REKLAMA
Autor: Redakcja mgr farm Opublikowano: 21 stycznia 2019

Co dalej z adalimumabem? PZPPF chce decyzji refundacyjnych dla wszystkich producentów

Artykuł pochodzi z serwisu

W miejsce leku Humira stosowanego m.in. w leczeniu RZS, który stracił ochronę patentową, pojawił się tylko jeden odpowiednik na ostatniej liście refundacyjnej. W związku z tym Polski Związek Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego apeluje, by Komisja Ekonomiczna i Ministerstwo Zdrowia pilnie wydały pozytywne decyzje refundacyjne dla wszystkich producentów, którzy złożyli wnioski w sprawie adalimumabu.

Jak wiadomo, zarówno firma Mylan, jak i Sandoz złożyły wnioski o objęcie refundacją swoich produktów z adalimumabem w odpowiednim terminie. Jednak nie wiadomo dlaczego działająca przy Ministerstwie Zdrowia Komisja Ekonomiczna nadal nie podjęła uchwał umożliwiających wydanie decyzji refundacyjnych.

4 producentów 1 na liście

Gdy wygasła ochrona patentowa adalimumabu stosowanego w leczeniu autoimmunologicznych chorób zapalnych, do Ministerstwa Zdrowia pod koniec 2018 roku wpłynęły wnioski aż czterech producentów o objęcie refundacją tego leku.

REKLAMA

Jednak na listę refundacyjną obowiązująca od 1 stycznia wpisano tylko jeden lek biologiczny równoważny. Jego producent z nieznanych przyczyn nie wziął udziału w czterech zorganizowanych już w tym roku przetargach szpitalnych na adalimumab. Wszystkie wygrał więc lek Humira, który stracił ochronę patentową z finalną ceną tylko minimalnie niższą od nowego limitu finansowania.

REKLAMA

Potrzebne pilne decyzje

PZPPF zwrócił się więc do ministra zdrowia z prośbą, aby pilnie wydali decyzje refundacyjne dla wszystkich wnioskodawców produkujących adalimumab z uwzględnieniem ich natychmiastowej wykonalności. Umożliwiłoby to jeszcze w styczniu przystąpienie do przetargów większej liczbie oferentów.

Ponadto Związek chciałby także, żeby resort wyjaśnił niezrozumiałe postępowanie. Przyznanie refundacji tylko jednemu producentowi przy trzech wnioskach innych wytwórców jest niezgodne z obowiązującym prawem. Powodem jest nierówne traktowanie podmiotów gospodarczych.

Wszyscy na tym tracą

W warszawskim Instytucie Reumatologii 28 stycznia odbędzie się przetarg na 3500 opakowań adalimumabu. Stanowi to ok. 30% zapotrzebowania na ten lek w 2019 roku w całej Polsce. Jak dowodzi PZPPF, przedłużanie okresu podejmowania decyzji refundacyjnych jest niekorzystne dla pacjentów, budżetu NFZ i szpitali realizujących program leczenia tym lekiem. Zwłaszcza, że przetargi rozpisywane są na okres 1-2 lat.

Może to więc spowodować długotrwałe zamrożenie cen i nieuzasadnione wydatki NFZ. Jest to też niepokojący sygnał dla firm planujących wprowadzanie kolejnych leków biologicznych równoważnych na listy refundacyjne. Refundacja nie będzie przewidywalna, a producenci nie będą mogli konkurować o rynek, jeśli spełnią warunki ustawowe.

Źródło: IK/politykazdrowotna.com

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA
REKLAMA

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych