REKLAMA
Autor: Redakcja mgr farm Opublikowano: 15 czerwca 2020

Czy rząd zajmie się nieetycznymi działaniami aptek w czasie epidemii?

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA

W maju na łamach Gazety Prawnej pojawił się artykuł autorstwa Patryka Słowika, opisujący nieetyczne działania niektórych aptek w czasie epidemii. Opisano w nim między innymi proceder zmuszania farmaceutów, przez koordynatorów sieci aptek, do wystawiania recept farmaceutycznych w celu zwiększenia obrotu. Inny “przekręt” miał polegać na sprzedaży żeli antybakteryjnych wyłącznie w zestawach z innymi produktami (czytaj więcej: Czy sieci zmuszają farmaceutów do wystawiania recept farmaceutycznych?).

W oparciu o treść artykułu, interpelację do Premiera skierował poseł Tomasz Olichwer. Jego zdaniem opisane praktyki aptek nie tylko są nieetyczne, ale przede wszystkim są przestępstwem. Poseł pytał więc Prezesa Rady Ministrów jakie działania zamierza podjąć rząd “aby takich bulwersujących sytuacji nie było w przyszłości”. Okazuje się, że odpowiedzi na te pytania udzieliło Ministerstwo Zdrowia (czytaj więcej: Poseł oskarża aptekarzy o przestępstwo i pisze do Premiera).

Pakietowanie produktów to nieuczciwa praktyka…

– Sytuacje kryzysowe sprzyjają nadużyciom ze strony przedsiębiorców, w tym również tym prowadzącym apteki ogólnodostępne. Ministerstwo Zdrowia potępia działania przedstawione w interpelacji i uznaje je za naganne. Niemniej jednak należy mieć na względzie, że rosnące ceny niejednokrotnie odzwierciedlają relacje popytowo-podażowe panujące aktualnie na danych rynkach. W obecnej sytuacji popyt znacznie wzrósł w przeciwieństwie do podaży, czego efektem był wzrost cen określonej grupy produktów. Jednocześnie według informacji przekazywanych przez farmaceutów wzrost cen jest pochodną ich podnoszenia przez hurtownie farmaceutyczne – wskazuje wiceminister zdrowia, Maciej Miłkowski.

REKLAMA

Niezależnie od powyższego wskazuje, że farmaceuci prowadzący apteki ogólnodostępne, jak wszyscy przedsiębiorcy, zgodnie brzmieniem art. 24 ust. 1 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów, są zobowiązani do wykonywania działalności gospodarczej bez naruszania zbiorowych interesów konsumentów. Z kolei art. 24 ust. 2 tej ustawy wskazuje, iż ”przez praktykę naruszającą zbiorowe interesy konsumentów rozumie się godzące w nie sprzeczne z prawem lub dobrymi obyczajami zachowanie przedsiębiorcy” (czytaj również: UOKiK wszczyna postępowanie w sprawie hurtowni i cen masek ochronnych).

REKLAMA

– Przytoczony przepis zawiera przykładowe wyliczenie praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów. Do przedmiotowych praktyk zaliczono również nieuczciwe praktyki rynkowe oraz czyny nieuczciwej konkurencji polegające m.in. na zawyżaniu cen i pakietowaniu produktów – podkreśla Miłkowski.

Wskazuje też, że zgodnie z brzmieniem art. 8 ust. 3 ustawy z dnia 23 sierpnia 2007 r. o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym: „Przy ocenie, czy praktyka rynkowa jest agresywna, należy uwzględnić wszystkie jej cechy i okoliczności wprowadzenia produktu na rynek, w szczególności celowe wykorzystanie przez przedsiębiorcę przymusowego położenia konsumenta lub innych okoliczności na tyle poważnych, że ograniczają one zdolność konsumenta do podjęcia świadomej decyzji dotyczącej umowy.”.

Aptekami powinien zająć się WIF i izby aptekarskie

Ministerstwo Zdrowia przyznaje, że otrzymuje sygnały o niepokojących praktykach związanych z podwyższaniem cen na produkty lecznicze oraz środki ochrony osobistej. Jednak nie posiada żadnych instrumentów prawnych do podjęcia działań w stosunku do podmiotów naruszających klauzule uczciwości kupieckiej czy dobrych obyczajów. Dlatego wszelkie sygnały dotyczące windowania cen produktów leczniczych, wyrobów medycznych oraz środków dezynfekcyjnych, jakie Ministerstwo Zdrowia powzięło, były i są przekazywane do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (czytaj również: Ceny etanolu i gliceryny sztucznie zawyżane? NIA chce interwencji Ministra…).

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA
REKLAMA

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych