Autor: Redakcja mgr farm Opublikowano: 6 lipca 2018

Atak na wiceministra zdrowia Marcina Czecha pozbawiony sensu

Artykuł pochodzi z serwisu
Dziś „Fakt” na swojej pierwszej stronie atakuje wiceministra zdrowia Marcina […]

Dziś „Fakt” na swojej pierwszej stronie atakuje wiceministra zdrowia Marcina Czecha, oskarżając go o podejmowanie decyzji refundacyjnych, które NFZ kosztowały setki milionów złotych. Gazeta próbując udowodnić winę Czecha dość mocno mija się z… faktami.

Wiceminister Marcin Czech pracuje w Ministerstwie Zdrowia od 1 sierpnia 2017 roku. Tymczasem decyzja o refundacji leku trastuzumab zapadła w czerwcu 2016, czyli rok wcześniej. (fot. MGR.FARM)

– Od lat w Ministerstwie Zdrowia dzieją się dantejskie sceny związane z lekami refundowanymi. Nie inaczej jest za rządów PiS. Jednak list prezesa NFZ Andrzeja Jacyny do ministra Łukasza Szumowskiego, do którego dotarł Fakt, ujawnia aferę jakich mało! Jacyna wprost zarzuca wiceministrowi zdrowia Marcinowi Czechowi, że wbrew opiniom podjął decyzje, które kosztowały nas setki milionów złotych! – informuje Fakt.

Przedmiotem „afery” ma być lek Herceptin (substancja czynna trastuzumab) stosowany przy leczeniu raka piersi. Są dwie postaci leku: podskórna i dożylna. Lek w postaci podskórnej do 2030 roku objęty jest ochroną patentową. Ten w wersji dożylnej ma jednak dopuszczone do obrotu tańsze zamienniki. A mimo to resort zdrowia od dwóch lat wydawał niepotrzebnie setki milionów złotych.

Winą za taki stan rzeczy „Fakt” obarcza Marcina Czecha, wiceministra zdrowia.

– Tylko w 2017 roku na trastuzumab budżet wydał 375 mln zł, a gdyby kupować zamienniki, nie tylko można byłoby zapewnić dostęp do leku ratującego życie znacznie większej liczbie Polek, ale i zaoszczędzić 100 mln zł rocznie! Prezes NFZ jednoznacznie wskazał ministrowi Szumowskiemu, kto jest winny takiego stanu rzeczy – to wiceminister Marcin Czech, który do resortu przyszedł w 2016 r. – informuje Fakt.

I tutaj pojawia się pierwszy problem z artykułem „Faktu”. Wiceminister Marcin Czech pracuje w Ministerstwie Zdrowia od 1 sierpnia 2017 roku. Tymczasem decyzja o refundacji leku trastuzumab zapadła w czerwcu 2016, czyli rok wcześniej.

Tymczasem „Fakt” przekonuje, że winny takiego stanu rzeczy – to wiceminister Marcin Czech, który do resortu miał być ściągnięty w 2016 r. przez byłego już wiceministra Krzysztofa Łandę.

– Wspólnie obstawili swoimi ludźmi departamenty związane z refundacją. Osoby te łączyło jedno – przez lata pracowali dla największych koncernów farmaceutycznych – twierdzi „Fakt”.

Stanowisko w tej sprawie wydało Ministerstwo Zdrowia, które odpowiedzi nieprawdziwe zarzuty zawarte w publikacji dziennika „Fakt” Ministerstwo Zdrowia informuje, że cały proces przygotowywania i podejmowania decyzji refundacyjnych regulują zapisy ustawy refundacyjnej.

– Pozostaje on także pod ścisłym nadzorem odpowiednich organów państwa pilnujących przestrzegania prawa oraz interesu publicznego. Realizując politykę zdrowotną państwa, minister zdrowia kieruje się zasadami medycyny opartej na dowodach naukowych (EMB) oraz oceny technologii medycznych (HTA). Ma to zapewnić przejrzystość i racjonalność podejmowanych decyzji o alokacji środków publicznych – pisze resort zdrowia.

Przygotowywanie decyzji refundacyjnych dotyczących programu leczenia raka piersi rozpoczęło się w 2013 roku, doprowadziło do uruchomienia programu w 2016 roku oraz w ostatnim czasie do opublikowania obwieszczenia obowiązującego od 1 lipca 2018. Decyzje o zrównaniu i refundacji obu postaci leku zawierających substancję trastuzumab obowiązujące od 1 lipca są korzystne dla Skarbu Państwa, ponieważ przyniosą oszczędności dla płatnika publicznego.

– Stało się to możliwe dzięki temu, że wygasła wyłączność rynkowa i Ministerstwo Zdrowia mogło wydać decyzję refundacyjną także dla producenta leku biorównoważnego – podkreśla resort.

Zarejestrowanie przez Europejską Agencję Leków leku biorównoważnego nastąpiło w maju 2018 roku. Wniosek refundacyjny został złożony 25 maja, decyzje refundacyjne wydano 28 czerwca i dotyczą zarówno leku oryginalnego jak i biorównoważnego. Ministerstwo Zdrowia działało maksymalnie szybko, podejmując decyzje w pierwszym możliwym terminie. Było to możliwe dzięki poświęceniu i pracy wielu osób zaangażowanych w przygotowanie decyzji refundacyjnych i doprowadzenie do końca negocjacji z producentami, tak aby zapewnić pacjentom dostęp do terapii w najszybszym możliwym terminie.

Stanowiska ministra zdrowia, wiceministra zdrowia oraz prezesa NFZ dotyczące wspomnianego programu lekowego były zbieżne i ustalane wspólnie. Wiceminister Marcin Czech pracuje w Ministerstwie Zdrowia od 1 sierpnia 2017 roku. Tymczasem decyzja o refundacji leku trastuzumab zapadła w czerwcu 2016, czyli rok wcześniej.

Wszystkie kwestie związane z refundacją poszczególnych technologii lekowych reguluje ustawa z dnia 12 maja 2011 r. o refundacji leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych (Dz. U. z 2017 r. poz. 1844 z późn. zm.) Aby lek mógł być objęty refundacją, podmiot odpowiedzialny (przedstawiciel producenta leku) musi złożyć odpowiedni wniosek, który jest określony jest w art. 24 ust. 1 pkt. 1 ustawy. W przypadku leku, który ma być dostępny dla pacjentów w ramach programu lekowego, konieczne jest uzgodnienie treści tego programu pomiędzy ministrem zdrowia a wnioskodawcą.

Na kolejnym etapie wniosek o objęcie refundacją wraz z całą dokumentacją trafia do Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji, gdzie przygotowana zostaje analiza weryfikacyjna Agencji, stanowisko Rady Przejrzystości oraz rekomendacja Prezesa Agencji. Następnie dokumentacja przekazywana jest Komisji Ekonomicznej, działającej przy ministrze zdrowia, która przeprowadza negocjacje cenowe z wnioskodawcą.

Ostateczną decyzję o wpisaniu produktu leczniczego na listę leków refundowanych minister zdrowia podejmuje przy uwzględnieniu kryteriów wymienionych w art. 12 ustawy o refundacji, m.in.: stanowiska Komisji Ekonomicznej, rekomendacji prezesa AOTMiT, istotności stanu klinicznego, którego dotyczy wniosek o objęcie refundacją, skuteczności klinicznej i praktycznej, bezpieczeństwa stosowania – biorąc pod uwagę inne możliwe do zastosowania w danym stanie klinicznym procedury medyczne, które mogą być zastąpione przez wnioskowany lek, środek spożywczy specjalnego przeznaczenia żywieniowego czy wyrób medyczny.

Źródło: Ministerstwo Zdrowia

Tagi:

Artykuł Atak na wiceministra zdrowia Marcina Czecha pozbawiony sensu pochodzi z serwisu mgr.farm

Przejdź do dyskusji w serwisie

Szanowni Państwo,

Pragniemy poinformować, że z dniem 25.05.2018 r. w życie weszły przepisy europejskiego rozporządzenia o ochronie danych osobowych (RODO), które nakładają na nas obowiązek dostosowania zasad świadczenia usług do nowych regulacji.

Zmianie uległy przepisy, na podstawie których przetwarzane będą dane osobowe w Serwisach prowadzonych przez farmacja.net sp. z o. o.

Zgodnie z art. 13 ust. 1 i ust. 2 Ogólnego rozporządzenia o ochronie danych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (Dz.U.UE.L.2016.119.1) (dalej „RODO”) informujemy, iż:

  1. administratorem Pani/Pana danych osobowych jest farmacja.net spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Józefowie, adres: Piaskowa 52, 05-420 wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie, XIV Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem KRS 0000467979, REGON 146752729, NIP: 797-205-17-73 (dalej „Administrator”);
  2. Pani/Pana dane osobowe przetwarzane będą w celu:

    1. realizacji usług świadczonych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt b) RODO (w celu wykonania umowy),

    2. przesyłania wiadomości marketingowych produktów i usług własnych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt f) RODO (prawny interes Administratora),

    3. wysyłania informacji handlowych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt a) RODO (zgoda udzielona Administratorowi przez osobę, której dane dotyczą), (jeżeli zgoda została wyrażona przez Panią/Pana),

    4. wykonywanie połączeń telefonicznych w celu marketingu bezpośredniego za pomocą urządzeń telekomunikacyjnych na podstawie art. 6 ust. 1 pkt a) RODO (zgoda udzielona Administratorowi przez osobę, której dane dotyczą), (jeżeli zgoda została wyrażona przez Panią/Pana)

  1. Odbiorcą Pani/Pana danych osobowych będą podmioty zewnętrzne przetwarzające dane w imieniu Administratora na podstawie umów powierzenia (np. hostingodawca).

  2. Pani/Pana dane osobowe będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy do Google LLC w oparciu o odpowiednie zabezpieczenia prawne, którymi są standardowe klauzule umowne ochrony danych osobowych, zatwierdzone przez Komisję Europejską.

  3. Pani/Pana dane osobowe będą przechowywane przez okres realizacji usług świadczonych przez Administratora oraz przez okres wynikający z przedawnienia roszczeń, praw konsumenta, prowadzenia księgowości czy innych uprawnień w tym zakresie;

  4. W związku z przetwarzaniem Pani/Pana danych osobowych przez Administratora, przysługują Pani/Panu określone uprawnienia:

  1. ma Pani/Pan prawo do informacji, jakie dane osobowe dotyczące Pani/Pana przetwarzane są przez Administratora oraz do otrzymania kopii tych danych (tzw. prawo dostępu). Wydanie pierwszej kopii danych jest darmowe, za kolejne Administrator może naliczyć opłatę;

  2. jeżeli przetwarzane dane staną się nieaktualne lub niekompletne (lub w inny sposób niepoprawne) ma Pani/Pan prawo zażądać ich sprostowania;

  3. w pewnych sytuacjach może Pani/Pan zwrócić się do Administratora o usunięcie swoich danych osobowych, tj. kiedy dane przestaną być potrzebne Administratorowi do celów, o których Panią/Pana informował; kiedy cofnie Pani/Pan zgodę na przetwarzanie danych (o ile Administrator nie ma prawa przetwarzać danych na innej podstawie prawnej); jeżeli do przetwarzania doszłoby niezgodnie z prawem; albo jeśli konieczność usunięcia danych wynika z obowiązku prawnego Administratora;

  4. w przypadku, gdy Pani/Pana dane osobowe przetwarzane są przez Administratora na podstawie udzielonej zgody na przetwarzanie albo w celu wykonania umowy zawartej z Administratorem, ma Pani/Pan prawo przenieść swoje dane do innego administratora;

  5. Administrator przetwarza Pani/Pana dane osobowe m.in. w celu prowadzenia działań marketingowych dotyczących jego produktów i usług. Podstawą takiego przetwarzania jest tzw. „prawnie uzasadniony interes administratora”. W przypadku takiego przetwarzania ma Pani/Pan możliwość wyrażenia sprzeciwu. W konsekwencji Administrator przestanie przetwarzać Pani/Pana dane osobowe w opisanym wyżej celu;

  6. aby przetwarzać dane w niektórych celach związanych ze swoją działalnością Administrator poprosił Pani/Pana o zgodę. Zgoda ta może być w dowolnym momencie cofnięta w wiadomości mailowej wysłanej do Administratora. Będzie to miało ten skutek, że przetwarzanie, które dokonane zostało przed cofnięciem zgody nie przestanie być zgodne z prawem, natomiast po cofnięciu zgody Administrator nie będzie przetwarzał danych w celach, dla których zgoda była wyrażona;

  7. jeśli uzna Pani/Pan, że przetwarzane dane osobowe są nieprawidłowe, przetwarzanie jest niezgodne z prawem lub Administrator nie potrzebuje już określonych danych albo kiedy wniesie Pani/Pan sprzeciw wobec przetwarzania, może Pani/Pan także zażądać, aby przez określony, potrzebny czas (np. sprawdzenia poprawności danych lub dochodzenia roszczeń) Administrator nie dokonywał na danych żadnych operacji, a jedynie je przechowywał;

  1. ma Pani/Pan prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych, gdy uzna Pani/Pan, iż przetwarzanie danych osobowych Pani/Pana dotyczących narusza przepisy RODO;

  2. Pani/Pana dane osobowe będą przetwarzane w sposób zautomatyzowany (w tym w formie profilowania), jednakże nie będzie to wywoływać wobec Pani/Pana żadnych skutków prawnych lub w podobny sposób istotnie wpływać na Pani/Pana sytuację.

  3. Profilowanie danych osobowych polega na przetwarzaniu Pani/Pana danych (również w sposób zautomatyzowany), poprzez wykorzystywanie ich do oceny niektórych informacji o Pani/Panu, w szczególności do analizy lub prognozy osobistych preferencji oraz zainteresowań.

  1. podanie przez Panią/Pana danych osobowych jest warunkiem zawarcia umowy z Administratorem. Jest Pani/Pan zobowiązana do ich podania a konsekwencją niepodania danych osobowych będzie brak możliwości świadczenia usług przez Administratora.

  2. Osobą kontaktową w sprawach ochrony danych osobowych w Farmacja.net Sp. z o. o. jest Inspektor Ochrony Danych dostępny pod adresem e-mail: iod@farmacja.net.

Instalowanie cookies itp. na Twoich urządzeniach i dostęp do tych plików.

Na naszych stronach internetowych używamy technologii, takich jak pliki cookie i podobne służących do zbierania i przetwarzania danych eksploatacyjnych w celu personalizowania udostępnianych treści i reklam oraza analizowania ruchu na naszych stronach. Te pliki cookie pomagają poprawić jakość treści reklamowych na stronach. Dzięki tym technologiom możemy zapiewnić Ci lepszą obsługę poprzez serwowanie reklam lepiej dopasowanych do Twoich preferencji.

Nasi zaufani partnerzy to:

Facebook Ireland Limited – prowadzenie kampani remarektingowych i mierzenie ich efektywności – Irlandia (EOG)

Google Ireland Limited (Google Adwords, DoubleClick Ad Exchange, DoubleClick for Publishers Small Business) – zarządzanie kampaniami reklamowymi, ich analiza i pomiary ruchu na stronach Serwisu – Irlandia (EOG)

Google Incorporated (Google Analytics, Google Cloud Platform, GSuit, Google Optimize, Google Tag Manager, Google Data Studio) – obsługa kampanii reklamowych, analizowanie ruchu na stronach Serwisu i obsługa poczty firmowej, analiza sposobu korzystania z Serwisu przez Użytkownika – USA (poza EOG)

Comvision sp. z o. o. – wysyłanie informacji marketingowych dotyczących Serwisu – Polska (EOG)

Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu farmacja.pl jest możliwy dla osób uprawnionych do wystawiania recept lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Ustawienia zaawansowane Wstecz