REKLAMA
Autor: Redakcja mgr farm Opublikowano: 27 czerwca 2018

Dlaczego medycznej marihuany nadal nie ma w aptekach?

Artykuł pochodzi z serwisu

Miała być ostatnią szansą na ratowanie życia dla chorych m.in. na raka czy padaczkę, ale wciąż nie ma jej w aptekach. Od wejścia w życie ustawy legalizującej medyczną marihuanę minęło pół roku. Prawo pozostaje martwe.

Pomimo nowego prawa, medycznej marihuany, nawet na receptę, nie wolno przywieźć zza granicy. (fot. Shutterstock)

REKLAMA

REKLAMA

– Jak popatrzymy na rozporządzenie ministerstwa zdrowia to jest kilkadziesiąt stron do wypełnienia. Do tego jest szereg dodatkowych załączników. Załączników mamy „milion”. Przedstawiciel jeden z firm powiedział mi, że sztab prawników pracował nad tym cztery miesiące, żeby wypełnić ten dokument. Mam takie wrażenie, że specjalnie zrobiono coś, co będzie prawie nie do przejścia – uważa Dorota Gudaniec, założycielka fundacji Krok po Kroku w programie Uwaga TVN24.

Jej słowa potwierdza przedstawiciel firmy farmaceutycznej, której jako pierwszej i jedynej udało się złożyć wniosek niezbędny by konopie znalazły się w polskich aptekach. Wniosek został złożony pół roku od wejścia w życie ustawy konopnej. Dlaczego tyle to trwało?

– Polskie prawo dotyczące rejestracji produktów opartych na konopiach jest bardzo restrykcyjne. Wiąże się z tym duża ilość dokumentacji, którą trzeba przygotować – mówi Tomasz Witkowski ze Spektrum Cannabis. Firma działa w Kanadzie i Europie (Hiszpania, Niemcy, Dania, Czechy).

Pomimo nowego prawa, medycznej marihuany, nawet na receptę, nie wolno przywieźć zza granicy. Każdy, kto tego spróbuje, stanie się przemytnikiem.

Więcej na ten temat pisze Wprost

Tagi: 
Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA
REKLAMA

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych