REKLAMA
Autor: Redakcja mgr farm Opublikowano: 22 lutego 2021

Do Polski nie trafi lek przeciw COVID-19, którym leczył się Donald Trump

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA

Niemieckie media pod koniec stycznia informowały, że Niemcy jako pierwszy kraj UE zaczną stosować lekarstwo przeciw COVID-19 oparte na bazie przeciwciał monoklonalnych. Chodzi o preparat firmy Regeneron (REGN-COV2), którym leczył się m.in. prezydent USA, Donald Trump. Posłanka Katarzyna Osos postanowiła zapytać Ministra Zdrowia czy jest możliwość stosowania leku także w Polsce (czytaj również: Przeciwciała w walce z COVID-19).

– W mieszance tej czynnikiem aktywnym jest kombinacja dwóch specjalnie opracowanych przeciwciał, które łącząc się z białkiem S koronawirusa, deformują jego strukturę. Jak twierdzi firma Regeneron, połączenie dwóch przeciwciał nie tylko pomaga zahamować mnożenie się wirusa, ale także zapobiega powstawaniu nowych mutacji SARS-CoV-2 – pisze posłanka

Wskazuje, że niemieckie władze federalne zakupiły 200 tys. dawek lekarstwa za kwotę 400 mln euro – cena jednej dawki wynosi dwa tysiące euro.

REKLAMA

– To duży koszt, jednak preparat ten może pomóc osobom, które mają przeciwwskazania do szczepienia przeciw COVID-19, np. z powodu alergii – twierdzi Katarzyna Osos.

REKLAMA

Rada Medyczna nie rekomenduje stosowania leku Regenerona

Odpowiedzi na zapytanie posłanki udzielił wiceminister Maciej Miłkowski. Wskazał on, że kwestia zastosowania preparatu firmy Regeneron była rozpatrywana przez Radę Medyczną i nie zarekomendowano stosowania REGN-COV2 w leczeniu ani profilaktyce COVID-19 (czytaj również: Nanoprzeciwciała, czyli lama superbohaterem w COVID-19).

– U podstaw takiego stanowiska legły okoliczności związane z opublikowaniem do tej pory jedynie badań klinicznych stosowania REGN-COV2 w terapii pacjentów z COVID-19 przedstawiających wyniki surogatowych punktów końcowych, natomiast Rada nie dysponowała wynikami istotnych dla pacjenta punktów końcowych. Ponadto brak jest badań oceniających czy zastosowanie profilaktyczne REGN-COV2 w grupach bardzo wysokiego ryzyka ciężkiego przebiegu choroby i zgonu skutecznie redukuje to ryzyko – wskazuje Miłkowski.

Dodatkowo okazuje się, że niektóre informacje sugerują, iże stosowanie przeciwciał nie jest zupełnie bezpieczne. Nie należy ich też podawać ciężko chorym na COVID-19 (czytaj również: EMA bierze pod lupę kolejne leki przeciw COVID-19).

– Rada wskazała również, że analiza danych producenta odnośnie profilaktycznego stosowania REGN-COV2 w grupie ryzyka zachorowania na COVID-19 wskazuje, iż postępowanie takie jest kosztowo nieefektywne. Dodatkowym argumentem wspierającym obecne powstrzymanie się od zakupu REGNCOV2 jest brak rejestracji Europejskiej Agencji Leków dopuszczającej do stosowania w Unii Europejskiej tego produktu – poinformował Maciej Miłkowski.

Wiceminister zwrócił też uwagę, że alergia sama w sobie nie oznacza, że osoby uczulone np. na jad owadów, lateks, pokarmy czy pyłki nie powinny poddawać się szczepieniu. Przeciwwskazaniem do szczepień przeciw COVID-19 jest reakcja anafilaktyczna po podaniu szczepionki przeciw COVID-19 oraz ciężka reakcja alergiczna na substancję czynną lub inny składnik szczepionki.

Źródło: ŁW/Sejm

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA
REKLAMA

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych