REKLAMA
Autor: Redakcja mgr farm Opublikowano: 18 listopada 2019

GIF: należy ponownie rozpatrzeć, czy wydać zezwolenie na prowadzenie apteki bez lokalu

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA

Śląska Izba Aptekarska przywołała decyzję Głównego Inspektora Farmaceutycznego w sprawie wydania zezwolenia na prowadzenie apteki na „dziurę w ziemi”. WIF przyznał zezwolenie po 25 czerwca 2017 r. na podstawie wniosku sprzed tej daty.

Jak tłumaczy radca prawny ŚIA Krystian Szulc, pod koniec 2016 roku wprowadzenie ustawy „Apteka dla aptekarza” stawało się już realne, choć jej ostateczna treść nie była jeszcze znana. Firmy, które nie spełniały warunku bycia aptekarzem (spółką aptekarzy), zaczęły składać masowo wnioski do WIF w całym kraju o otwarcie aptek i zaraz potem o zawieszenie postępowania. Wnioski często obejmowały sytuację tak zwanych „dziur w ziemi”, czyli braku obiektu, w którym miałaby zostać otwarta apteka. Często wskazywano tylko numery działek. Było to m.in. sprzeczne z przepisami art. 100 ustawy – Prawo farmaceutyczne, który przewiduje np. załączenie opinii Sanepidu. Takiej opinii nie można uzyskać bez istniejącego obiektu (czytaj również: Zmiana osobowa w spółce ma wpływ na zezwolenie na prowadzenie apteki?).

Samorządy aptekarskie od początku sprzeciwiały się tym praktykom, jednak bezskutecznie. Część WIF odrzucała takie wnioski, a część przyjmowała i zwieszała postępowanie administracyjne. Następnie udzielała lub jeszcze będzie udzielać zezwoleń na prowadzenia apteki ogólnodostępnej, gdyż niektóre postępowania zawieszono na 36 i więcej miesięcy.

REKLAMA

WIF wydał zezwolenie na prowadzenie apteki

W styczniu 2017 roku do WIF wpłynął niekompletny wniosek, w formie papierowej, o otwarcie apteki. Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny, na wniosek wnioskodawcy, w stycznia zawiesił postępowanie w sprawie wydania zezwolenia. Dnia 29 czerwca (po nowelizacji ustawy – Prawo farmaceutyczne) strona wniosła pismo, w którym w nawiązaniu do wniosku ze stycznia uzupełniła wniosek o projekt i opis apteki. Dnia 30 listopada Okręgowa Izba Aptekarska złożyła wniosek do WIF o dopuszczenie do sprawy w charakterze strony. Równocześnie 4 grudnia WIF złożył wniosek do GIF o stwierdzenie nieważności jego postanowienia ze stycznia. W lutym 2018 roku GIF zawiadomił o wszczęciu postępowania w sprawie uchylenia postanowienia WIF o zawieszeniu postępowania w sprawie.

REKLAMA

Miesiąc później do WIF wpłynął wniosek (wraz z brakującymi dokumentami) strony o podjęcie zawieszonego postępowania oraz informacją o złożeniu w marcu wniosku w trybie elektronicznym. WIF pozytywnie zaopiniował lokal na prowadzenie apteki oraz wydał zezwolenie na jej prowadzenie. Dnia 26 marca WIF odmówił OIA dopuszczenia do postępowania (czytaj również: Stracili zezwolenie na aptekę, bo nie znali przepisów?). OIA złożyła zażalenie na to postanowienie do Głównego Inspektora Farmaceutycznego. W maju WIF wydał zezwolenie na prowadzenia apteki, nie wskazując w decyzji, kiedy wpłynął wniosek o wydanie zezwolenia oraz odstąpił od uzasadnienia decyzji. W dodatku 5 stycznia 2018 r. do sprawy przystąpił prokurator, który nie otrzymał decyzji o wydaniu zezwolenia na otwarcie apteki, choć WIF miał taki prawny obowiązek.

Batalia o art. 99 ust. 3 b Pf

Apteka została uruchomiona w czerwcu 2018 roku. W lipcu prokurator zapytał WIF o stan sprawy. W odpowiedzi otrzymał informację, że w maju wydano decyzję o uruchomieniu apteki. Prokurator zwrócił się do WIF o doręczenie decyzji. W sierpniu WIF doręczył prokuratorowi decyzję dotyczącą zezwolenia na otwarcie apteki. Prokurator złożył odwołanie do tej decyzji do GIF. W odwołaniu przedstawił on dwa żądania:

  • wstrzymanie wykonania decyzji I instancji o wydaniu zezwolenia na prowadzenie apteki,
  • uchylenie decyzji organu I Instancji w całości i przekazanie sprawy temu organowi do ponownego rozpoznania.

Prokurator m.in. wskazał, że w wydanej decyzji z maja 2018 roku o wydaniu zezwolenia na prowadzenie apteki doszło do naruszenia przepisu art. 99 ust. 3 b Prawa farmaceutycznego. Zostały pominięte ograniczenia geograficzne i demograficzne wynikające z tego przepisu przy wydawaniu zezwolenia dla wnioskodawcy.

WIF przesyłając odwołanie prokuratora do GIF, zgodził się z odwołaniem za wyjątkiem zarzutu naruszenia art. 99 ust. 3 b Prawa farmaceutycznego. Wskazał, że wniosek o otwarcie apteki w formie papierowej wpłynął w styczniu 2017 roku, czyli przed wejściem w życie ustawy o zmianie ustawy – Prawo farmaceutyczne, w którym zawarto tenże przepis (czytaj również: Taki wniosek o zezwolenie na aptekę to oszustwo?). Jak twierdzi WIF, prokuratora nie poinformowano o podjęciu postępowania z winy pracownika i to trzy razy: przy podjęciu postępowania, przy wydaniu decyzji o zezwoleniu na prowadzenie apteki oraz przy braku uzasadnienia decyzji o wydaniu zezwolenia.

Jak twierdzi K. Szulc: „Zwracam uwagę, że w ogóle pomija się fakt, iż pozwolenia udzielono podmiotowi, który po 25 czerwca 2017 r. nie powinien otrzymać zezwolenia na prowadzenia apteki ogólnodostępnej bez względu na to, czy zachowano przepisy art. 99 ust. 3 b w brzmieniu po tej dacie. GIF przyjął odwołanie prokuratora i stwierdził, że zostało złożone w terminie. We wrześniu 2018 roku, po analizie materiału dowodowego, GIF zawiadomił strony o zamiarze zakończenia postępowania odwoławczego”.

Wniosek o zezwolenie jeszcze przed „AdA”

W trakcie trwania postępowania Okręgowa Izba Aptekarska skierowała w lutym 2019 roku do GIF wniosek o dopuszczenie do postępowania w tej sprawie. W maju GIF dopuścił OIA do postępowania. Wtedy także zawiadomił wszystkich uczestników postępowania o zamiarze zakończenia postępowania i pouczył o możliwości zajęcia stanowiska w sprawie. Wnioskodawca i OIA wnieśli swoje stanowiska (czytaj również: Tymczasowa ochrona dla apteki, która straciła zezwolenie?).

Wnioskodawca nie zgodził się z zarzutami prokuratora. Uznał je za pozbawione podstaw prawnych i faktycznych oraz podnosił, że wniosek o wydanie zezwolenia w formie papierowej został złożony w styczniu 2017 roku, czyli przed wejściem w życie ograniczeń wynikających ze zmiany ustawy – Prawo farmaceutyczne, które obowiązują od 25 czerwca 2017 r. OIA wniosła o całkowite wyeliminowanie skarżonej decyzji o wydanie zezwolenia na prowadzenie apteki z obrotu prawnego.

WIF musi ponownie wydać decyzję

GIF wydał decyzję w tej sprawie w październiku 2019 roku. Uznał, że: „odwołanie prokuratora zostało oparte na istotnych przesłankach prawnych, a co za tym idzie w przedmiotowej sprawie zachodzą przesłanki do uchylenia decyzji organu I Instancji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez ten organ”.

W dalszej części uzasadnienia organ stwierdził, że nie ma możliwości zweryfikowania stanowiska WIF odnośnie okoliczności, z jaką datą miało miejsce wszczęcie postępowania o udzielenie zezwolenia na prowadzenie apteki ogólnodostępnej, która to okoliczność ma przesądzające znaczenie w kontekście prawidłowego dokonania subsumcji stanu faktycznego ustalonego w niniejszej sprawie do właściwych przepisów ustawy – Prawo farmaceutyczne. Kwestia ta ma kluczowe znaczenie dla dokonywanych rozstrzygnięć, gdyż z dniem 25 czerwca 2017 r. ustawodawca wprowadził fundamentalne zmiany w zakresie warunków podmiotowych i przedmiotowych, od których spełnienia uzależnił możliwość udzielenia zezwolenia na prowadzenie apteki ogólnodostępnej, w związku z wejściem w życie przepisów o zmianie ustawy – Prawo farmaceutyczne (Dz. U. z 2017 r. poz. 1015).

„Już bowiem pobieżna analiza zgłoszonego wniosku z 16 stycznia 2017 r. wskazuje, że strona:

– nie wskazała pełnego adresu prowadzenia działalności, albowiem ograniczono się do wskazania jedynie nazwy ulicy („…”) bez wskazania numeru administracyjnego, co stanowiło wymóg przewidziany przez ustawodawcę w art. 100 ust. 1 pkt 3 u.p.f.; z kolei w załączonej do wniosku kopii umowy najmu wskazano jedynie nr działki ewidencyjnej gruntu i numeru księgi wieczystej (gruntowej), albowiem w momencie złożenia wniosku na nieruchomości tej nie był posadowiony budynek w ramach, którego mógłby zostać wydzielony lokal użytkowy, gdyż po prostu nie istniały one fizycznie;

– nie wskazała daty podjęcia działalności apteki ogólnodostępnej objętej zakresem wniosku”.

Zatem jak uznał GIF, z uwagi na te braki postępowanie administracyjne w sprawie udzielenia zezwolenia na prowadzenie apteki ogólnodostępnej nie zostało wszczęte. Brak wszczęcia powoduje, że wydanie postanowienia o zawieszeniu postępowania było bezpodstawne, tym samym stwierdzenie jego nieważności wydaje się być konieczne. Decyzja GIF oznacza, że decyzja WIF o zezwoleniu na prowadzenie apteki nie jest prawomocna, a wydaną nową decyzję WIF będzie mogła oprócz prokuratora skarżyć też OIA.

Źródło: IK/katowice.oia.pl

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA
REKLAMA

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych