REKLAMA
Autor: Redakcja mgr farm Opublikowano: 28 sierpnia 2020

Australia: niewykorzystany potencjał farmaceutów

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA

W rozmowie z portalem Pharmacy Daily, Anthony Tassone z Pharmacy Guild of Australia w Wiktorii, odniósł się do problemu wystąpienia w regionie wirusowego zapalenia wątroby typu A, o jakim donosiły australijskie media. Zdaniem Tassone, Rząd powinien zaangażować lokalne apteki, by te pomogły w wysiłkach zmierzających do podniesienia wskaźnika zaszczepialności, podając szczepienia także przeciw tej chorobie:

– Program szkoleniowy dotyczący przeprowadzania szczepień dla farmaceutów w regionie Wiktoria, który został zaakceptowany przez Department of Health and Human Services (DHHS), pokrywa znacznie szerszy zakres chorób, którym można zapobiegać, niż te, do których podawania jesteśmy obecnie uprawnieni – mówił Tassone (czytaj również: Australia: przepisywanie antybiotyków przez farmaceutów budzi kontrowersje).

Argumenty za szczepieniem

Jego zdaniem, potencjał tych farmaceutów w regionie Wiktoria, którzy ten kurs odbyli, jest dzisiaj zdecydowanie niedoceniany.

REKLAMA

– Nie ma wielkiego sensu, by nie pozwalać farmaceutom oferować tych szczepień, do których przeprowadzania zostali wyszkoleni – argumentował Tassone. Według niego, zostało udowodnione, że rozszerzenie kompetencji wyszkolonych farmaceutów w zakresie przeprowadzania szczepień, jest bezpieczne, skuteczne i akceptowane przez społeczeństwo.

REKLAMA

Wokół finansowania

Tassone wzywa również stanowe i federalne Rządy do wdrożenia takiego modelu finansowania, by ci pacjenci, którzy zdecydują się na szczepienie w lokalnej aptece, nie musieli za nie płacić z własnej kieszeni – wiadomo bowiem, że koszty te zostałyby pokryte przez Medicare, jeśli wybraliby szczepienie w gabinecie lekarza rodzinnego (zobacz też: Australia: farmaceuci będą mogli zaszczepić więcej młodych osób).

– Dlaczego obywatel ma ponosić dodatkowe koszty, by otrzymać szczepienia w ramach Narodowego Programu Szczepień, ale nie od lekarza pierwszego kontaktu bądź pielęgniarki? – pytał Tassone. – Jest to niezgodne z fundamentalną zasadą narodowej strategii dotyczącej zdrowia, mówiącej o równości dostępu dla wszystkich Australijczyków.

Tassone zaznaczał także, że wielu lekarzy rodzinnych nie przyjmuje teraz w gabinetach, ale raczej stosuje nowe rozwiązania w ramach telemedycyny – stąd placówki apteczne stają się dalej kluczowym miejscem, w którym można poddać się szczepieniu.

AM/issues.pharmacydaily.com.au

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA
REKLAMA

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych