REKLAMA
Autor: Redakcja mgr farm Opublikowano: 28 kwietnia 2020

Bydgoszcz: astmatycy bez leków wziewnych

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA

Jak donosi portal plus.expressbydgoski.pl, obecnie w niektórych bydgoskich aptekach brakuje leków wziewnych. Chorzy bywają zmuszeni do brania gorszych zamienników. Mieszkanka Fordonu poskarżyła się, że również są problemy z dostępnością gorszego inhalatora. – Może ludzie z obawy przed koronawirusem wykupili wszystko? – zastanawia się.

Panika powodem zniknięcia leków?

W aptekach brakuje leków: Asmanex Twisthaler, a ten, który jest racjonowany to Pulmicort Turbuhaler. Trudno znaleźć te leki nawet przez internetowe wyszukiwarki leków np. stron ktomalek.pl lub gdziepolek.pl.

Na temat inhalacji w okresie pandemii krąży wiele informacji (czytaj również: Cztery serie leku na astmę dla dzieci wycofane z obrotu). Jak twierdzi jedna z czytelniczek serwisu, jej znajoma w trakcie walki z koronawirusem miała duże trudności z oddychaniem i to właśnie inhalator uratował jej życie.

REKLAMA

Nie wolno przerywać leczenia

Niestety alergicy także sami rezygnują ze standardowego leczenia w czasie epidemii. I to aż 10% z nich przestaje brać sterydy oraz inne leki – jak podaje portal termedia.pl. Chorzy obawiają się, że leki mogą spowodować spadek odporności organizmu (czytaj również: Pacjent z astmą przychodzi do apteki).

REKLAMA

Jednak lekarze przestrzegają przed takim zachowaniem. Prof. Ewa Czarnobilska, alergolożka, małopolski konsultant wojewódzki w dziedzinie alergologii wypowiedziała się w tej sprawie: „Samowolne odstawienie leków jest bardzo niebezpieczne. Pojawi się duszność wywołana astmą. Jeśli zaś dodatkowo dojdzie do zakażenia koronawirusem, to życie chorego będzie bezpośrednio zagrożone”.

Źródło: IK/plus.expressbydgoski.pal

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA
REKLAMA

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych