REKLAMA
Autor: Redakcja mgr farm Opublikowano: 30 czerwca 2020

Decyzja GIF może dać nadzieję przedsiębiorcom tracącym zezwolenia na apteki

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA

W nowelizacji Prawa farmaceutycznego z 7 czerwca 2018 r. znalazły się przepisy zakazujące łączenia działalności polegającej na obrocie produktami leczniczymi z wykonywaniem działalności leczniczej. Przedsiębiorcy robiący biznes na obu polach musieli wybrać ten, na którym bardziej im zależy. Decyzja GIF to właśnie konsekwencja tej zmiany (czytaj również: W mazowieckim 23 apteki zagrożone zamknięciem od 1 sierpnia…).

Decyzja do 1 sierpnia 2019 r.

Przepis został wprowadzony jako element walki z nielegalnym wywozem leków. Okazało się bowiem, że coraz częściej wywóz odbywał się za pośrednictwem zakładanych tylko w tym celu przychodni. Kupowały one w leki w hurtowniach (czytaj również: Czy 1 sierpnia zniknie ponad 200 aptek w całej Polsce?). Ustawodawca przyznał 12-miesięczny termin na podjęcie decyzji, którą działalność przedsiębiorca wybiera.

Do 1 sierpnia 2019 r. trzeba było podjąć decyzję, czy zostaje aptek, czy przychodnia, a następnie przekazać stosowną informację urzędnikom. Jeśli decyzja nie została podjęta, inspekcja farmaceutyczna powinna wygasić zezwolenie na prowadzenie apteki. Jednak część przedsiębiorców zakończyła jeden rodzaj działalności, ale żadnej informacji o tym nie przekazała.

REKLAMA

Właściciel apteki wygrał z WIF

Tak było w przypadku właściciela apteki, którego dotyczy ta decyzja GIF. Wojewódzki inspektor farmaceutyczny w Łodzi w wydanej decyzji wskazał, że przedsiębiorca nie przekazał do 1 sierpnia 2019 r. informacji o rezygnacji z prowadzenia apteki. Ponadto nie wystąpił o wykreślenie z Rejestru Podmiotów Wykonujących Działalność Leczniczą. WIF uznał, że posiadanie zezwolenia na prowadzenie apteki ogólnodostępnej oraz jednoczesnego figurowanie w rejestrze to wystarczająca przesłanka do wygaszenia zezwolenia. Przedsiębiorca się odwołał, a do sprawy przystąpił rzecznik małych i średnich przedsiębiorców.

REKLAMA

Odnieśli sukces (czytaj więcej: Działalność lecznicza albo obrót lekami. Przedsiębiorcy muszą wybrać jedno…). GIF stwierdził, że ustawodawca, uzasadniając wprowadzenie przepisów, zaznaczył, że celem jest zapobiegnięcie faktycznemu łączeniu działalności aptecznej z działalnością leczniczą. Zaś z dokumentacji przedstawionej przez przedsiębiorcę wprost wynikało, że w jego wypadku nie doszło do faktycznego łączenia obu typów działalności po 1 sierpnia 2019 r. Przedsiębiorca nie przesłał odpowiedniej dokumentacji, ale dostosował się do obowiązku wybrania działalności.

Dobra wiadomość

Zdaniem Łukasza Waligórskiego, redaktora naczelnego branżowego portalu MGR.FARM kwestia przepisów dotyczących zakazu łączenia działalności leczniczej z prowadzeniem apteki lub hurtowni farmaceutycznej budziła wątpliwości od samego początku.

Przepis, który z założenia miał rozrywać jedno z ogniw odwróconego łańcucha dystrybucji, pośrednio uderzał bowiem np. w apteki należące do szpitali powiatowych (przykłady z Grudziądza, Suwałk czy Zamościa) czy placówki lecznicze produkujące znaczniki radiozotopowe i sprzedające je do innych szpitali (przykład PolAtomHurt) – opowiada.

Dodaje, że Ministerstwo Zdrowia zajęło w tej sprawie stanowisko, które nakazywało interpretować przepisy bez wyjątków. Zapewne tak właśnie robili wojewódzcy inspektorzy farmaceutyczni. Decyzja GIF uchylająca decyzję organu pierwszej instancji, to dobra wiadomość dla przedsiębiorców, którzy znajdują się w analogicznej sytuacji.

Źródło: IK/serwisy.gazetaprawna.pl

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA
REKLAMA

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych