Autor: Sebastian Bort Opublikowano: 31 sierpnia 2017

Farmaceuci za mało wiedzą o leczeniu bólu

ŁW: Szerokim echem w środowisku aptekarskim odbił się niedawno Pani […]

ŁW: Szerokim echem w środowisku aptekarskim odbił się niedawno Pani list, skierowany de facto do lekarzy (czytaj więcej: Lekarka podaje sposób na opornego aptekarza). Pada w nim stwierdzenie, że jedną z wielu barier w dostępności do skutecznej, bezpiecznej i aktualnej farmakoterapii bólu pacjentom cierpiących na przewlekłe zespoły bólowe, jest nieznajomość bieżących przepisów lub ich niewłaściwa interpretacja przez aptekarzy. Jakiego rodzaju interpretacje miała Pani na myśli?

JP: Podam kilka przykładów nadinterpretacji z praktyki lekarskiej:

– mimo, że w aktualnych rozporządzeniach Ministra Zdrowia dotyczących zapisu przeciwbólowych leków opioidowych nie ma nakazu słownego zapisu nazwy substancji aktywnej, farmaceuci w aptece nie przyjmują recepty Rpw. bez tego zapisu;

– zwraca się z aptek recepty Rpw. do lekarza w celu korekty „mg” lub „g” na „miligramy” lub „gramy”, a przecież obowiązuje od 1960 roku cały cywilizowany świat system SI (Międzynarodowy Układ Jednostek Miar). Sytuacja irytującej nadgorliwości, bo w rozporządzeniach nie jest to określone, czyli lekarz ma prawo zastosować SI;

– wymaganie od lekarza zapisu leków na recepcie Rpw. według „błędnych wzorów recept Rpw.”, redagowanych i rozprowadzanych przez firmy farmaceutyczne na określony analgetyk opioidowy danej firmy. „Wzory” te nie są zgodne z aktualnymi rozporządzeniami i obciążają lekarzy nadmiernym, niepotrzebnym zapisem i w konsekwencji stratą czasu.

W moim opracowaniu, będącym załącznikiem do wspomnianego listu, pokazałam konkretne przepisy i zaznaczyłam w kolorze te kwestie, które są niewłaściwie lub restrykcyjnie wymagane w aptece. Te niepotrzebne wymagania powodują opóźnienie leczenia przeciwbólowego pacjenta lub „wędrówkę” po aptekach. O dziwo, pacjenci lub ich opiekunowie w innej aptece realizują te same i bez korekty recepty bez zastrzeżeń. Dowodzi to dowolności interpretowania rozporządzeń Ministra Zdrowia, która obciąża lekarza, pacjenta lub jego opiekunów stratą czasu, konfliktami w relacjach lekarz pacjent itp.

ŁW: Czy próbowała Pani zgłaszać te problemy Samorządowi Aptekarskiemu?

JP: Farmaceuci tłumaczyli swoje zwroty recept najczęściej tym, że w trakcie kontroli Inspekcji Farmaceutycznej lub Oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia kontrolerzy mają zastrzeżenia wobec recept Rpw. Wobec tego zgłaszałam ten problem do Wojewódzkiego Inspektoratu Farmaceutycznego i Oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia, gdzie jestem konsultantem wojewódzkim w dziedzinie medycyny paliatywnej. Od paru lat w tych instytucjach nie ma z tym problemu, ale aptekarze nadal rozszerzają zbyteczne wymagania wobec zapisu recepty przez lekarza. To jest jeden z licznych symptomów zespołu nazywanego „opioidofobią”. W mentalności wielu pracowników medycznych, którzy nie aktualizują wiedzy, leki te są „środkami narkotycznymi i odurzającymi”.

Aktualnie zwróciłam się do dwóch Izb Aptekarskich i na razie w jednej wyrażono ustnie poparcie dla mojej akcji. Do Naczelnej Izby Aptekarskiej powinny zwrócić się towarzystwa lekarskie, jak Polskie Towarzystwo Badania Bólu i Polskie Towarzystwo Medycyny Paliatywnej i nie tylko te dwa. Moje działanie obejmuje dwa województwa, ale problem jest ogólnopolski.

ŁW: Recepty na leki narkotyczne są jednymi z najczęściej fałszowanych, przez osoby chcące wyłudzić opioidy (tramadol, morfina). W przypadku zrealizowania fałszywej recepty, to aptekarz ponosi odpowiedzialność finansową za nieprawidłowo naliczoną refundację. Nie wydaje się Pani, że to dlatego farmaceuci są tak ostrożni i przezorni realizując tego typu recepty?

JP: Znany jest problem oszukiwania, nie tylko w aptekach, ale czy lekarz lub aptekarz mają wypełniać rolę śledczego? Czy można karać aptekarza za oszustwo drugiej osoby? Dlaczego, z powodu mimo wszystko marginalnego problemu w populacji krajowej, traktować osobę przed okienkiem jako potencjalnego oszusta, narkomana, dealera szukającego dostępu do narkotyków? To jest paranoiczny strach farmaceutów i błąd systemu w opiece zdrowotnej, który karze osobę niewinną. W społeczeństwie więcej jest chorych wymagających skutecznej, bezpiecznej i zgodnej ze współczesną wiedzą farmakoterapii bólu, niż oszustów i narkomanów.

Do dnia dzisiejszego stosuje się w przepisach dotyczących tych środków nazewnictwo z lat 50. ubiegłego wieku! Przede wszystkim nie należy określać leków przeciwbólowych opioidowych „narkotykami”. Takie jest zalecenie „WHO Expert Committee. Cancer pain relief. World Health Organization, Geneva 1986” (!) i w wymienionych wytycznych opioidy stosowane dla celów medycznych nie są narkotykami. Również w zaleceniach WHO wyraz „drug” z angielskiego można tłumaczyć na „narkotyk” i na „lek”. Polskie edycje popełniły w tłumaczeniu błąd merytoryczny. Narkotyki używa narkoman nie w celu medycznym. Lekarz nie ma prawa stosować analgetyków wywołując odurzenie lub uzależnienie u pacjentów, to jest błędem terapeutycznym i medycznym, za który powinien ponieść konsekwencje złamania zasad odpowiedzialności zawodowej i etyki lekarskiej.

ŁW: Czy jest Pani w stanie przyznać, że lekarze są w takich sytuacjach całkowicie bez winy? Sam przez wiele lat pracowałem w aptece i spotykałem się z ewidentnie nieprawidłowo wypisywanymi receptami na leki narkotyczne (np. na niewłaściwych drukach). Najwięcej błędów robili w takich przypadkach lekarze rodzinni i z oddziałów ratunkowych.

JP: W pełni przyznaję Panu rację. Lekarze nie starają się zgłębić aktualne przepisy, aktualną wiedzę o farmakoterapii bólu przewlekłego. Na pewno nie dotyczy ta sytuacja lekarzy poradni leczenia bólu i jednostek specjalistycznej opieki paliatywnej. Ale też w tych ostatnich najbardziej uderzają restrykcyjne realizowanie recept Rpw. Tak na marginesie naszego dialogu, czy mogę prosić, by zaprzestać pytania o leki „narkotyczne”. Ja nie jestem dealerem, a to określenie zostawmy w przestarzałej i niewłaściwej semantyce tekstów przepisów. Może prawnicy legislatorzy zawrócą ten fałszywy nurt semantyki w rozporządzeniach Ministra Zdrowia.

ŁW: Oczywiście. Przestajemy mówić o narkotykach. Przepisy dotyczące wypisywania recept na leki opioidowe zmieniły się w ostatnim czasie. Zrezygnowano z różowych druków i wykrzykników. Zdaje się, że to Pani zasługa? Mogłaby Pani opowiedzieć o walce o zmianę tych przepisów?

JP: Bardzo chętnie, gdyż to była kilkunastoletnia walka o naprawienie i uproszczenie przepisów dotyczących zapisów recept na leki opioidowe. Cel był jeden, poprawić dostępność do właściwej farmakoterapii bólu i znieść bariery opioidofobii u lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej i innych specjalistów. Będąc dwadzieścia lat sekretarzem Zarządu Polskiego Towarzystwa Badania Bólu, a następnie sekretarzem Zarządu i prezesem Polskiego Towarzystwa Medycyny Paliatywnej, miałam możliwość na wielu zebraniach w Ministerstwie Zdrowia, na konferencjach i zjazdach naukowych, konferencjach prasowych, krytykować restrykcyjne przepisy i argumentować potrzebę zmian w zapisach tych recept. Wręcz, kolor różowy i biały recept porównywałam analogią do swoistego rasizmu, wykrzykniki i obowiązek słownego podwójnego zapisu dawek z wykrzyknikiem jako uciążliwość wobec pracy lekarza i zniechęcanie do zapisywania analgetyków III stopnia Drabiny Analgetycznej.

Tak jak wspomniałam, walka o zmiany trwała kilkanaście lat. Kolejne zmiany kadrowe w Ministerstwie Zdrowia poprzedniego Rządu RP powołały na stanowisko wiceministra zdrowia mojego byłego studenta, dra Igora Radziewicza-Winnickiego. Po wykładach na studiach z przedmiotu medycyna paliatywna właściwie ocenił wagę problemu i wszczął procedury legislacyjne z oczekiwanym finałem. Nie zdążyłam skutecznie zawalczyć o rezygnację z kategorii recepta Rpw. Wystarczyłaby tylko recepta Rp. Oddzielne bloczki recept Rpw. na analgetyki opioidowe są również barierą u lekarzy i lękliwą ostrożnością u farmaceutów aptece. Rp„w” znaczyło kiedyś recepta z kopią (wtórnik), czyli zapis z kopiowaniem. Teraz nie kopiuje się tych recept, ale wystarczyłoby zastrzeżenie w znowelizowanym rozporządzeniu, że tylko jeden lek opioidowy w zapisie na tej recepcie.
ŁW: Co Pani zdaniem powinno się jeszcze zmienić w zasadach wypisywania recept na leki opioidowe, aby pacjenci i lekarze nie mieli problemów z ich ordynowaniem?

JP: Wystarczyłaby rezygnacja z kategorii recept Rpw. Aktualne przepisy zminimalizowały wymagania wobec wypisywania recept na opioidy.

ŁW: Jak ocenia Pani poziom wiedzy farmaceutów, jeśli chodzi o leczenie bólu? Czy Pani zdaniem studia farmaceutyczne wystarczająco wyczerpują ten temat?

JP: Oceniam bardzo negatywnie w skali całego kraju. Studenci Wydziałów Farmacji nie mają w programie tej wiedzy. I dlatego mają fałszywe, szkodliwe społecznie i terapeutycznie komunikaty do osób realizujących recepty Rpw., np. „kto podał receptę z narkotykami?”; „takie dawki morfiny zabiją pani męża”; „czy pan wie, że to jest narkotyk?”; „uważać na ten lek, bo się pani uzależni”; „nie zażywać długo ten narkotyk” itd. O zgrozo, proponuje się zamiennie NLPZ, które są szczególnie niebezpieczne bez oceny i monitoringu opieki lekarskiej. Student farmacji powinien otrzymać podstawową wiedzę z dziedziny medycyny paliatywnej z elementami zasad o farmakologicznej kontroli bólu przewlekłego. W opiece farmaceutycznej w aptece szczególnie istotne są relacje i komunikacja z pacjentem przewlekle cierpiącym.

Przeczytałeś tylko 40% całego artykułu. Reszta dostępna będzie w następnym numerze magazynu MGR.FARM. Już teraz zamów prenumeratę w sklepie farmacja.pl/zakupy, by być na bieżąco z najważniejszymi i najciekawszymi informacjami.

W dalszej części wywiadu między innymi o rosnącej liczbie leków przeciwbólowych OTC, roli opieki farmaceutycznej w leczeniu bólu u pacjentów paliatywnych i zastosowaniu Drabiny Analgetycznej WHO.

Szanowni Państwo,

Pragniemy poinformować, że z dniem 25.05.2018 r. w życie weszły przepisy europejskiego rozporządzenia o ochronie danych osobowych (RODO), które nakładają na nas obowiązek dostosowania zasad świadczenia usług do nowych regulacji.

Zmianie uległy przepisy, na podstawie których przetwarzane będą dane osobowe w Serwisach prowadzonych przez farmacja.net sp. z o. o.

Zgodnie z art. 13 ust. 1 i ust. 2 Ogólnego rozporządzenia o ochronie danych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (Dz.U.UE.L.2016.119.1) (dalej „RODO”) informujemy, iż:

  1. administratorem Pani/Pana danych osobowych jest farmacja.net spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Józefowie, adres: Piaskowa 52, 05-420 wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie, XIV Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem KRS 0000467979, REGON 146752729, NIP: 797-205-17-73 (dalej „Administrator”);
  2. Pani/Pana dane osobowe przetwarzane będą w celu:

    1. realizacji usług świadczonych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt b) RODO (w celu wykonania umowy),

    2. przesyłania wiadomości marketingowych produktów i usług własnych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt f) RODO (prawny interes Administratora),

    3. wysyłania informacji handlowych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt a) RODO (zgoda udzielona Administratorowi przez osobę, której dane dotyczą), (jeżeli zgoda została wyrażona przez Panią/Pana),

    4. wykonywanie połączeń telefonicznych w celu marketingu bezpośredniego za pomocą urządzeń telekomunikacyjnych na podstawie art. 6 ust. 1 pkt a) RODO (zgoda udzielona Administratorowi przez osobę, której dane dotyczą), (jeżeli zgoda została wyrażona przez Panią/Pana)

  1. Odbiorcą Pani/Pana danych osobowych będą podmioty zewnętrzne przetwarzające dane w imieniu Administratora na podstawie umów powierzenia (np. hostingodawca).

  2. Pani/Pana dane osobowe będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy do Google LLC w oparciu o odpowiednie zabezpieczenia prawne, którymi są standardowe klauzule umowne ochrony danych osobowych, zatwierdzone przez Komisję Europejską.

  3. Pani/Pana dane osobowe będą przechowywane przez okres realizacji usług świadczonych przez Administratora oraz przez okres wynikający z przedawnienia roszczeń, praw konsumenta, prowadzenia księgowości czy innych uprawnień w tym zakresie;

  4. W związku z przetwarzaniem Pani/Pana danych osobowych przez Administratora, przysługują Pani/Panu określone uprawnienia:

  1. ma Pani/Pan prawo do informacji, jakie dane osobowe dotyczące Pani/Pana przetwarzane są przez Administratora oraz do otrzymania kopii tych danych (tzw. prawo dostępu). Wydanie pierwszej kopii danych jest darmowe, za kolejne Administrator może naliczyć opłatę;

  2. jeżeli przetwarzane dane staną się nieaktualne lub niekompletne (lub w inny sposób niepoprawne) ma Pani/Pan prawo zażądać ich sprostowania;

  3. w pewnych sytuacjach może Pani/Pan zwrócić się do Administratora o usunięcie swoich danych osobowych, tj. kiedy dane przestaną być potrzebne Administratorowi do celów, o których Panią/Pana informował; kiedy cofnie Pani/Pan zgodę na przetwarzanie danych (o ile Administrator nie ma prawa przetwarzać danych na innej podstawie prawnej); jeżeli do przetwarzania doszłoby niezgodnie z prawem; albo jeśli konieczność usunięcia danych wynika z obowiązku prawnego Administratora;

  4. w przypadku, gdy Pani/Pana dane osobowe przetwarzane są przez Administratora na podstawie udzielonej zgody na przetwarzanie albo w celu wykonania umowy zawartej z Administratorem, ma Pani/Pan prawo przenieść swoje dane do innego administratora;

  5. Administrator przetwarza Pani/Pana dane osobowe m.in. w celu prowadzenia działań marketingowych dotyczących jego produktów i usług. Podstawą takiego przetwarzania jest tzw. „prawnie uzasadniony interes administratora”. W przypadku takiego przetwarzania ma Pani/Pan możliwość wyrażenia sprzeciwu. W konsekwencji Administrator przestanie przetwarzać Pani/Pana dane osobowe w opisanym wyżej celu;

  6. aby przetwarzać dane w niektórych celach związanych ze swoją działalnością Administrator poprosił Pani/Pana o zgodę. Zgoda ta może być w dowolnym momencie cofnięta w wiadomości mailowej wysłanej do Administratora. Będzie to miało ten skutek, że przetwarzanie, które dokonane zostało przed cofnięciem zgody nie przestanie być zgodne z prawem, natomiast po cofnięciu zgody Administrator nie będzie przetwarzał danych w celach, dla których zgoda była wyrażona;

  7. jeśli uzna Pani/Pan, że przetwarzane dane osobowe są nieprawidłowe, przetwarzanie jest niezgodne z prawem lub Administrator nie potrzebuje już określonych danych albo kiedy wniesie Pani/Pan sprzeciw wobec przetwarzania, może Pani/Pan także zażądać, aby przez określony, potrzebny czas (np. sprawdzenia poprawności danych lub dochodzenia roszczeń) Administrator nie dokonywał na danych żadnych operacji, a jedynie je przechowywał;

  1. ma Pani/Pan prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych, gdy uzna Pani/Pan, iż przetwarzanie danych osobowych Pani/Pana dotyczących narusza przepisy RODO;

  2. Pani/Pana dane osobowe będą przetwarzane w sposób zautomatyzowany (w tym w formie profilowania), jednakże nie będzie to wywoływać wobec Pani/Pana żadnych skutków prawnych lub w podobny sposób istotnie wpływać na Pani/Pana sytuację.

  3. Profilowanie danych osobowych polega na przetwarzaniu Pani/Pana danych (również w sposób zautomatyzowany), poprzez wykorzystywanie ich do oceny niektórych informacji o Pani/Panu, w szczególności do analizy lub prognozy osobistych preferencji oraz zainteresowań.

  1. podanie przez Panią/Pana danych osobowych jest warunkiem zawarcia umowy z Administratorem. Jest Pani/Pan zobowiązana do ich podania a konsekwencją niepodania danych osobowych będzie brak możliwości świadczenia usług przez Administratora.

  2. Osobą kontaktową w sprawach ochrony danych osobowych w Farmacja.net Sp. z o. o. jest Inspektor Ochrony Danych dostępny pod adresem e-mail: iod@farmacja.net.

Instalowanie cookies itp. na Twoich urządzeniach i dostęp do tych plików.

Na naszych stronach internetowych używamy technologii, takich jak pliki cookie i podobne służących do zbierania i przetwarzania danych eksploatacyjnych w celu personalizowania udostępnianych treści i reklam oraza analizowania ruchu na naszych stronach. Te pliki cookie pomagają poprawić jakość treści reklamowych na stronach. Dzięki tym technologiom możemy zapiewnić Ci lepszą obsługę poprzez serwowanie reklam lepiej dopasowanych do Twoich preferencji.

Nasi zaufani partnerzy to:

Facebook Ireland Limited – prowadzenie kampani remarektingowych i mierzenie ich efektywności – Irlandia (EOG)

Google Ireland Limited (Google Adwords, DoubleClick Ad Exchange, DoubleClick for Publishers Small Business) – zarządzanie kampaniami reklamowymi, ich analiza i pomiary ruchu na stronach Serwisu – Irlandia (EOG)

Google Incorporated (Google Analytics, Google Cloud Platform, GSuit, Google Optimize, Google Tag Manager, Google Data Studio) – obsługa kampanii reklamowych, analizowanie ruchu na stronach Serwisu i obsługa poczty firmowej, analiza sposobu korzystania z Serwisu przez Użytkownika – USA (poza EOG)

Comvision sp. z o. o. – wysyłanie informacji marketingowych dotyczących Serwisu – Polska (EOG)

Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu farmacja.pl jest możliwy dla osób uprawnionych do wystawiania recept lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Ustawienia zaawansowane Wstecz