Farmaceuta nie może być używany przez pracodawcę w celach marketingowych

Obrazek użytkownika farmacja.pl
Autor: farmacja.pl / Opublikowano: 2017-10-04 16:04:51 /

Lubuski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny nałożył grzywnę wysokości 30 000 zł na właściciela apteki, w której działał program lojalnościowy. Co ciekawe taką samą karę musi zapłacić podmiot organizujący i zarządzający programem udostępnionym w aptece. Postępowanie ciągnęło się od 2014 roku...

30 grudnia 2014 roku Lubuski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny - Adam Chojnacki - wszczął postępowanie w związku z podejrzeniem naruszenia zakazu reklamy przez jedną z aptek. Miała ona oferować swoim klientom udział w programie lojalnościowym. Polegało to na wydawaniu kart rabatowych, kart identyfikacji pacjenta, bonów, kuponów punktowych i kuponów promocyjnych uczestnikom programu. W tym samym czasie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym toczyło się już postępowanie (II GSK 459/14), dotyczące tego samego programu lojalnościowego, prowadzonego w innej aptece tej ogólnopolskiej sieci. Lubuski WIF przez kilkanaście kolejnych miesięcy nie podejmował więc działań w sprawie swojego postępowania. Zrobił do dopiero po wydaniu wyroku przez NSA i w sierpniu 2016 roku wezwał przedsiębiorcę do wyjaśnień. Na przesłuchanie został również wezwany kierownik apteki.

W trakcie postępowania było już wiadomo, że ten konkretny program lojalnościowy został jednoznacznie uznany przez NSA za formę reklamy. Jak wynika z akt sprawy, uczestnik programu otrzymywał pakiet powitalny składający się z listu powitalnego, broszury korzyści z udziału w programie, broszury o zmiennikach leków oraz wykazu aptek honorujących karty programu. Ponadto uczestnik programu otrzymywał kartę potwierdzającą jego udział w programie, która uprawniała do dokonywania w aptece zakupów po obniżonych cenach. Uczestnikom udostępniane były też w aptekach lub drogą pocztową ulotki z ofertą produktów objętych programem. Nie budziło więc wątpliwości NSA, że głównym celem programu, było zachęcanie do korzystana z usług konkretnych aptek.

Jak się okazuje w trakcie postępowania prowadzonego przez Lubuskiego Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego, pełnomocnik sieci aptek nie wykazywał zbytniej ochoty do współpracy – próbował je wręcz utrudniać. Nie przekazał do WIF regulaminów oraz zasad funkcjonowania programu we wskazanej aptece. Decyzja Lubuskiego WIF została oparta więc tylko na informacjach znanych z innego postępowania, dotyczącego aptek z tej konkretnej sieci, oraz danych zebranych w trakcie przesłuchania kierownika aptek.

- W ocenie organu przedsiębiorca poprzez prowadzenie programów lojalnościowych naruszył nie tylko art. 94a ustawy Prawo farmaceutyczne, ale również ograniczył wolność w podejmowaniu decyzji przez kierownika apteki, który zgodnie z art. 88 pkt 5 ustęp 1 ma za zadanie organizować pracę w aptece oraz zgodnie z art. 99 pkt 4a jest zobligowany do posiadania rękojmi należytego prowadzenia apteki - czytamy w uzasadnieniu decyzji Lubuskiego WIF.

W opinii organu przedstawiciel zawodu zaufania publicznego jakim jest farmaceuta nie może być używany przez pracodawcę w celach marketingowych i lojalnościowych.


Jednocześnie Adam Chojnacki zwrócił uwagę na fakt, że szczególnie niebezpieczny, w regulaminie programu lojalnościowego, był zapis uprawniający przedsiębiorcę do prowadzenia działań statystycznych na danych pacjenta w powiązaniu z kartą, którą otrzymywał jako uczestnik programu. Zdaniem Lubuskiego Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego przedsiębiorca prowadzący aptekę ogólnodostępną nie jest uprawniony do prowadzenia takich działań. Przekazywanie danych pacjenta podmiotom trzecim może być powodem cofnięcia zezwolenia na prowadzenie apteki, w oparciu o art. 103 ustawy Prawo farmaceutyczne. Sama karta, jaką posługiwał się pacjent uczestnicząc w programie, spotkała się z wyjątkową krytyką WIF.

- Korzystanie z kart lojalnościowych wymusza na pacjencie każdorazowe legitymowanie się w aptece kawałkiem plastiku obrendowanym logiem apteki. Umieszczenie karty przez pacjenta w portfelu również bezustannie bombarduje klienta znakiem towarowym sieci aptek, szczególnie cyniczne jest wręczanie pacjentowi dwóch kart, gdzie jedną pacjent ma podarować rodzinie lub osobie trzeciej, co kompletnie wyklucza analizę leków zakupionych przy udziale wskazanej karty, co uniemożliwia szczątkową analizę chociażby w ramach opieki farmaceutycznej. Konto pacjenta jest indywidualne jedynie z nazwy - czytamy w uzasadnieniu decyzji Lubuskiego Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego.

Ostatecznie postępowanie zostało przez Adama Chojnackiego umorzone, ponieważ apteka zaprzestała prowadzenia nielegalnej reklamy w formie programu lojalnościowego. Nie oznacza to jednak, że podmiot posiadający aptekę, uniknął kary. Za stwierdzone naruszenia WIF wymierzył mu karę wysokości 30 000 zł. Do tego kolejne 30 000 zł będzie musiał zapłacić podmiot organizujący i zarządzający programami lojalnościowymi udostępnianymi w aptece.

Lubuski WIF uznał bowiem, że na profesjonalnym przedsiębiorcy, zarówno prowadzącym aptekę ogólnodostępnym, jak i organizatorze programów, działającym w zakresie ochrony zdrowia, ciąży obowiązek znajomości przepisów regulujących ten rodzaj działalności. Jednocześnie karze za reklamowanie apteki podlega prowadzący reklamę, a nie prowadzący aptekę. W trakcie postępowania wykazano, że reklamę apteki prowadził zarówno podmiot prowadzący aptekę, jak i organizator programów.

- Kara nakładana na podmioty organizujące i zarządzające programami lojalnościowymi wynika z okoliczności wykazanych wyżej, w szczególności nie kwestionowania organizowania i zarządzania tymi programami w aptece - czytamy w treści decyzji WIF. - Wymiar kary ma na celu nadanie jej roli prewencyjnej za naruszenie przepisów o zakazie reklamy aptek, mając zapobiec ponownemu naruszeniu zakazu w przyszłości.

Decyzja została wydana 6 września 2017, a kilka dni temu opublikowana na stronie internetowej Lubuskiego Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutyczne.

Źródło: farmacjagorzow.bip.gov.pl

Udostępnij
PILNE
ZAMKNIJ
Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu farmacja.pl jest możliwy
dla osób uprawnionych do wystawia recept
lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Oświadczam, że jestem lekarzem, farmaceutą
lub osobą prowadzącą zaopatrzenie w produkty lecznicze.


Akceptuj