REKLAMA
Autor: Redakcja mgr farm Opublikowano: 1 sierpnia 2019

Farmaceutka traci na 3 miesiące Prawo Wykonywania Zawodu…

Artykuł pochodzi z serwisu

Pod koniec maja Sąd Aptekarski przy Dolnośląskiej Izbie Aptekarskiej we Wrocławiu rozpatrywał sprawę kierowniczki apteki, która miała pozwolić na niezgodną z przepisami sprzedaż ogromnej liczby opakowań leków z pseudoefedryną. Za stwierdzone przewinienia farmaceutce zawieszono Prawo Wykonywania Zawodu na okres 3 miesięcy.

Farmaceutka została oskarżona o to, że w sposób nieprawidłowy organizowała pracę apteki. W wyniku tego w ramach 1461 przeprowadzonych transakcji doprowadziła do wydania z 12145 opakowań leku Cirrus, Sudafed, Acatar Acti-Tabs i Apselan. Dodatkowo umożliwiła wydanie 2679 opakowań leku Cirrus po 14 tabletek – o kategorii dostępności Rp, mimo nieprzedstawienia recepty przez kupującego. Sprzedaży dokonywano też w większej ilości, niż dopuszczają to przepisy w ramach jednorazowej transakcji (czytaj więcej: Ile kodeiny, dekstrometorfanu i pseudoefedryny w jednym opakowaniu?). Proceder miał trwać ponad rok, a motywowała go chęć zysku (czytaj również: Breaking Bad po polsku).

Ostatecznie apteka prowadzona farmaceutkę straciła zezwolenie na działalność. Cofnął je Dolnośląski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny po stwierdzeniu nieprawidłowości. W toku postępowania prowadzonego przez Okręgowego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej, kierowniczka apteki złożyła wniosek o dobrowolne poddanie się karze (czytaj również: Trzy lata zawieszenia prawa wykonywania zawodu dla farmaceuty. Za co?).

REKLAMA

– Uznała ona w nim swoją winę w popełnieniu zarzucanego jej przewinienia zawodowego. Swoje stanowisko podtrzymała również po skierowaniu przez Rzecznika do Sądu wniosku o ukaranie – czytamy w aktach sprawy.

REKLAMA

Bezsporna wina

Sąd aptekarski uznał w tej sytuacji, że wina farmaceutki jest bezsporna. Zgodnie z art. 45 ust. 1 ustawy o izbach aptekarskich, przewinieniem zawodowym w zakresie wykonywania zawodu farmaceuty jest taki czyn, który uchybia przepisom prawa regulujących jego wykonywanie oraz zasadom etyki i deontologii zawodowej. Czyny oskarżonej farmaceutki godziły w wizerunek aptekarzy oraz samorządu aptekarskiego, co stanowi naruszenie art. 5 ust. 1 i art. 15 Kodeksu (czytaj również: NIA: Ta farmaceutka utraciła możliwość wykonywania zawodu na 1,5 roku).

– Co istotne, jak wykazano to w decyzji Inspektora, sprzedaż z kierowanej przez nią apteki produktów leczniczych w kierunku nieznanym, w ilości hurtowej, mogła przyczynić się do produkcji narkotyków. Innymi słowy ww. produkty lecznicze mogły zostać wykorzystane ze szkodą dla zdrowia lub życia ludzkiego – czytamy w uzasadnieniu wyroku (czytaj również: Czech produkował narkotyki z polskich leków. Zatrzymany w Jeseniku).

Utrata apteki i zawieszenie PWZ

Wymierzając karę, Sąd wziął pod uwagę, że to w toku prowadzonego postępowania farmaceutka nie kwestionowała popełnienia przewinienia. Poza tym dobrowolnie poddała się karze. W przeszłości nie była karana dyscyplinarnie oraz wykazywała nienaganną postawę zawodową. Wyraziła też skruchę w związki z popełnionym czynem.

– Dla niej, jako farmaceutki, przewinienie zawodowe wiązało się z dodatkowymi dolegliwościami. Sankcją za jego popełnienie było zamknięcie jej apteki, prowadzonej od wielu lat wraz z mężem, będącej podstawowym źródłem utrzymania. Nieuchronnie wiązało się to dla niej z dotkliwościami natury finansowej – informuje Sąd.

Farmaceutce wymierzono karę trzech miesięcy zawieszenia Prawa Wykonywania Zawodu oraz obciążono ją kosztami postępowania (czytaj również: Dożywotnie odebranie prawa wykonywania zawodu farmaceuty za udział w wywozie leków?).

Oprac.: ŁW

2019_05_23 orzeczenie OSA

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA
REKLAMA

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych