REKLAMA
Autor: Redakcja mgr farm Opublikowano: 12 maja 2020

Czy odnotowano zgony w związku z brakiem dostępu do leku Euthyrox? Ministerstwo odpowiada…

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA

Euthyrox to syntetyczny hormon tarczycy, stosowany w leczeniu różnych chorób tego narządu. W połowie 2019 roku trudności z jego zakupem miały osoby przewlekle chore, cierpiące m.in. na niedoczynność tarczycy, nadciśnienie tętnicze, cukrzycę. Na rynku zabrakło wówczas leku w jakiejkolwiek dawce, co dla wielu pacjentów przyjmujących lek codziennie stanowiło ogromny problem (czytaj więcej: Coraz trudniej o lek na tarczycę Euthyrox).

– W tym roku sytuacja znów się powtórzyła. Ministerstwo Zdrowia informowało, że na przełomie lutego i marca lek będzie znowu dostępny. Tak się jednak nie stało, o czym zaalarmowali mnie wyborcy – czytamy w interpelacji poselskiej.

Jej autorzy uważają też, że leczenie lekami zamiennymi, o których informowało Ministerstwo Zdrowia w swoim komunikacie, może być zastosowane jedynie po konsultacji z lekarzem endokrynologiem, w przypadku którego średni czas oczekiwania na wizytę w ramach świadczeń NFZ wynosi w Polsce rok.

REKLAMA

Do intepelacji dołączono też kilkanaście pytań na temat przyczyn i skutków trudności z dostępem do leku w Polsce.

REKLAMA

Odpowiedź ministerstwa…

W odpowiedzi resortu zdrowia na interpelację można przeczytać, że Minister Zdrowia na podstawie informacji uzyskanych od podmiotu odpowiedzialnego Merck Sp. z o. o. wydał w lutym 2020 r. dwa komunikaty (w dniach 3 oraz 12 lutego 2020 r.) w sprawie dostępności do produktu leczniczego Euthyrox N w dawkach: 75 mcg, 88 mcg oraz 100 mcg. W komunikatach tych poinformowano, że podmiot odpowiedzialny Merck Sp. z o. o. boryka się z trudnościami w zapewnieniu ciągłości dostaw leku Euthyrox w powyższych dawkach na polski rynek farmaceutyczny (czytaj więcej: MZ: Merck boryka się z zapewnieniem niektórych dawek Euthyroxu).

– Minister Zdrowia na bieżąco monitorował i analizował sytuację dostępności do przedmiotowego produktu leczniczego. Zarówno analiza raportów stanów magazynowych zgromadzonych w Zintegrowanym Systemie Monitorowania Obrotu Produktami Leczniczymi, jak informacje bezpośrednio od podmiotu odpowiedzialnego Merck Sp. z o. o. czy z rynku wskazują, że dostawy leku dotarły do Polski – pisze Maciej Miłkowski.

Wiceminister zdrowia dziwi się na jakiej podstawie zaalarmowali posła wyborcy o braku dostępności do leku. Jego zdaniem poseł wyciągnął też błędne wnioski, a to jednak podmiot odpowiedzialny zna najlepiej sytuację dostępności do swojego produktu na rynku (czytaj również: Komunikat Ministerstwa Zdrowia w sprawie leku Euthyrox 88 mcg).

– Ministerstwo Zdrowia jest w stałym kontakcie z podmiotem odpowiedzialnym Merck Sp. z o. o. i zwraca się cyklicznie z prośbą o przedstawienie raportu dostępności do leku. Ostatni raport firmy z dnia 4 maja 2020 r. wskazuje na brak problemów z dostępnością do wszystkich dawek produktu leczniczego Euthyrox N na terytorium Polski – pisze Miłkowski.

Po leki zamienne do apteki a nie do lekarza

Wiceminister zdrowia jednocześnie prostuje informację zamieszczoną w interpelacji dotyczącą leków zamiennych. Wskazuje, że leki zamienne to leki zawierające tę samą substancję czynną, dawkę, postać farmaceutyczną, która nie powoduje powstania różnic terapeutycznych.

– Dokonanie zamiany leku na inny odpowiednik może odbyć się już na poziomie farmaceuty. Bowiem zgodnie z art. 44 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o refundacji leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych (Dz.U. z 2020 r. poz. 357), osoba wydająca leki, środki spożywcze specjalnego przeznaczenia żywieniowego, wyroby medyczne objęte refundacją ma obowiązek poinformować świadczeniobiorcę o możliwości nabycia leku objętego refundacją, innego niż lek przepisany na recepcie, o tej samej nazwie międzynarodowej, dawce, postaci farmaceutycznej, która nie powoduje powstania różnic terapeutycznych, i o tym samym wskazaniu terapeutycznym, którego cena detaliczna nie przekracza limitu finansowania ze środków publicznych oraz ceny detalicznej leku przepisanego na recepcie – odpowiada wiceminister zdrowia.

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA
REKLAMA

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych