającego z faktur VAT wystawionych tytułem m.in. usług reklamowych takich jak kolportaż ulotek reklamowych, plakatowanie słupów ogłoszeniowych czy projektowanie reklam na samochodach i w internecie…

Transakcje sprzedaży usług dotyczących projektowania reklam, ulotek reklamowych i plakatów, reklam na samochodach oraz reklam w Internecie, udokumentowane fakturami, nie miały miejsca. (fot. Shutterstock)

REKLAMA

REKLAMA

W styczniu 2014 roku Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej wszczął wobec spółki jawnej postępowanie kontrolne w zakresie prawidłowości rozliczeń z tytułu podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące 2012 r. Następnie decyzją z grudnia 2015 r. określił Spółce zobowiązanie w podatku od towarów i usług za: kwiecień, czerwiec, lipiec, wrzesień i grudzień 2012 r. oraz nadwyżkę podatku naliczonego nad należnym za: styczeń, luty, marzec, maj, sierpień, październik i listopad 2012 r. (do zwrotu lub do przeniesienia na następny okres rozliczeniowy).

Na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej zakwestionował prawo Spółki do odliczenia podatku naliczonego wynikającego z faktur VAT wystawionych tytułem usług reklamowych wykonanych przez trzy przedsiębiorstwa (uznając, że usługi w rzeczywistości nie zostały wykonane) za:

  1. projekty reklam, ulotek reklamowych i plakatów, reklamy na samochodach oraz reklamy w internecie – w łącznej kwocie netto 86.300 zł, podatek VAT 19.849 zł,

  2. usługi poligraficzne, kolportaż ulotek reklamowych oraz wynajem pracowniczy) w łącznej kwocie netto 60.000 zł, podatek VAT 13.800 zł,

  3. plakatowanie słupów ogłoszeniowych, kolportaż ulotek oraz usługi poligraficzne) w łącznej kwocie netto 296.600 zł, podatek VAT 68.218 zł,

Organ wskazał, że nie wszystkie z nich dokumentują rzeczywiste zdarzenia gospodarcze. Za tzw. „puste” faktury, w ocenie organu, uznać należało faktury dokumentujące sprzedaż usług polegających na sporządzaniu projektów reklam, plakatów oraz ulotek reklamowych, reklamy na samochodach oraz usług reklamy w internecie. Jak zwrócił uwagę organ, właścicielka firmy, który wystawiła faktury, składając wyjaśnienia zeznała, że w ramach prowadzonej działalności gospodarczej nikogo nie zatrudniała (np. grafika komputerowego), prace wykonywała osobiście. Nie zawierała też żadnych pisemnych umów w związku z dostawą towarów oraz świadczeniem usług na rzecz skarżącej Spółki. Mimo to nie pamiętała nazw graficznych programów komputerowych, których miała używać do wykonania tych prac. Nie pamiętała też, jak często sporządzała projekty, gdyż było ich bardzo dużo (wg faktur wystawionych w 2012 r. miało to być 18 projektów), w tym także dla innych podmiotów. Równocześnie nie potrafiła wskazać innych kontrahentów, dla których projektowała. Jak zeznała, reklama na samochodach miała polegać na przygotowaniu naklejek do samodzielnego montażu na samochodach, które osobiście przygotowywała. Nie wiedziała jednak, na jakich samochodach naklejki były lub miały być umieszczone. Nie potrafiła również wskazać stron internetowych na których zamieszczała reklamy aptek, nie wiedziała na ilu stronach i jak często zamieszczała reklamy.

Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej zakwestionował 10 faktur wystawionych przez kobietę na rzecz Spółki stwierdzając, że transakcje sprzedaży usług dotyczących projektowania reklam, ulotek reklamowych i plakatów, reklam na samochodach oraz reklam w Internecie, udokumentowane ww. fakturami, nie miały miejsca.

Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, w szczególności zeznań przesłuchanych pracowników wykonawców, za dokumentujące faktyczne zdarzenia gospodarcze, organ uznał tylko faktury VAT dotyczące aranżacji wystaw i wnętrz w aptekach, oklejania i naprawy „potykaczy” i tablic reklamowych oraz faktury dotyczące dostawy artykułów biurowych i reklamowych wystawione przez firmę. A także faktury VAT dotyczące sprzątania pomieszczeń aptecznych, sprzątania terenów zielonych wokół aptek, wymiany mebli magazynowych, remontu stelaży i „potykaczy”, reklamy na zegarze oraz dostawy artykułów biurowych i reklamowych wystawione przez inną firmę, a także faktury VAT dotyczące dzierżawy stelaży reklamowych na słupach ogłoszeniowych i dostawy artykułów biurowych, przyznając tym samym Spółce prawo do odliczenia podatku naliczonego od towarów i usług wynikającego z tych faktur, w rozumieniu art. 86 ust. 1 ustawy o podatku od towarów i usług.

Spółka nie zgodziła się z taką decyzją Urzędu i zaskarżyła ją do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim. Ten jednak oddalił skargę i utrzymał decyzję w mocy.

Sygn. akt I SA/Go 80/18

Tagi: 
Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA
REKLAMA

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych