REKLAMA
Autor: Redakcja mgr farm Opublikowano: 4 września 2019

Aptekarze coraz bardziej zaniepokojeni i zniecierpliwieni e-receptą

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA

Błędne dawkowanie, zera zamiast kodu EAN… Im więcej e-recept wystawiają lekarze, tym więcej problemów mają z nimi apteki. Ministerstwo zdrowia promuje bowiem liczbę wystawionych e-recept a nie ich jakość. Dlatego pojawia się na nich wiele błędów, z którymi apteki sobie nie radzą. Już teraz farmaceuci alarmują, że system pozwala na wystawianie elektronicznych recept z błędami, których w aptece nie da się naprawić. Za wszystko winią Ministerstwo Zdrowia i CSIOZ.

Zdaniem aptekarzy resort zdrowia zamiast stworzyć system, który uniemożliwi lekarzom wystawianie nieprawidłowych e-recept, rozszerza uprawnienia farmaceutów do naprawiania błędów lekarzy. Nie wszystkie problemy z elektronicznymi receptami apteki będą w stanie jednak naprawić. Wraz z rosnącą liczbą e-recept, aptekarze odkrywają nowe problemy podczas ich realizacji. Większość z nich wynika z braku wiedzy wystawiających je lekarzy lub braku walidacji programów służących do ich wystawiania.

Zera zamiast kodu EAN

W ostatnim czasie coraz częstszym problemem aptek jest np. wpisywanie zera zamiast kodu EAN leku przepisanego pacjentowi. Efekt jest taki, że system apteczny odczytuje, że na e-recepcie jest przepisana pacjentowi… pasta do zębów Colgate Smiles. W mediach społecznościowych farmaceuci opisują dziesiątki takich sytuacji i publikują zdjęcia takich e-recept. EllaOne, Nedal, Losacor… jeśli lekarz zamiast ich prawidłowego kodu EAN poda ciąg zer, w aptece pojawia się problem.

REKLAMA

– Nawet najlepszy system nie sprawdzi się w rękach bezmyślnych użytkowników… W e-recepcie z zerowym kodem EAN zawsze wskakuje ta pasta. System powstał żeby ułatwić pracę lekarzom. Żeby się tak stało, muszą się nauczyć myśleć tak jak on tego oczekuje – pisze na Twitterze jedna z farmaceutek.

REKLAMA

– Równie dobrze mogę sprzedawać w aptece bułki na rp bo skoro ean same 00000 to uznaje że taki mam na bułki i wydaje zgodnie z preskrypcja wg przekazanego mi przez lekarza ean… – pisze Paweł Madej.

– A co się wyświetli w aptece jeżeli lekarz wyśle na P1 e-receptę, na której EAN będzie niespójny z nazwą leku??? Czy apteka ma wydać wg nazwy czy wg EANa i który lek powinien otrzymać pacjent???? Ryzyko wydania innego leku niż miał w zamyśle lekarz jest duże!!! – alarmuje Łukasz Żyto.

– Usunięcie eRp generuje koszty dla apteki, jakbyśmy mieli codziennie ponosić nawet i 20zł, to dziękuję bardzo. Lekarz nie jest w stanie inaczej wystawić recepty, przed chwilą byłam – nie widzi kodów EAN. Dlaczego rządowa platforma to przyjmuje? Zostawić kolejnym razem pacjenta bez leku? – pisze na Twitterze Agnieszka Anczykowska.

Farmaceuci w sprawie problemu z zerowym lub nieprawidłowym kodem EAN zwracają się też do wojewódzkich oddziałów NFZ. Odpowiedzi jakie otrzymują, niewiele wyjaśniają.

– Ja dostałem info KujPom OW NFZ że recepta musi być właściwie połączona na linii treść – EAN. Kropka. Tyle w temacie bałaganu z e-receptą zafundowanym nam przez MZ – pisze na Twitterze Marcin Piątek.

– Wlkp OW NFZ powiedział, że nie ma pojęcia, jak waliduje CSIOZ, oni dostają od nich gotowca, mogę co najwyżej do CSIOZ dzwonić. I pani powiedziała (co było miłe), że w sumie skoro system takie buble przyjmuje,n asz samorząd powinien jak najszybciej nas uchronić przed odpowiedzialnością – relacjonuje z kolei Aga Anczykowska.

E-recepty potrzebują walidacji na etapie wystawiania

Farmaceuci wskazują, że wszystkie problemy z nieprawidłowymi e-receptami są przyczyną braku ich walidacji na etapie wystawiania. Twierdzą, że programy do ich wystawiania powinny weryfikować poprawność dawkowania, przypisania odpłatności czy powiązania z odpowiednim kodem EAN. Tymczasem ministerstwo zdrowia, zamiast tego dodaje aptekarzom uprawnień, po to by mogli naprawiać błędy lekarzy (czytaj więcej: Błędna e-recepta? Będziesz mógł ją zrealizować).

W rezultacie w lipcu znowelizowano rozporządzenie w sprawie recept, które dotyczyło realizacji e-recepty w przypadku pojawienia się na nich błędów. Pod tym względem zrównano recepty elektroniczne z papierowymi. Ta zmiana oburzyła część farmaceutów.

– Z czego się cieszycie? Z kolejnego „przywileju” poprawiania za lekarzy? W tym roku Kowal, e-recepta ZSMOPL… W zamian co? Brak UoZ i wczorajszy bubel zrównujący apteki do sklepów ogólnodostępnych jeśli chodzi o zaopatrywanie podmiotów. Zamiast zrobić taki system, w którym nie dałoby się wystawić błędnej recepty to się robi furtkę w rozporządzeniu, żeby aptekarz miał „przywilej poprawić lekarza” – pisał jeden z nich na Facebooku (czytaj również: Farmaceuci rozczarowani e-receptą. Nadal będą poprawiać błędy lekarzy…).

Byle więcej, byle jakich e-recept

Dzisiaj farmaceuci wskazują też, że ministerstwo zdrowia wprowadzając różne zachęty dla lekarzy, by wystawiali więcej e-recept, tak naprawdę promuje ich ilość na nie jakość. NFZ przygotował nowelizację zarządzenia prezesa, w sprawie warunków i realizacji umów POZ. Wynika z niej, że nawet o 6 proc. więcej mogą zarobić lekarze POZ wystawiający więcej recept elektronicznych niż papierowych (ponad 80 proc. wszystkich recept). Jeśli e-recepty stanowić będą 50–80 proc. wystawianych, stawka wzrośnie o 5 proc., 30–50 proc. o 4 proc., 5–30 proc. – o 3 proc.

Cały czas trwa też konkurs „Lider e-zdrowia 2019” organizowany wspólnie przez Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia wspólnie i Gazetą Prawną. Lekarze, personel medyczny oraz podmioty lecznicze wystawiające najwięcej e-recept w okresie lipiec-wrzesień 2019 nagrodzeni zostaną statuetkami i tytułem „Lider e-zdrowia 2019”.

Wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński przyznaje, że wszystkie te mechanizmy i promocje, mają przyspieszyć wdrożenie e-zdrowia. Przypomnijmy, że od 7 stycznia 2020 roku w Polsce będą mogły być wystawiane wyłączeni e-recepty. Farmaceuci obawiają się jednak chaosu, jaki może po tym terminie mogą wywołać błędnie wystawiane e-recepty.

Oprac.: ŁW
©MGR.FARM

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA
REKLAMA

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych