REKLAMA
Autor: Redakcja Farmacja.pl Opublikowano: 27 lutego 2017

Chcą zakazu sprzedaży ellaOne w Polsce

REKLAMA

Rząd przyjął projekt dotyczący hormonalnych środków antykoncepcyjnych. Zgodnie z zaproponowanymi zmianami wczesnoporonna pigułka EllaOne znów będzie dostępna wyłącznie na receptę. Z kierunkiem tych działań nie zgadza się Fundacja PRO – Prawo do Życia. Jej działacze podnoszą, że zażycie pigułki EllaOne powoduje śmierć poczętego człowieka, a następnie poronienie. Pigułka wywołuje również bardzo niekorzystne skutki zdrowotne dla kobiet. Jest to trucizna, która zabija poczęte dziecko i szkodzi zdrowiu matki.

– Każda kobieta chcąca zabić swoje dziecko będzie mogła po prostu pójść do lekarza i otrzymać śmiercionośną receptę. Nie mogę uwierzyć, że minister zdrowia Konstanty Radziwiłł nazwał tę sytuację „normalnością” – komentuje Mariusz Dzierżawski, prezes Fundacji. – Zarówno pigułka EllaOne, jak i inne tego typu preparaty powinny być całkowicie zakazane w Polsce – dodaje.

Fundacja zwraca również uwagę na nieprawdziwe i wprowadzające w poważny błąd wypowiedzi ministra Radziwiłła. – W swoich wypowiedziach medialnych pan minister Radziwiłł na określenie pigułki EllaOne używa takich słów, jak „lek antykoncepcyjny” czy „lek o silnym działaniu”.

REKLAMA

– To oszustwo powodujące ogromne zamieszanie wśród kobiet – mówi Kinga Małecka-Prybyło. – Ciąża nie jest chorobą, a pigułka wczesnoporonna nie jest lekiem. EllaOne nie leczy żadnej choroby, a skutkiem jej zażycia mogą być poważne konsekwencje zdrowotne dla kobiety oraz śmierć jej poczętego dziecka – podkreśla.

REKLAMA

Artykuł opublikowany na stronie naszdziennik.pl

Źródło: naszdziennik.pl

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA
REKLAMA

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych