REKLAMA
Autor: Redakcja mgr farm Opublikowano: 12 sierpnia 2019

Czy apteki same będą decydować o opiece farmaceutycznej?

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA

Nowy projekt ustawy o zawodzie farmaceuty nie zmieni nic w kwestii opieki farmaceutycznej, a już na pewno jej nie wprowadzi. Tak twierdzi Maciej Konarowski, adwokat z kancelarii KRK Kieszkowska Rutkowska Kolasiński. Co za tym przemawia?

Zdaniem specjalisty dobrze się stało, że Ministerstwo Zdrowia dostrzegło potrzebę i podjęło próbę uregulowania opieki farmaceutycznej. Jednak zaprezentowana w projekcie ustawy o zawodzie farmaceuty koncepcja opieki farmaceutycznej jest niespójna i niedopracowana. Raczej powinien być to dobry start do dyskusji niż gotowy, ostateczny projekt (czytaj również: Lekarze o projekcie ustawy o zawodzie farmaceuty: ogólna, nieprecyzyjna, nasuwa wątpliwości).

Skąd będą pieniądze na opiekę farmaceutyczną?

Obecnie opieka farmaceutyczna definiowana jest w ustawie o izbach aptekarskich i polega na dokumentowanym procesie, w którym farmaceuta, współpracując z pacjentem i lekarzem, […], czuwa nad prawidłowym przebiegiem farmakoterapii w celu uzyskania określonych jej efektów poprawiających jakość życia pacjenta. Jak donosi prawo.pl, jest to regulacja na tyle nieostra, że, w zależności od podejścia, w jej zakresie pojęciowym może się mieścić „wszystko albo nic”.

REKLAMA

Art. 4 ust. 2 projektu ustawy o zawodzie farmaceuty stanowi natomiast, że opieka farmaceutyczna to udzielane przez farmaceutę świadczenie zdrowotne, o którym mowa w ustawie o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (ŚOZ). Ustawa reguluje zatem te świadczenia zdrowotne, które są finansowane ze środków publicznych (czytaj również: PharmaNET zabiera głos w sprawie projektu ustawy o zawodzie farmaceuty…). Maciej Konarowski zastanawia się więc, dlaczego projekt odwołuje się do ŚOZ, zamiast do prawie identycznej definicji z ustawy o działalności leczniczej. Tym bardziej że MZ wprost wskazuje, że projekt nie zakłada finansowania opieki farmaceutycznej ze środków publicznych.

REKLAMA

Powyższe powoduje, że możliwa jest interpretacja zakładająca, że skoro opieka farmaceutyczna to świadczenie zdrowotne finansowane ze środków publicznych, a MZ nie zakłada finansowania opieki farmaceutycznej, to zbiór desygnatów pojęcia „opieka farmaceutyczna” jest pusty – dodaje prawnik.

Opieka a usługa farmaceutyczna

Ustawa o zawodzie farmaceuty rozróżnia opiekę farmaceutyczną od usługi farmaceutycznej (czytaj również: Młodzi farmaceuci proponują zmiany w projekcie ustawy o zawodzie…). Nie wiadomo jednak, na jakiej zasadzie doszło do tego podziału. Konarowski sugeruje, że opieka farmaceutyczna może być kwalifikowana poprzez dokumentowanie czynności oraz konieczność kontaktu z lekarzem.

Tymczasem tzw. recepta kontynuowana, pozwalająca farmaceucie pod pewnymi warunkami na wystawienie recepty w ramach kontynuacji terapii, mimo że wymaga kontaktu z lekarzem, w projekcie została ujęta jako usługa farmaceutyczna, która z założenia nie wymaga tego kontaktu. A jednocześnie w tej samej ustawie, w przepisach wprowadzających zmiany do Prawa farmaceutycznego, określana jest jako opieka farmaceutyczna.

Podobnie „pomiar ciśnienia” raz kwalifikowany jest przez UZF jako usługa farmaceutyczna, (ale nie badanie diagnostyczne, które w myśl ustawy jest opieką farmaceutyczną), po to by w dodanym art. 96 ust. 3a pkt 5) PF stać się opieką farmaceutyczną – wyjaśnia ekspert.

Wiele nieścisłości

Ponadto Maciej Konarowski zauważa, że wiele usług możliwych do świadczenia przez farmaceutów, takich jak np. dowóz leków „na receptę” do pacjentów niepełnosprawnych, wykonywanie szczepień ochronnych, prowadzenie terapii uzależnień itd. została pozostawiona poza zakresem regulacji. Niedopracowana została także kwestia odpowiedzialności cywilnej za szkody wyrządzone przy okazji sprawowania opieki farmaceutycznej.

Dodatkowo zakres odpowiedzialności farmaceuty będzie się różnić w zależności od formy prawnej podmiotu prowadzącego aptekę oraz podstawy prawnej świadczenia przez farmaceutę opieki. W przypadku farmaceuty zatrudnionego na podstawie umowy o pracę poszkodowany pacjent będzie mógł żądać odszkodowania od pracodawcy farmaceuty. A jego odpowiedzialność ograniczy się do wysokości trzymiesięcznego wynagrodzenia (czytaj również: Opieka farmaceutyczna w projekcie ustawy o zawodzie farmaceuty).

Dowolność w kwestii prowadzenia opieki

Projekt ustawy o zawodzie farmaceuty nie przewiduje obowiązku świadczenia opieki farmaceutycznej, należy zatem uznać jej dowolność – mówi Konarowski. Dodaje, że wobec tak niejasnego zakresu znaczeniowego pojęcia „opieka farmaceutyczna” trzeba przypuszczać, że część aptek będzie oferować pacjentom bardzo szeroki wachlarz usług, a część ograniczy się jedynie do usług podstawowych. Będą też takie apteki, które w ogóle zaniechają świadczenia opieki.

Pojawia się jednak pytanie, skąd pacjent ma wiedzieć jakie usługi (i czy w ogóle) uzyska w danej aptece, skoro absurdalnie szeroko rozumiany zakaz reklamy aptek zabrania przekazywania pacjentom jakichkolwiek informacji, które mogłyby zachęcić ich do skorzystania z usług apteki? – pyta na koniec specjalista.

Źródło: IK/prawo.pl

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA
REKLAMA

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych