REKLAMA
Autor: Redakcja mgr farm Opublikowano: 16 stycznia 2019

Brak podłączenia do PLMVS? Apteki mogą tylko czekać…

Artykuł pochodzi z serwisu

Coraz większy niepokój wśród farmaceutów wywołuje zbliżający się termin wejścia w życie wymogów związanych z weryfikacją autentyczności leków. Od 9 lutego apteki powinny być podłączone do systemu PLMVS. Tymczasem wielu aptekarzy sygnalizuje, że nadal nie otrzymali z Fundacji KOWAL danych do wygenerowania certyfikatu dostępu…

Od 9 lutego pracownicy aptek muszą weryfikować autentyczność leków przed ich wydaniem pacjentowi. W tym celu będą musieli zeskanować dwuwymiarowy kod QR znajdujący się na opakowaniu każdego leku. W trakcie tej czynności nastąpi połączenie z krajową bazą kodów PLMVS i weryfikacja obecności w niej kodu danego produktu. Jeśli weryfikacja przebiegnie pomyślnie, kod znika z bazy, a farmaceuta otrzymuje informację o tym, że lek jest bezpieczny. W przypadku negatywnej weryfikacji, apteka otrzyma komunikat o tym, że lek może być sfałszowany (czytaj więcej: VIDEO: Jak będzie wyglądać weryfikacja autentyczności leku w aptece?).

 

REKLAMA

Aby apteki mogły łączyć się z bazą PLMVS, niezbędne jest wygenerowanie przez nie certyfikatu dostępu. Jest to proces potwierdzający ich uprawnienia do usuwania z bazy kodów wydanych opakowań. Proces certyfikacji prowadzi Fundacja KOWAL. Organizacja rozpoczęła go w grudniu i nadal trwa. Fundacja przypomina, że nadanie certyfikatów stanowi proces rozłożony w czasie z uwagi na ilość użytkowników końcowych, których liczba wynosi ok. 16 000.

REKLAMA

Nadanie certyfikatów przebiega dwuetapowo. Zaczyna się od wysłania do apteki przez Fundację KOWAL danych niezbędnych by podłączyć się do systemu PLMVS. Co ważne – dane te są wysyłane tradycyjną pocztą (czytaj więcej: System PLMVS: Certyfikacja apteki niezbędna do 9 lutego 2019). Dzięki otrzymanym w ten sposób informacjom, apteka będzie musiała samodzielnie wygenerować certyfikat dostępu do PLMVS. Fundacja KOWAL by ułatwić ten proces przygotowała m.in. filmową instrukcję, pokazującą cały proces (czytaj więcej: VIDEO: Instrukcja dla aptek z generowania certyfikatu dostępu do PLMVS).

 

Co jeśli apteki nie zdążą się podłączyć do PLMVS?

Mimo, że proces nadawania certyfikatów trwa już od grudnia, nadal wielu aptekarzy zgłasza brak otrzymania listu z danymi. Tymczasem do obowiązku podłączenia do PLMVS zostały już tylko trzy tygodnie. Pojawiają się więc pytania o konsekwencje niepodłączenia apteki do systemu w zakładanym terminie.

Atmosferę pod tym względem podgrzał niedawno projekt nowelizacji prawa farmaceutycznego, przygotowany przez Głównego Inspektora Farmaceutycznego. Pojawiły się w nim bowiem przepisy regulujące kwestie odpowiedzialności i kontroli podmiotów zobligowanych do realizowania obowiązku weryfikacji autentyczności leków. Znalazły się w nich również informacje o karach, za nierealizowanie obowiązków wynikających z Dyrektywy Fałszywkowej. Okazuje się, że aptece, która od 9 lutego nie będzie podłączona do systemu PLMVS grozi nawet do 500 000 zł kary (czytaj więcej: Do 500 000 zł kary dla apteki, która nie będzie podłączona do PLMVS?).

Naczelna Izba Aptekarska i PharmaNET zgodne w tej sprawie

Projekt ten spotkał się z natychmiastową reakcją środowiska aptekarskiego. Naczelna Izba Aptekarska interweniowała w tej sprawie u Głównego Inspektora Farmaceutycznego. NIA zwróciła uwagę, że brak podłączenia aptek do PLMVS może wynikać z przyczyn od nich niezależnych. W rezultacie nakładanie za to na nie kar finansowych jest nieuzasadnione.

– Wprowadzenie przepisów w prezentowanym kształcie może rodzić daleko idące konsekwencje dla wielu aptek, łącznie z ich bankructwem. Tak się może stać, jeśli wprowadzone zostaną ekstremalnie wysokie kary finansowe dla tych placówek, które do 9 lutego – z przyczyn od siebie niezależnych – nie zdążą podłączyć się do systemu. Mówimy tutaj o niebagatelnych kwotach sięgających nawet 0,5 mln złotych. Nałożenie takiej kary na aptekę to nic innego jak wydanie na nią wyroku śmierci. Z kolei likwidacja apteki to utrudnienie dla pacjenta. Straci on bowiem możliwość wykupienia leku w danej placówce – mówi Elżbieta Piotrowska Rutkowska, prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej (czytaj więcej: NIA: Kary finansowe dla aptek są nieuzasadnione).

Z opinią Naczelnej Izby Aptekarskiej zgodził się Związek Pracodawców Aptecznych PharmaNET. Organizacja zaapelowała o niższe kary i wprowadzenie co najmniej 6-miesięcznego okresu karencji w ich stosowaniu.

– Kara w kwocie pół miliona za niedostosowanie się do systemu, który nie działa, będzie absurdem – podsumowuje prezes ZPA PharmaNET, Marcin Piskorski (czytaj więcej: PharmaNET i NIA zgodnie w sprawie horrendalnych kar dla aptek).

Apteki mogą tylko czekać

W obecnej sytuacji apteki mogą tylko czekać na list o Fundacji KOWAL. Tylko on umożliwia wygenerowanie certyfikatu i podłączenie do PLMVS. Nie ma żadnego sposobu, by przyspieszyć ten proces. Fundacja zapewnia, że jej działania „są aktywnie ukierunkowane na bieżące nadawania certyfikatów dostępu do środowiska produkcyjnego PLMVS”.

W tej sytuacji na uprzywilejowanej pozycji znajdują się apteki, które wzięły udział w pilotażu systemu weryfikacji autentyczności leków. Już w październiku do udziału w nim zapraszała Naczelna izba Aptekarska. Jedynym warunkiem uczestnictwa w pilotażu było posiadanie przez aptekę czytników kodów 2D (czytaj więcej: Masz już w aptece czytnik kodów 2D? Koniecznie zgłoś się do pilotażu!).

Obecnie Fundacja KOWAL nie prowadzi już naboru do pilotażu. Organizacja poinformowała 11 stycznia, że zgłosiła się do niego przewidziana pula użytkowników.

– Aktualnie Fundacja KOWAL finalizuje fazę pilotażową i nie będzie przyjmować nowych zgłoszeń o nadanie dostępu do środowiska testowego, aktywnie skupiając się na bieżącym nadawaniu certyfikatów do środowiska produkcyjnego (PRD) systemu PLMVS – poinformowała organizacja.

W obliczu obecnej sytuacji pojawia się zatem pytanie: czy wszystkie apteki będą do 9 lutego podłączone do PLMVS? Jakie konsekwencje grożą im, jeśli nie z własnej winy, tego obowiązku nie dopełnią?

Źródło: ŁW/KOWAL

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA
REKLAMA

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych