REKLAMA
Autor: Redakcja mgr farm Opublikowano: 13 stycznia 2020

GIS: maksymalne dzienne dawki spożycia witamin i mikrolementów w suplementach

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA

Jak podaje DGP, Główny Inspektorat Sanitarny określił maksymalne dzienne poziomy spożycia witaminy B6, żelaza, magnezu i miedzi w suplementach diety. W ten sposób urząd chce wprowadzić porządek na rynku suplementów diety.

W 2019 roku Zespół ds. Suplementów Diety GIS podjął 21 uchwał, z czego 16 dotyczyło witamin i składników mineralnych. Uchwały te są kierowane przede wszystkim do producentów, ale także do konsumentów. Podanie maksymalnych dziennych poziomów witamin i składników mineralnych określa, w jakim zakresie ich spożycie jest bezpieczne dla konsumenta.

Bat na producentów oraz pomoc dla pacjenta

Ponadto dzięki temu będzie wiadomo, w jakich sytuacjach wobec producentów suplementów diety może być wszczynane postępowanie wyjaśniające. Jak wyjaśnia zastępca dyrektora Departamentu Bezpieczeństwa Żywności i Żywienia GIS dr Przemysław Rzodkiewicz, chodzi głównie o ustalenie, czy przekroczenie maksymalnej dawki w danym produkcie jest uzasadnione i czy można go zakwalifikować do suplementów diety, a nie do produktów leczniczych.

REKLAMA

Według najnowszej uchwały maksymalną ilość witaminy B6 w suplementach diety dla osób dorosłych ustalono na poziomie 18 mg dziennie, w przypadku miedzi są to 2 mg, a magnezu – 400 mg. Jeśli chodzi o żelazo, to dla dorosłych maksymalna dzienna dawka nie powinna przekraczać 20 mg, ale u kobiet w ciąży określono ją na 30 mg. Dodatkowo stwierdzono, że o dawce żelaza u kobiet ciężarnych powinien decydować lekarz, więc w oznakowaniu takich suplementów diety rekomenduje się umieścić ostrzeżenie: „produkt dla kobiet w ciąży, stosować po konsultacji z lekarzem”.

REKLAMA

Uchwały te są nie tylko ułatwieniem dla przedsiębiorców, ale mają także powstrzymać rozwijającą się szczególnie w Internecie metodę leczenia wielu schorzeń przy użyciu ogromnych dawek witamin i minerałów. Obecnie Zespół ds. Suplementów Diety pracuje nad kolejnymi uchwałami (czytaj również: Co czwarty suplement diety ma skład niezgodny z deklaracją producenta). Tym razem mają one dotyczyć witamin E i K oraz dodatkowych składników mineralnych. Planowane są też uchwały dotyczące składników roślinnych oraz innych, jakie mogą występować w suplementach diety.

GIS stworzył Dekalog Suplementacji

Zapotrzebowanie na witaminy jest inne w zależności od płci i wieku (czytaj również: Wyniki badania: witaminy i suplementy diety to strata pieniędzy). Dlatego urząd nie odnosi się do tego, jedynie określa maksymalnie dopuszczalne dziennie dawki. Przemysław Rzodkiewicz zwraca też uwagę, że jeśli w produkcie będzie wyższa dawka danej substancji, powinno to być uzasadnione danymi naukowymi. – Przekroczenie określonego poziomu zapala jedynie żółte światło, czy dany produkt jest suplementem diety i jest bezpieczny dla konsumenta. Dopiero wtedy wszczynane jest postępowanie wyjaśniające – tłumaczy.

Jednoczenie GIS w ramach edukacji konsumentów opracował Dekalog Suplementacji (czytaj również: „Dekalog suplementacji”, czyli jak i kiedy brać suplementy diety?). Dzięki niemu konsument nauczy się odróżniać suplement diety od produktu leczniczego oraz będzie wiedział, jakie jest ich przeznaczenie. Dziennik Gazeta Prawna donosi, że w innych krajach europejskich już zostały określone listy dopuszczalnych składników w suplementach.

Źródło: IK/DGP

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA
REKLAMA

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych