GIF pilnie poszukiwany

Obrazek użytkownika Łukasz Waligórski
Autor: Łukasz Waligórski / Opublikowano: 2017-08-02 13:21:50 /

Od blisko dwóch lat nie ma w Polsce Głównego Inspektora Farmaceutycznego. Po tym jak z tego stanowiska odeszła w 2015 roku Zofia Ulz, "pełniącym obowiązki" został Zbigniew Niewójt, jej dotychczasowy zastępca. Wbrew zapewnieniom urzędników, ta sytuacja blokuje wiele zmian, na które czeka rynek apteczny i farmaceutyczny...

Dokładnie 26 października 2015 roku, Premier Ewa Kopacz przychyliła się do prośby Zofii Ulz z 17 września, o odwołanie ze stanowiska Głównego Inspektora Farmaceutycznego. 1 listopada pełniącym obowiązki GIF został Zbigniew Niewójt. Ta sytuacja trwa do dnia dzisiejszego. Po drodze odbyły się już trzy konkursy na to stanowisko. Pierwszy został odwołany z niewyjaśnionych przyczyn. Kolejne nie przyniosły rozstrzygnięcia, bo kandydat wyłaniany przez Ministerstwo Zdrowia, nie zyskiwał aprobaty Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Wkrótce miną dwa lata bez Głównego Inspektora Farmaceutycznego w Polsce. Czy ta sytuacja ma wpływ na funkcjonowanie rynku?

Urzędnicy przekonują, że GIF działa normalnie. Trudno jednak odnieść wrażenie, że taka sytuacja nieco hamuje reformy, które od dawna zapowiada Ministerstwo Zdrowia. Były podsekretarz stanu w resorcie zdrowia – Krzysztof Łanda – kilkukrotnie w swoich wypowiedziach podkreślał, że brak GIF utrudnia prace nad tzw. „dużą nowelizacją” Prawa farmaceutycznego, bowiem MZ nie może skonsultować proponowanych zapisów, z ich późniejszym egzekutorem.

Wielu komentatorów twierdziło, że to tylko wymówka przedstawiciela resortu zdrowia, mająca tłumaczyć przedłużające się prace nad nowelizacją. Czy rzeczywiście? W Biuletynie Informacji Publicznej MZ opublikowano niedawno obszerny dokument, w którym przedstawiony wykaz prac legislacyjnych dotyczący aktów wykonawczych pozostających we właściwości Ministra Zdrowia. Dokument zawiera wykaz 151 zmian w przepisach, które toczą się w resorcie. Niektóre z nich to istne wykopaliska sięgające roku 2008, nad którymi wstrzymano prace. Znajduje się tam jednak sporo przepisów, za które odpowiadał wspomniany Krzysztof Łanda. Przy każdym z nich znajduje się aktualny status prac, jak np.:


Brak informacji o podjęciu prac. DPLIF oczekuje na wybór nowego GIF, tak by upoważnić go do prowadzenia prac legislacyjnych”

Opis ten dotyczy uregulowania spraw dotyczących wystawiania zapotrzebowań na leki w postaci elektronicznej w aptekach szpitalnych (Art. 96 ust. 9 ustawy z dnia 6 września 2001 r. – Prawo farmaceutyczne). W dość oczywisty sposób pokazuje on, że brak ostatecznego wyboru GIF wstrzymuje prace nad nowym prawem. Wpływa też na wizerunek urzędu, który może sprawiać wrażenie… niestabilnego.

- Każda instytucja potrzebuje szefa, z pełnią jego prerogatyw. Rozstrzygnięcie konkursu z pewnością umocniłoby inspekcję, jest to dość oczywiste stwierdzenie – powiedział niedawno Zbigniew Niewójt w wywiadzie dla magazynu MGR.FARM. – Wokół konkursu narosło wiele plotek, niemal legend. Zamieszanie wokół wyboru szefa GIF pokazuje przede wszystkim jak wzrosła rola inspekcji w systemie. Do niedawna obsadzenie tego stanowiska nie budziło takich emocji. To, że nadal pełnię obowiązki GIF traktuję jako objaw zaufania ze strony Ministra Zdrowia i pani Premier.

Walka z nielegalnym wywozem leków, zapewnienie równowagi między sieciami aptecznymi i aptekami indywidualnymi spowodowały, że rola Głównego Inspektora Farmaceutycznego nie sprowadza się obecnie tylko do nadzoru nad systemami jakości. GIF realnie wpływa na rynek wart kilkadziesiąt miliardów złotych. To sprawiło, że dotychczasowym konkursom na to stanowisko, towarzyszyły naciski ze strony różnych lobby. Zdaniem Zbigniewa Niewójta zapewne to spowodowało szum informacyjny wokół konkurów i decyzję KPRM, aby nie wybierać na razie żadnego z kandydatów wyłonionych w konkursie przez Ministra Zdrowia. Tylko jak długo może jeszcze ten stan trwać? Czy to rozwiązuje jakikolwiek problem rynku farmaceutycznego?

Udostępnij
PILNE
ZAMKNIJ
Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu farmacja.pl jest możliwy
dla osób uprawnionych do wystawia recept
lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Oświadczam, że jestem lekarzem, farmaceutą
lub osobą prowadzącą zaopatrzenie w produkty lecznicze.


Akceptuj