Fentanyl to "legalna" heroina | farmacja.pl

Fentanyl to "legalna" heroina

Obrazek użytkownika farmacja.pl
Autor: farmacja.pl / Opublikowano: 2017-12-04 12:26:33 /

Jest 100 razy silniejszy niż heroina, a do jego stosowania nie jest potrzebna strzykawka. Na rynku narkotyków zaczęło się sprzedawanie mniejszych ilości heroiny z domieszką syntetycznego fentanylu. I pojawiły się masowe przedawkowania...

- Do mojego ośrodka przychodzą 13-14 latki już "ustawione" na lekach. Wypisuje się je bardzo lekką ręka. Są silnie uzależniające, a wychodzenie z uzależnienia jest dużo trudniejsze i bardziej długotrwałe niż wychodzenie z heroiny. Trzeba odstawiać je powoli, to trudny proces, uzależnienie psychiczne jest straszne - mówi Robert Banasiewicz w wywiadzie dla TOK FM.

Banasiewicz jest pedagogiem i specjalistą terapii uzależnień. Kieruje ośrodkiem Leczenia Uzależnień dom-REHAB. W wywiadzie udzielonym niedawno TOK FM opowiada o narastającym problemie nadużywania leków przeciwdepresyjnych przez nastolatków i sposobach, w jakie zdobywają "legalne" narkotyki.

- W Ameryce używanie narkotyków jest nielegalne. Nie chodzi o posiadanie czy sprzedawanie, ale o używanie. Nie wolno mieć sprzętu do używania narkotyków. Jeśli nie ma pani recepty upoważniającej do posiadania igły do strzykawki, a policjant przy rutynowej kontroli drogowej znajdzie u Pani taką strzykawkę, jest duże prawdopodobieństwo, że straci pani prawo jazdy. W związku z tym jest duży, dobrze rozwinięty rynek substancji legalnych: Oksykodon, Vicodin, Fentanyl. Przepisuje je lekarz, można je mieć zgodnie z prawem - mówi Banasiewicz.

Specjalista zwraca uwagę, że fentanyl to nie tylko dostępność, ale i potężniejsze doznania. I jest totalnie poza kontrolą.



- Jest 100 razy silniejszy niż heroina, narkomani mówią, że 300. Na rynku narkotyków zaczęło się sprzedawanie mniejszych ilości heroiny z domieszką syntetycznego fentanylu. I pojawiły się masowe przedawkowania. Bo tak jak znane jest działanie klasycznego narkotyku, tak tego kompletnie nie można skontrolować. A heroina kosztuje 3 dolary, to tyle co galon benzyny, tyle co nic - mówi Banasiewicz. - Zdaję sobie sprawę z tego, że żyjemy w rzeczywistości kreowanej przez korporacje farmaceutyczne. Czy to w Polsce, czy w USA. Większość z nas bierze dziennie kilka tabletek, na przeziębienie, na włosy, na paznokcie, witaminy. Na fentanyl wystarczy recepta.

Jego zdaniem sposobów na zdobycie recepty na fentanyl jest mnóstwo. Narkomani zdobywają go też na inne sposoby.

- Weźmy plastry z fentanylem, których używają pacjenci z przepisu lekarza w leczeniu ciężkiego, przewlekłego bólu. Plaster wyrzuca się po trzech dniach, a zawiera jeszcze 80 proc. substancji czynnej. Wystarczy go żuć. Narkomani wiedzą dokładnie, gdzie tego szukać - twierdzi Banasiewicz.

Cały wywiad dostępny na stronach TOK FM.

Źródło: tokfm.pl

Udostępnij
PILNE
ZAMKNIJ
Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu farmacja.pl jest możliwy
dla osób uprawnionych do wystawia recept
lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Oświadczam, że jestem lekarzem, farmaceutą
lub osobą prowadzącą zaopatrzenie w produkty lecznicze.


Akceptuj