Autor: sbort Opublikowano: 22 marca 2017

Co Wy wiecie o prowadzeniu apteki?

Czy jednak taki zwierz jak tradycyjna apteka istnieje? Jeżeli istnieje, czy ma szanse przetrwać w dżungli globalizmu? W toku prowadzonej obecnie wojny o aptekę dla farmaceuty, dowiedzieliśmy się, że farmaceuci chcą zachowania klasycznego charakteru apteki. Nie wiem, którzy farmaceuci, ale na pewno nie ja i ci, których ja znam. Domyślam się, że chodzi o tzw. farmaceutycznych purystów, którzy, jeżeli dotąd jeszcze nie zbankrutowali to kostucha przypina w tym momencie plomby komornicze do aptecznych drzwi. Skoro przez 25 lat ludzie przyssani do izby nie potrafili stworzyć żadnego systemu wzmacniającego pozycję aptek niezależnych, czy to pod postacią uczciwej hurtowni farmaceutów, czy uczciwej grupy zakupowej to niestety dzisiaj niezapobiegliwi muszą ponieść konsekwencję.

Dlatego, jeżeli zapisy projektów ustaw mają konserwować myślenie sprzed 20 lat, które jest głównym sprawcą dzisiejszego kształtu farmacji, to ich procedowanie nie ma większego sensu. Jak wspomniał jeden z moich ulubionych publicystów, „nie po to Mojżesz z Żydami po pustyni przez 40 lat krążył, bo nie mógł trafić, tylko po to, by wymarło pokolenie urodzone w niewoli”.

Ostatnie zdanie brzmi brutalnie, ale temat wpływu mieszkańców bezcennego Izraela na polską farmację jest ostatnio głośny i może warto zamiast obwiniać wszystkich dookoła, na czele z Żydami, wziąć sprawy w swoje ręce i wzorem narodu wybranego wykorzystywać szanse, jakie daje nam życie, do zarobienia pieniędzy. Moim skromnym zdaniem, z komunikatów naszych izbowych przedstawicieli przebija się system, w którym wyrośli i którego elementy chcieliby dzisiaj przeszczepić. Czym skorupka za młodu nasiąknie… – mówi przysłowie.Komuna, jakież to piękne były czasy, gdy raz po raz przyjechał Star z dostawą, faktury przychodziły, ale się ich nie płaciło, w aptece były setki dziwnych etatów, a lanolinę nakładano z wielkiej góry łopatą w nieistniejących już magazynach na ulicy Bułgarskiej w Poznaniu.Do jakiego tradycyjnego charakteru apteki nawołują pewne środowiska? Wszak apteki przedwojenne były kolorowe i pełne produktów, które dzisiejsi purytanie określiliby jako niegodne sprzedawania w aptece przez magistra farmacji. Nie po to tyle się uczyłem, by teraz sprzedawać zdrowotne skarpetki – grzmią purytanie. Czy tylko ja odnoszę wrażenie, że nawoływanie do mitycznej czystości zawodowej w farmacji to wołanie do szarej apteki rodem z PRL-u?

Jak napisał anonimowy marzyciel pod jednym z moich felietonów: „Uczciwe i zgodne z etyką prowadzenie apteki powinno się po prostu opłacać! Jeśli jest inaczej to powszechna patologia jest sprawą oczywistą i wymuszoną przez system”. W ustach byłego prezesa NIA zabrzmiało to jeszcze bardzie kuriozalnie „Dzisiaj uczciwe prowadzenie apteki to mistrzostwo świata” (czytaj więcej: ”Grzegorz Kucharewicz i Piotr Bohater o przyszłości aptek w Telewizji Trwam”). Padają potem przykłady marży na Carvedilolu, czy wodzie utlenionej i wołanie o dofinansowanie porady farmaceutycznej ze środków publicznych. Doprawdy rację miał prezes jednej sieci aptecznej, gdy stwierdził, że farmaceuci generalnie nie umieją prowadzić aptek. Lamentowanie nad marżą na jednym produkcie, stanowiącym jakąś promilową wartość całej sprzedaży apteki jest po prostu infantylne. W przypadku produktów bez recepty, nieumiejętność zbudowania koszyka produktów w taki sposób, aby pacjent wyszedł w pełni zaopatrzony, wydał relatywnie mniej pieniędzy aniżeli na wizytę u lekarza i był zachwycony uzyskanym efektem, świadczy o słabości fachowca.
Wszak ten sam pacjent, z tym samym problemem, po wizycie u dermatologa zostanie zaopatrzony kompleksowo, a doprawdy ostatnią rzeczą, jaką przypisze lekarz będzie butelka wody utlenionej. W tym toku myślenia, lekarz zapisujący na tę samą przypadłość kilka produktów jest krwiożerczym kapitalistą, wypisującym to wszystko w interesie firm farmaceutycznych, a farmaceuta z produktem za złotówkę to niedoceniony, łagodny samarytanin. Wiem, wiem – koszyk, kategoryzacja, plama, przykasówka winny być ścigane z urzędu przez izbowe patrole katechetyczne, a uczestnicy tych strasznych patologii winni być pozbawiani dożywotnio prawa wykonywania zawodu. Brzydząca się przykasówką pani magister nie widzi oczywiście nic zdrożnego w zbieraniu przez cały miesiąc deficytów dla pośrednika. Przecież apteka powinna się opłacać, a jeśli jest inaczej to powszechna patologia jest sprawą oczywistą i wymuszoną przez system! Trzymając się przykładu stacji benzynowych, bo tak tu koledzy go lubią – prowadzenie stacji też powinno się opłacać, a jeśli jest inaczej to domieszywanie oleju opałowego i oleju po frytkach do benzyny jest oczywiste i wymuszone przez system.

Odkąd wyrosłem z pieluch i rozpocząłem obserwację farmacji nie mogę się nadziwić, skąd u tak wielu przedstawicieli naszego zawodu przekonanie, że apteka to taki magiczny świat, do którego wchodzi się przez szafę, jak do Narnii, gdzie przestaje obowiązywać ekonomia. Czasami farmaceuci traktują matematykę jako narzędzie tylko do przeliczania dawek i ilości tabletek, ale żeby tak ją użyć do liczenia kosztów, pieniędzy. A to tak można?Do tej pory wśród znajomych krążą anegdoty o wybitnych przedstawicielach zawodu, którzy zawartość kasy na koniec dnia traktowali jako zysk. Nieumiejętność odróżnienia przychodu od zysku, obrosła już legendą u księgowych obsługujących apteki.To był efekt wyrośnięcia w komunie, gdzie coś takiego jak ogólny wynik finansowy firmy był abstrakcją. Socjalizm, chociaż nie wiadomo jak bardzo by się starał, i tak finalnie zawsze przegra z matematyką. Stąd część starszego pokolenia ma poważny problem ze zbilansowaniem firmy. Dopóki nie było konkurencji, apteka prosperowała, a w momencie zderzenia z dobrze zarządzanymi podmiotami, rozpoczęły się spektakularne bankructwa.

Apteka nie ucieknie od takich pojęć jak netto, brutto, marża, narzut. Pan magister to chciałby, aby ekonomicznie się mu opłacało, pracując 40 godzin tygodniowo, mając 26 dni urlopu i wolne weekendy? To pan magister winien pójść na etat, a nie za stery. Skoro boli głowa od przepisów, obowiązków kadrowych, podatków to może ta głowa się nie nadaje do obciążania tymi sprawami?

Apteka to taka sama firma jak każda inna, to że działa na rynku zdrowia w niczym nie podnosi jej unikalności i nie stwarza potrzeby patrzenia na nią jak na zakład specjalnej troski. Jeżeli nie przynosi dochodów to należy ją zamknąć, sprzedać lub spróbować przejść apteczne rewolucje. Wszyscy mądrzy farmaceuci, których jest mnóstwo i uczciwie pracują, radząc sobie na tym rynku pełnym patologii, już dawno, świadomie lub nie, wykorzystuje w zarządzaniu benchmarking. Dosis facit venenum odnosi się także do aktywności marketingowych – stosowane w sposób etyczny przynoszą ekonomiczny efekt, ale nie naciągają pacjenta.

Dlatego, z dużym uznaniem przyjąłem wiadomość, że Kolega Kordian podzieli się z Państwem na łamach MGR.FARM swoją wiedzą na temat zarządzania apteką. Ponieważ tak jak i ja zawdzięczam większość swojej wiedzy o rynku wspaniałym managerom PGF (Paweł, Łukasz, Ola i inni – dzięki), tak i Kordian wyrósł jako farmaceuta w środowisku DOZ, dlatego śmiało mogę polecić lekturę i wdrażanie sprawdzonych rozwiązań we własnych aptekach.

Szanowni Państwo,

Pragniemy poinformować, że z dniem 25.05.2018 r. w życie wchodzą przepisy europejskiego rozporządzenia o ochronie danych osobowych (RODO), które nakładają na nas obowiązek dostosowania zasad świadczenia usług do nowych regulacji.

Zmianie ulegają przepisy, na podstawie których przetwarzane będą dane osobowe w Serwisach prowadzonych przez farmacja.net sp. z o. o.

Zgodnie z art. 13 ust. 1 i ust. 2 Ogólnego rozporządzenia o ochronie danych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (Dz.U.UE.L.2016.119.1) (dalej „RODO”) informujemy, iż:

  1. administratorem Pani/Pana danych osobowych jest farmacja.net spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Józefowie, adres: Piaskowa 52, 05-420 wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie, XIV Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem KRS 0000467979, REGON 146752729, NIP: 797-205-17-73 (dalej „Administrator”);
  2. Pani/Pana dane osobowe przetwarzane będą w celu:

    1. realizacji usług świadczonych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt b) RODO (w celu wykonania umowy),

    2. przesyłania wiadomości marketingowych produktów i usług własnych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt f) RODO (prawny interes Administratora),

    3. wysyłania informacji handlowych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt a) RODO (zgoda udzielona Administratorowi przez osobę, której dane dotyczą), (jeżeli zgoda została wyrażona przez Panią/Pana),

    4. wykonywanie połączeń telefonicznych w celu marketingu bezpośredniego za pomocą urządzeń telekomunikacyjnych na podstawie art. 6 ust. 1 pkt a) RODO (zgoda udzielona Administratorowi przez osobę, której dane dotyczą), (jeżeli zgoda została wyrażona przez Panią/Pana)

  1. Odbiorcą Pani/Pana danych osobowych będą podmioty zewnętrzne przetwarzające dane w imieniu Administratora na podstawie umów powierzenia (np. hostingodawca).

  2. Pani/Pana dane osobowe będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy do Google LLC w oparciu o odpowiednie zabezpieczenia prawne, którymi są standardowe klauzule umowne ochrony danych osobowych, zatwierdzone przez Komisję Europejską.

  3. Pani/Pana dane osobowe będą przechowywane przez okres realizacji usług świadczonych przez Administratora oraz przez okres wynikający z przedawnienia roszczeń, praw konsumenta, prowadzenia księgowości czy innych uprawnień w tym zakresie;

  4. W związku z przetwarzaniem Pani/Pana danych osobowych przez Administratora, przysługują Pani/Panu określone uprawnienia:

  1. ma Pani/Pan prawo do informacji, jakie dane osobowe dotyczące Pani/Pana przetwarzane są przez Administratora oraz do otrzymania kopii tych danych (tzw. prawo dostępu). Wydanie pierwszej kopii danych jest darmowe, za kolejne Administrator może naliczyć opłatę;

  2. jeżeli przetwarzane dane staną się nieaktualne lub niekompletne (lub w inny sposób niepoprawne) ma Pani/Pan prawo zażądać ich sprostowania;

  3. w pewnych sytuacjach może Pani/Pan zwrócić się do Administratora o usunięcie swoich danych osobowych, tj. kiedy dane przestaną być potrzebne Administratorowi do celów, o których Panią/Pana informował; kiedy cofnie Pani/Pan zgodę na przetwarzanie danych (o ile Administrator nie ma prawa przetwarzać danych na innej podstawie prawnej); jeżeli do przetwarzania doszłoby niezgodnie z prawem; albo jeśli konieczność usunięcia danych wynika z obowiązku prawnego Administratora;

  4. w przypadku, gdy Pani/Pana dane osobowe przetwarzane są przez Administratora na podstawie udzielonej zgody na przetwarzanie albo w celu wykonania umowy zawartej z Administratorem, ma Pani/Pan prawo przenieść swoje dane do innego administratora;

  5. Administrator przetwarza Pani/Pana dane osobowe m.in. w celu prowadzenia działań marketingowych dotyczących jego produktów i usług. Podstawą takiego przetwarzania jest tzw. „prawnie uzasadniony interes administratora”. W przypadku takiego przetwarzania ma Pani/Pan możliwość wyrażenia sprzeciwu. W konsekwencji Administrator przestanie przetwarzać Pani/Pana dane osobowe w opisanym wyżej celu;

  6. aby przetwarzać dane w niektórych celach związanych ze swoją działalnością Administrator poprosił Pani/Pana o zgodę. Zgoda ta może być w dowolnym momencie cofnięta w wiadomości mailowej wysłanej do Administratora. Będzie to miało ten skutek, że przetwarzanie, które dokonane zostało przed cofnięciem zgody nie przestanie być zgodne z prawem, natomiast po cofnięciu zgody Administrator nie będzie przetwarzał danych w celach, dla których zgoda była wyrażona;

  7. jeśli uzna Pani/Pan, że przetwarzane dane osobowe są nieprawidłowe, przetwarzanie jest niezgodne z prawem lub Administrator nie potrzebuje już określonych danych albo kiedy wniesie Pani/Pan sprzeciw wobec przetwarzania, może Pani/Pan także zażądać, aby przez określony, potrzebny czas (np. sprawdzenia poprawności danych lub dochodzenia roszczeń) Administrator nie dokonywał na danych żadnych operacji, a jedynie je przechowywał;

  1. ma Pani/Pan prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych, gdy uzna Pani/Pan, iż przetwarzanie danych osobowych Pani/Pana dotyczących narusza przepisy RODO;

  2. Pani/Pana dane osobowe będą przetwarzane w sposób zautomatyzowany (w tym w formie profilowania), jednakże nie będzie to wywoływać wobec Pani/Pana żadnych skutków prawnych lub w podobny sposób istotnie wpływać na Pani/Pana sytuację.

  3. Profilowanie danych osobowych polega na przetwarzaniu Pani/Pana danych (również w sposób zautomatyzowany), poprzez wykorzystywanie ich do oceny niektórych informacji o Pani/Panu, w szczególności do analizy lub prognozy osobistych preferencji oraz zainteresowań.

  1. podanie przez Panią/Pana danych osobowych jest warunkiem zawarcia umowy z Administratorem. Jest Pani/Pan zobowiązana do ich podania a konsekwencją niepodania danych osobowych będzie brak możliwości świadczenia usług przez Administratora.

  2. Osobą kontaktową w sprawach ochrony danych osobowych w Farmacja.net Sp. z o. o. jest Inspektor Ochrony Danych dostępny pod adresem e-mail: iod@farmacja.net.

Instalowanie cookies itp. na Twoich urządzeniach i dostęp do tych plików.

Na naszych stronach internetowych używamy technologii, takich jak pliki cookie i podobne służących do zbierania i przetwarzania danych eksploatacyjnych w celu personalizowania udostępnianych treści i reklam oraza analizowania ruchu na naszych stronach. Te pliki cookie pomagają poprawić jakość treści reklamowych na stronach. Dzięki tym technologiom możemy zapiewnić Ci lepszą obsługę poprzez serwowanie reklam lepiej dopasowanych do Twoich preferencji.

Nasi zaufani partnerzy to:

Facebook Ireland Limited – prowadzenie kampani remarektingowych i mierzenie ich efektywności – Irlandia (EOG)

Google Ireland Limited (Google Adwords, DoubleClick Ad Exchange, DoubleClick for Publishers Small Business) – zarządzanie kampaniami reklamowymi, ich analiza i pomiary ruchu na stronach Serwisu – Irlandia (EOG)

Google Incorporated (Google Analytics, Google Cloud Platform, GSuit, Google Optimize, Google Tag Manager, Google Data Studio) – obsługa kampanii reklamowych, analizowanie ruchu na stronach Serwisu i obsługa poczty firmowej, analiza sposobu korzystania z Serwisu przez Użytkownika – USA (poza EOG)

Comvision sp. z o. o. – wysyłanie informacji marketingowych dotyczących Serwisu – Polska (EOG)

Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu farmacja.pl jest możliwy dla osób uprawnionych do wystawiania recept lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Ustawienia zaawansowane Wstecz