Będą zmiany w stażach młodych farmaceutów? | farmacja.pl

Będą zmiany w stażach młodych farmaceutów?

Obrazek użytkownika farmacja.pl
Autor: farmacja.pl / Opublikowano: 2017-11-10 09:06:02 /

Zdaniem ekspertów konieczne jest ujednolicenie zasad typowania aptek, w których przyszli farmaceuci mogliby odbywać szkolenia. Obecnie staże są często fikcyjne, a studenci większość czasu spędzają na sprzedawaniu kosmetyków, podczas gdy powinni uczyć się realizacji recept, składania zamówień i zdobywania umiejętności rozmów z pacjentami oczekującymi na porady.

Na Wydziale Farmaceutycznym Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Sosnowcu odbyła się pierwsza Ogólnopolska Konferencja Naukowo-Szkoleniowa pt.: "6-Miesięczne Praktyki Zawodowe - Wiedza i Umiejętności Praktyczne". Zaproszeni do dyskusji eksperci podkreślali, że nadszedł czas na udoskonalenie systemu kształcenia przyszłego farmaceuty.

W ocenie farmaceutów kluczem do właściwie realizowanego kształcenia jest to - do jakiej apteki trafi student farmacji, a także to kto będzie jego opiekunem praktyki. Zdaniem uczestników debaty obecne realia rynkowe istotnie komplikują przygotowanie skutecznego systemu stażowego. Dodatkowo problemem jest również fakt, że nie wszystkie apteki chcą wziąć na siebie odpowiedzialność za pokazanie "prawdziwego aptecznego świata" młodym adeptom zawodu.

Omawiając problemy organizacyjne związane z realizacją 6-miesięcznych praktyk prof. Janusz Pluta, prezes Polskiego Towarzystwa Farmaceutycznego zwrócił uwagę, że konieczne jest ujednolicenie zasad typowania aptek, w których przyszli farmaceuci mogliby odbywać szkoleni. Zdaniem profesora staż powinny realizować apteki realizujące leki recepturowe. Samo szkolenie nie powinno być fikcją, zaś stażysta nie powinien spędzić większość z 960 przeznaczonych na niego godzin na sprzedawaniu kosmetyków. Prof. Janusz Pluta podkreślił również, że staż powinien być szkołą realizacji recept, składania zamówień i zdobywania umiejętności rozmów z pacjentami oczekującymi na porady (czytaj więcej: Apteki przyjmują stażystów, bo brakuje im pracowników).


Jedna z obecnych na konferencji młodych farmaceutek, która już zrealizowała swój staż, przyznała w rozmowie z redakcją Pulsu Farmacji (prosząc o anonimowość), że w trakcie szkolenia była pracownikiem do wszystkiego sprzedawania, sprzątania, ale nie do wytwarzania leków.

Prof. Pluta zwrócił również uwagę na rolę uczelni i wydziałów w typowaniu aptek szkolących. Obecne realia sprawiają, że władze wydziałów w większości przypadków muszą liczyć na chętnych. W praktyce jednak część uczelni stara się walidować jakość szkolenia np. Warszawski Uniwersytet Medyczny wprowadził ankiety wśród stażystów, na podstawie których ocenia poziom stażu oraz wartość nabytych umiejętności.

Więcej na ten temat pisze Puls Farmacji.

Źródło: pulsfarmacji.pl

Udostępnij
PILNE
ZAMKNIJ
Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu farmacja.pl jest możliwy
dla osób uprawnionych do wystawia recept
lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Oświadczam, że jestem lekarzem, farmaceutą
lub osobą prowadzącą zaopatrzenie w produkty lecznicze.


Akceptuj