REKLAMA
Autor: Redakcja mgr farm Opublikowano: 13 stycznia 2020

E-recepta: osiągnęliśmy amerykański poziom w 4 dni

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA

W ciągu czterech dni od wejścia w życie obowiązku wystawiania e-recept, wystawiono ich w naszym kraju już około 6 milionów. Rzecznik prasowy Ministerstwa Zdrowia twierdzi, że osiągnięcie takiego poziomu w USA zajęło 8 lat…

Z danych Ministerstwa Zdrowia wynika, że w piątek 3 stycznia po raz pierwszy liczba realizowanych e-recepty przerosła liczbę recept papierowych. Jednocześnie 8 stycznia w życie wszedł obowiązek wystawiania recept w formie elektronicznej. W rezultacie tego dnia – w środę -wystawiono ich ponad 2 mln e-recept. Podobnie było w czwartek, a w piątek systemu trafiło ich około 1,8 mln, zaś w sobotę z racji dnia wolnego – ponad 100 tys (czytaj również: W piątek apteki zrealizowały więcej elektronicznych niż papierowych recept).

– Ponad 2/3 recept w ostatnich dniach wystawione zostało w systemie elektronicznym, co pokazuje że obawy, iż e-recepty mogą się nie upowszechnić były płonne. Co warto podkreślić, już na wstępie, w pierwszych dniach osiągnęliśmy poziom do którego w USA dochodzono 8 lat – wskazał Andrusiewicz.

REKLAMA

Rzecznik Ministerstwa Zdrowia podziękował lekarzom za widoczną pozytywną reakcję na nowy elektroniczny system wystawiania recept. Podziękowania trafiły również do farmaceutów za profesjonalne wdrożenie systemu po stronie aptek (czytaj również: Nie byłoby sukcesu e-recepty bez farmaceutów).

REKLAMA

Elektroniczne recepty w polskich aptekach pojawiły się już 1 stycznia 2019 r. Od tego momentu można je było zrealizować w każdej aptece w Polsce. Ministerstwo Zdrowia pokazuje, że od momentu uruchomienia pilotażu e-recepty w maju 2018 roku, wystawiono ich ponad 63 mln (czytaj również: Papierowe recepty nie znikają. Lekarze dostają przyzwolenie…).

Bez przywiązania do jednej apteki

Jako jedną z zalet e-recepty wymienia się brak konieczności realizowania wszystkich leków w jednej aptece. To w sytuacji coraz częstszych problemów aptek z zaopatrzeniem w leki, pozwala pacjentom kupować leki tam, gdzie akurat są dostępne. Zdaniem farmaceuty Wojciecha Chmielaka – prezesa Zachodniopomorskiej Okręgowej Izby Aptekarskiej, to duże ułatwienie dla pacjentów. Teraz nie będą musieli realizować takiej recepty w całości. E-recepty nie da się również zgubić lub zniszczyć.

– Dla pacjenta jest to pewnego rodzaju ułatwienie, jeżeli ma więcej leków. Dotychczasowa forma papierowa przykuwała niemalże takiego pacjenta z daną receptą do danej apteki. Obecnie jest tak, że każdy oddzielny lek może zrealizować w oddzielnej aptece, co przy obecnej sytuacji braku wielu leków umożliwia pacjentowi wykupienie ich w tych aptekach, w których one są – tłumaczy farmaceuta (czytaj również: Jeden powód, dla którego apteki znienawidzą e-receptę).

Źródło: ŁW/RDC/Wprost.pl

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA
REKLAMA

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych