Przeziębienie w czasie karmienia piersią | farmacja.pl

Obrazek użytkownika Magdalena Stolarczyk
0 comment
Magdalena StolarczykApril 202017

Przeziębienie w czasie karmienia piersią

Obrazek użytkownika Magdalena Stolarczyk

Objawy przeziębienia takie jak ból, gorączka, kaszel czy katar są częstym powodem wizyt pacjentów w aptece. Zdarza się, że z takim objawami oraz prośbą o poradę, dotyczącą właściwego postępowania, przy aptecznym okienku pojawia się mama karmiąca. Jak my farmaceuci możemy jej pomóc?

Bardzo częstym przekonaniem z jakim stykają się mamy karmiące, jest stwierdzenie, że w przypadku przeziębienia mama powinna odstawić dziecko od piersi, bowiem w ten sposób naraża je na chorobę. Otóż, ze względu na różne kwestie jest to absolutnie niewskazane. Po pierwsze organizm mamy w momencie infekcji wytwarza przeciwciała, które pomagają jej w zwalczaniu choroby. Po drugie przeciwciała te przenikają do mleka mamy i stanowią doskonałą ochronę dziecka przed infekcją i dodatkowo sprawiają, że ewentualny przebieg choroby u dziecka jest lżejszy i mniej nasilony. Po trzecie wyjątkowy i bogaty skład mleka mamy, czyli obecność w nim czynników bioaktywnych (związków immunologicznych) takich jak czynniki przeciwbakteryjne, przeciwzapalne i stymulujące układ immunologiczny, probiotyków i prebiotyków, sprawia, że ochrona przed infekcją jest w takim momencie najlepsza dla dziecka.

Niestety objawy przeziębienia są bardzo uciążliwe i utrudniają właściwe funkcjonowanie. Aby mama karmiąca mogła zajmować się dzieckiem musi podjąć odpowiednie kroki już w momencie zaobserwowania pierwszych objawów infekcji. Jeżeli objawy infekcji mają charakter łagodny warto zaproponować mamie karmiącej naturalne, domowe sposoby na walkę z przeziębieniem np.: herbatę z cytryną, miodem, maliną, mleko z miodem i czosnkiem, syrop z czosnku i cebuli itp. Jeżeli jednak objawy są ciężkie i dodatkowo nasilają się a naturalne sposoby nie przynoszą poprawy, warto mamę karmiącą skierować do lekarza. Lekarz zbada pacjentkę i jeżeli będzie taka potrzeba zaleci właściwe, skuteczne dla mamy a jednocześnie bezpieczne dla dziecka leczenie.

My farmaceuci, oprócz zaproponowania wizyty u lekarza, możemy doradzić mamie karmiącej doraźne środki, które przyniosą ulgę oraz poprawią samopoczucie i kondycję mamy. Ponadto możemy uspokoić kobietę, która, co jest zrozumiałe obawia się stosowania leków. Bowiem w naszym społeczeństwie panuje przekonanie, że „mama karmiąca nie może stosować żadnych leków, a jeżeli musi powinna odstawić dziecko od piersi”. Ale tak naprawdę większość leków/substancji leczniczych może być stosunkowo bezpiecznie stosowana w okresie karmienia piersią, oczywiście po uprzedniej konsultacji z lekarzem, farmaceutą lub doradcą laktacyjnym, we właściwych, rekomendowanych dawkach i przy zachowaniu odpowiednich środków ostrożności (Rys. 1).

rys. 1

Jednym z głównych objawów przeziębienia jest ogólne rozbicie, ból mięśni oraz gorączka. Wówczas mama karmiąca może bezpiecznie stosować leki przeciwbólowe i przeciwgorączkowe. Do leków przeciwbólowych i przeciwgorączkowych bezpiecznych w okresie karmienia piersią zalicza się paracetamol i ibuprofen.

Paracetamol zaliczany jest do kategorii L1 wg Kategorii Ryzyka Laktacyjnego Prof. Hale’a (Rys. 2). Substancje lecznicze zaliczane do kategorii L1 określane są jako najbezpieczniejsze w czasie laktacji, zgodne z karmieniem piersią. Co więcej zarówno Amerykańska Akademia Pediatrii jak i Światowa Organizacja Zdrowia określa paracetamol jako kompatybilny z karmieniem piersią. Paracetamol przy podaniu doustnym przenika do mleka mamy w bardzo małych ilościach, które nie stanowią zagrożenia dla dziecka karmionego piersią. Dotychczas udokumentowano jeden przypadek wystąpienia wysypki u dziecka karmionego piersią, którego mama przyjmowała paracetamol, natomiast innych działań niepożądanych nie odnotowywano. Uważa się, że stosowanie paracetamolu w czasie karmienia piersią jest bezpieczne.

Inną substancją leczniczą, o działaniu przeciwbólowym, przeciwgorączkowym i przeciwzapalnym, która może być bezpiecznie stosowana w czasie laktacji jest ibuprofen. Ibuprofen, jest lekiem o dobrze udokumentowanym bezpieczeństwie stosowania w czasie laktacji i w związku z tym, podobnie jak paracetamol, zaliczany jest do grupy L1, czyli leków najbezpieczniejszych w czasie karmienia piersią, zgodnych z karmieniem piersią. Ponadto Amerykańska Akademia Pediatrii jak i Światowa Organizacja Zdrowia klasyfikuje ibuprofen do grupy leków kompatybilnych z karmieniem piersią. Ibuprofen w niewielkim stopniu przenika do mleka matki oraz nie wywołuje działań niepożądanych u dziecka karmionego piersią. Jedną z wartości, która wskazuje na bezpieczeństwo danej substancji leczniczej w czasie karmienia piersią jest Relative Infant Dose (RID). Jest to wartość wyrażana w procentach i jest to ilość leku, jaką otrzymuje dziecko wraz z mlekiem mamy, w przeliczeniu na dawkę leku, jaką przyjmuje mama (w przeliczeniu na masę ciała). Uznaje się, że lek jest stosunkowo bezpieczny, jeżeli wartość ta jest mniejsza niż 10% (im mniejsza tym lepiej). Dla ibuprofenu wartość RID=0,1-0,7%!

Innym, nieprzyjemnym i dość uciążliwym objawem infekcji/przeziębienia może być ból gardła. Również i w takim przypadku możemy mamie karmiącej zaproponować bezpieczne preparaty w postaci tabletek do ssania lub aerozoli, zawierających w swoim składzie np.: flurbiprofen, benzydaminę czy lidokainę.

Flurbiprofen przy stosowaniu w postaci tabletek do ssania redukuje ból i zmniejsza obrzęk a działanie rozpoczyna się już po 30 minutach i utrzymuje się do 2-3h. Flurbiprofen stosowany w postaci tabletek do ssania może wchłaniać się do krwi mamy karmiącej i może przenikać do pokarmu, niemniej jednak ilości te są bardzo małe. Flurbiprofen zaliczany jest do leków L2 – leków bezpiecznych w czasie karmienia piersią, prawdopodobnie zgodnych z karmieniem piersią wg kategorii ryzyka laktacyjnego Prof. Hale’a (Rys. 2). Dotychczas nie zaobserwowano i nie zgłoszono żadnych działań niepożądanych występujących u dziecka karmionego piersią, którego mama stosowała lek zawierający ten związek. Dla flurbiprofenu wartość RID=0,7-1,4%.


Inną substancją leczniczą, która może być polecona mamie karmiącej, w przypadku bólu gardła, jest benzydamina. Działa ona przeciwzapalnie, przeciwbólowo, przeciwobrzękowo, miejscowo znieczulająco i antyseptycznie. Chlorowodorek benzydaminy dobrze przenika przez błony śluzowe gromadząc się w tkankach zmienionych zapalnie. W minimalnym stopniu wchłania się do krążenia ogólnego. To pośrednio świadczy o bezpieczeństwie stosowania tego leku w czasie laktacji, bowiem, jeżeli związek nie przenika, lub przenika w małych ilościach do krwi, mało prawdopodobne jest jego przenikanie do pokarmu w ilościach niebezpiecznych dla dziecka. Benzydamina określana jest jako związek kompatybilny z karmieniem piersią, której stosowanie niesie niewielkie ryzyko dla dziecka karmionego piersią i dla procesu laktacji.

W czasie karmienia piersią, można stosować również preparaty zawierające lidokainę. Lidokaina zaliczana jest do kategorii L2 – leków bezpiecznych w czasie karmienia piersią, prawdopodobnie zgodnych z karmieniem piersią wg kategorii ryzyka laktacyjnego Prof. Hale’a (rys. 2). Co więcej określana jest ona jako lek zgodny z karmieniem piersią, którego stosowanie niesie bardzo małe ryzyko dla dziecka karmionego piersią. Lidokaina może przenikać do mleka mamy - większość publikacji podaje, że ilości te są bardzo małe i nie powinny one powodować działań niepożądanych u dzieci. Dotychczas nie zarejestrowano niekorzystnego wpływu tego leku, stosowanego przez mamę, na dziecko karmione piersią. RID dla lidokainy RID wynosi 0,5-3,1%.

Bardzo uciążliwym i utrudniającym normalne funkcjonowanie objawem infekcji może być katar. W takim przypadku, mama karmiąca może bezpiecznie używać do płukania nosa preparaty zawierające sól morską. Niestety nie zawsze przynosi to ulgę. Jeżeli mamie karmiącej dokucza uczucie zatkania nosa może doraźnie zastosować krople lub aerozole do nosa zawierające oksymetazolinę lub ksylometazolinę. Substancje te zaliczane są do kategorii L3 – leków prawdopodobnie bezpiecznych w czasie laktacji (Rys. 2) i nie ma dokładnych informacji na temat ewentualnych działań niepożądanych, jakie mogą występować u dziecka po zastosowaniu ich przez mamę karmiącą. Ale ze względu na małą ilość substancji leczniczej, podanie jej miejscowe oraz niewielkie prawdopodobieństwo przenikania znacznych ilości tych związków do krwi mamy a następnie do jej pokarmu doraźne stosowanie takich leków nie stanowi zagrożenia dla dziecka karmionego piersią.

Często produkty złożone, rekomendowane do zwalczania objawów przeziębienia czy grypy zawierają pseudoefedrynę. Takich produktów nie należy zalecać mamie karmiącej. Po pierwsze dlatego, że zgodnie z zasadami bezpiecznej farmakoterapii w okresie karmienia piersią należy unikać leków złożonych a po drugie dlatego, że pseudefedryna może hamować laktację.

Częstym objawem w przebiegu przeziębienia jest kaszel. Mama karmiąca w przypadku kaszlu, wtedy kiedy jest to konieczne, może stosować leki wykrztuśne i przeciwkaszlowe (ale nie z jodem i kodeiną).

Przykładem substancji leczniczej o działaniu przeciwkaszlowym jest dekstrometorfan. Dotychczas zaliczany był on do kategorii L1 – czyli leków najbezpieczniejszych w czasie laktacji, zgodnych z karmieniem piersią (rys. 2). Natomiast zgodnie z najnowszym i najbardziej aktualnym wydaniem leksykonu Medications and Mothers’ Milk z 2017 roku, dekstrometrofan zaliczany jest już do kategorii L3 – czyli leków prawdopodobnie bezpiecznych, prawdopodobnie zgodnych z karmieniem piersią. Mimo tej zmiany, dekstrometorfan uznawany jest za lek preferowany (zamiast kodeiny lub innych leków) w okresie karmienia piersią. Co więcej dekstrometrofan określany jest jako kompatybilny/zgodny z karmieniem piersią, którego stosowanie niesie bardzo małe ryzyko dla dziecka i dla procesu laktacji (e-lactancia.org). Ponadto inna klasyfikacja (wg Prof. Briggs’a) określa dekstrometorfan jako kompatybilny/zgodny z karmieniem piersią. Stosowanie dektrometorfanu w okresie karmienia piersią, powinno ograniczyć się tylko i wyłącznie do stosowania doraźnego. Po przyjęciu tego leku przez mamę karmiącą należy obserwować dziecko i w przypadku zauważenia niepokojących objawów należy skonsultować się z lekarzem. Warto też zsynchronizować czas przyjmowania tego leku z karmieniem piersią – lek należy przyjmować bezpośrednio po karmieniu, przed najdłuższą przerwą. Z kolejnym przystawieniem dziecka do piersi należy wstrzymać się ponad 2 godziny.

rys. 2

Spośród substancji leczniczych, zalecanych w przypadku kaszlu mokrego, w kontekście stosowania przez mamę karmiącą na uwagę zasługuje acetylocysteina. Co prawda brak jest dokładnych danych dotyczących wpływu tej substancji leczniczej na zdrowie dziecka karmionego piersią. Niemniej jednak, ze względu na niska biodostępność acetylocysteiny, krótki okres półtrwania, oraz możliwość stosowania tego związku u dzieci i niemowląt, acetylocysteina jest klasyfikowana do leków zgodnych z karmieniem piersią, których stosowanie wiąże się z niewielkim ryzykiem dla dziecka karmionego piersią i na proces laktacji.

Doraźnie w czasie karmienia piersią może być stosowana bromheksyna. Bromheksyna określana jest jako zgodna z karmieniem a przyjmowanie jej przez mamę karmiącą nie powinno wpływać niekorzystnie na dziecko (wg e-lactancja.org). Dotychczas nie wykazano, w jakim stopniu substancja ta może przenikać do mleka mamy. Nie ma też dokładnych informacji jak ta substancja lecznicza może wpływać na zdrowie dziecka karmionego piersią. Fakt znacznego stopnia wiązania się bromheksyny z białkami osocza mamy (90-99%) może pośrednio świadczyć o niewielkim stopniu przenikania tej substancji do mleka mamy – bo im wyższy stopień wiązania się z białkami osocza tym mniejsze prawdopodobieństwo jej przenikania do mleka. Niestety bromheksyna charakteryzuje się długim biologicznym okres półtrwania (12-15h) a zgodnie z zasadami bezpieczeństwa stosowania leków w czasie laktacji (rys. 1) należy unikać leków o długim biologicznym okresie półtrwania. O stosowaniu bromheksyny w okresie karmienia piersią, warto aby zadecydował lekarz.

Powyżej opisałam tylko przykłady substancji leczniczych, które mogą być doraźnie stosowane w przypadku przeziębienia mamy karmiącej. Niemniej jednak, mimo dostępnych bez recepty leków, które mogą być stosowane w okresie karmienia piersią, warto mamę karmiącą skierować do lekarza. Ponadto warto mamę karmiącą wesprzeć, uspokoić, namówić do kontynuowania karmienia piersią oraz poinformowania, że w przypadku koniecznej farmakoterapii, są dostępne substancje lecznicze, które będą skuteczne do niej i bezpieczne dla jej dziecka karmionego piersią.

Dr n. farm. Magdalena Stolarczyk, autorka bloga www.farmaceuta-radzi.pl

Literatura:
1. Medications and Mothers' Milk, T.W. Hale, H.E. Rowe, Springer Co. 2016
2. Drugs During Pregnancy and Lactation - Treatment Options and Risk Assessment, Richard K. Miller, Paul W. J. Peters, Christof Schaefer, Academic Press Inc, 2014
3. Drugs in Pregnancy and Lactation, Gerald G Briggs, Lippincott Williams and Wilkins, 2014
4. Leki w ciąży i laktacji, Frieske K., Morike K., Neumann G., Windorfer A., MedPharm Polska, 2014
5. Karmienie piersią w teorii i praktyce. Nehring-Gugulska M., Żukowska-Rubik M., Pietkiewicz A., Medycyna Praktyczna, Kraków 2012
6. The Transfer of Drugs and Other Chemicals Into Human Milk American Academy Of Pediatrics, Committee on Drugs, Pediatrics 2001, 108(3), 776-789
7. The Transfer of Drugs and Therapeutics Into Human. Breast Milk: An Update on Selected Topics. Pediatrics, 2013, 132(3), e796-e809
8. Breastfeeding and maternal medication. Recommendations for Drugs in the Eleventh WHO Model List of Essential Drugs, World Health Organizations, Genewa, 2002
9. Medications in breastfeeding mothers of preterm infants. Hale T.W., Pediatric Annals 2003; 32: 337-347
10. Maternal medications during breastfeeding. Hale T.W.,Clin Obstem Gynecol 2004; 47: 696-711

PILNE
ZAMKNIJ
Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu farmacja.pl jest możliwy
dla osób uprawnionych do wystawia recept
lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Oświadczam, że jestem lekarzem, farmaceutą
lub osobą prowadzącą zaopatrzenie w produkty lecznicze.


Akceptuj