REKLAMA
Autor: Redakcja mgr farm Opublikowano: 30 sierpnia 2019

Farmaceuci boją się medycznej marihuany?

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA

Z trzech badań, w których zbierano wyniki dotyczące przekonań, wiedzy i obaw farmaceutów związanych z medyczną marihuaną, naukowcy stwierdzili, że zgłaszana przez nich wiedza i zaufanie były niskie. Farmaceuci popierają stosowanie medycznej marihuany w praktyce, ale obawiają się potencjalnych szkód, jakie może ona wywołać u pacjentów – pokazują wyniki badań.

Kanadyjscy naukowcy przeprowadzili systematyczny przegląd 26 badań, które dotyczyły przekonań, wiedzy i obaw pracowników służby zdrowia związanych ze stosowaniem konopi. Badania przeprowadzono w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Australii, Izraelu oraz Irlandii. Wśród ankietowanych znaleźli się lekarze, pielęgniarki i farmaceuci (czytaj również: Medyczna marihuana nie zawsze nadaje się do leczenia padaczki).

W trzech badaniach, w których pobierano dane, wykazano, że ponad połowa farmaceutów szpitalnych była zgodna, iż konopie medyczne były skuteczne. Natomiast we wszystkich trzech badaniach wiedza zgłaszana na temat konopi była niska. W jednym z amerykańskich przeglądów farmaceuci zgłosili, że brakuje im wiedzy na temat farmakologii, farmakokinetyki i farmakodynamiki marihuany medycznej.

REKLAMA

W jednym z badań przeprowadzonych w Kanadzie farmaceuci wnioskowali, że brakuje dostępnej wiarygodnej literatury, co jest poważnym ograniczeniem w przypadku odpowiedzi na kliniczne niejasności. Aż 70% z nich przyznało, że na własną rękę korzystało ze szkoleń online, aby informować swoich pacjentów (czytaj również: Kto robi „biznes” wykorzystując medyczną marihuanę?).

REKLAMA

W ankietach farmaceuci najczęściej zgłaszali obawę stosowania marihuany przez pacjentów w tzw. celach rekreacyjnych oraz ryzyko interakcji z innymi lekami. Autorzy przeglądu stwierdzili, że chociaż pracownicy służby zdrowia byli stosunkowo przychylni medycznej marihuanie, to wyrażali obawy związane z ryzykiem stosowania.

Źródło: KB/Pharmaceutical Journal

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA
REKLAMA

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych