Co z suplementami diety w aptekach?

Obrazek użytkownika farmacja.pl
Autor: farmacja.pl / Opublikowano: 2016-12-28 09:22:08 /

Bydgoscy aptekarze są zaniepokojeni propozycją wycofania suplementów diety z aptek. Krajowa Rada Suplementów i Odżywek opowiada się za pozostawieniem w aptekach swoich produktów. Członkowie KRSiO chcą, by minister zdrowia włączył ich do otwartej dyskusji - pisze Express Bydgoski.

Właściciele aptek są zaniepokojeni zapowiedziami Ministerstwa Zdrowia dotyczącymi wycofania ze sprzedaży w aptekach suplementów diety.

- Rynek suplementów wymyka się spod kontroli - stwierdziła właścicielka jednej z aptek w rozmowie z Expressem Bydgoskim. - W drogeriach półki aż uginają się od leków i suplementów diety, a takie małe apteki jak moja tracą rentowność. Marże są coraz niższe, trudno się utrzymać. Wygrywają apteki, które są w ogólnopolskiej sieci. Ale przecież sieci też zostaną ograniczone.

Krajowa Rada Suplementów i Odżywek w odpowiedzi na projekt Ministerstwa Zdrowia domaga się udziału w dyskusji na ten temat.

- Apteka to najlepsze miejsce dla niego, ponieważ tylko tam farmaceuta potrafi profesjonalnie doradzić - uważa dr Katarzyna Suchoszek-
Łukaniuk, prezes KRSiO. - Kupujący może mieć pewność, że jeśli kupi suplement w aptece, to będzie on bezpieczny i legalny. Niestety, w ostatnim czasie pojawiają się suplementy z niewiadomych źródeł. Sprzedawane są w internecie. Ich producenci obiecują cuda. Temu należałoby się przyjrzeć.

Krajowa Rada Suplementów i Odżywek jest organizacją skupiającą największą grupę producentów i dystrybutorów suplementów diety w Polsce. - Dlatego krajowa rada powinna być włączana we wszelkie procesy decyzyjne dotyczące tego rynku.

Mamy wybitnych ekspertów, którzy chętnie wesprą dyskusje merytoryczne, a reprezentanci rynku odpowiedzą na pytania dotyczące ekonomicznych konsekwencji takich czy innych koncepcji zmian - informuje nas dr Katarzyna Suchoszek-Łukaniuk, prezes KRSiO. - Listem zachęcającym do otwartej dyskusji pragniemy zwrócić uwagę zainteresowanych tematem grup na wiele aspektów związanych z suplementami. Warto przy okazji wyjaśnić, że suplementy diety nie są lekami. - Powszechne jest niezrozumienie różnicy między suplementem diety a lekiem - tłumaczy dr Katarzyna Su
choszek-Łukaniuk. - Lek przeznaczony jest dla osoby chorej i ma pomóc wrócić jej do zdrowia. Suplement diety jest przede wszystkim dedykowany osobom zdrowym, a jego zadaniem jest uzupełnianie składników odżywczych, których nam brakuje w diecie, np. niedoborów witamin i minerałów. Suplement diety jest środkiem spożywczym tak jak np. jogurt. Nikt nie wymaga przecież badań klinicznych od producentów jogurtu czy innej żywności.

Jakość suplementów diety jest określona w przepisach prawa. Producenci, zanim wypuszczą produkt na rynek, muszą tę jakość potwierdzić badaniami. Suplementy diety podlegają ścisłej kontroli przez inspekcję sanitarną, która te badania weryfikuje, jak również sama podejmuje kontrole jakościowe produktów znajdujących się na ryku.

- Dlatego te suplementy, które kupuje się legalnie, są bezpieczne - oświadcza dr Katarzyna Suchoszek-Łukaniuk. - Polskie prawo wyraźnie określa, na jakich zasadach suplement diety jest wprowadzany do obrotu: należy dokonać powiadomienia o zamiarze wprowadzenia każdego suplementu diety do głównego inspektora sanitarnego, w którym podaje się szczegółowy skład ilościowo-jakościowy. Gdy GIS ma wątpliwości, wszczyna postępowanie wyjaśniające.

Źródło: Express Bydgoski

Udostępnij
PILNE
ZAMKNIJ
Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu farmacja.pl jest możliwy
dla osób uprawnionych do wystawia recept
lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Oświadczam, że jestem lekarzem, farmaceutą
lub osobą prowadzącą zaopatrzenie w produkty lecznicze.


Akceptuj