REKLAMA
Autor: Redakcja mgr farm Opublikowano: 20 sierpnia 2018

Halitoza nie istnieje, a reklamy suplementów diety są jak horoskop

Artykuł pochodzi z serwisu

W swoim najnowszym filmie dr Tomasz Rożek opowiada o tym jak firmy farmaceutyczne wymyślają i wmawiają nam choroby, na które sprzedają też cudowne pigułki. Jego zdaniem takie schorzenia jak halitoza czy zakwaszenie organizmu to wytwory marketingu, a aptekarze stawiają suplementy diety na półkach obok leków, bo to na nich najwięcej zarabiają…

Naukowiec zwraca uwagę, że w Polsce suplementy diety są reklamowane przez aktorów przebranych za lekarzy i bardzo często można je znaleźć w aptekach, gdzie ustawiane są obok lekarstw (fot. YouTube)

– Firma, która wymyśliła pierwszy płyn do płukania jamy ustnej najpierw sprzedawała go jako lek na rzeżączkę, a potem jako środek to mycia podłóg. W końcu trafił do gabinetów dentystycznych. Wtedy też zaczęła się kariera halitozy. W reklamach nieświeży oddech przedstawiano jako przeszkodę w karierze i w miłości. Tymczasem takiego schorzenia po prostu nie ma – przekonuje Tomasz Rożek.

REKLAMA

Jego zdaniem halitoza to nie choroba, a jedynie objaw. Żeby leczyć nieświeży oddech, wystarczy myć zęby, ograniczyć palenie papierosów i regularnie chodzić do dentysty. A już na pewno nie warto stosować „leków” na halitozę.

REKLAMA

W podobny sposób znany naukowiec rozprawia się z zakwaszeniem organizmu.

– Pytałem kilku lekarz co to za choroba. Ani jeden nie był mi w stanie odpowiedzieć. Wszyscy twierdzili, że takiej choroby nie ma. Co ciekawe słuchając reklam czy czytając ulotki środków, które mają pomóc na zakwaszenie organizmu, okazuje się, że mając takie objawy jak zmęczenie, bóle głowy, kłopoty z koncentracją to na bank mamy zakwaszenie organizmu – mówi Rożek. – No tak, tylko że z tymi rzeczami każdy się może utożsamiać, bo każdy od czasu do czasu jest zmęczony, ma ból głowy czy nie potrafi się skoncentrować.

Zdaniem Tomasza Rożka trochę to przypomina sytuację z horoskopami, które powinny być tak pisane, żeby niezależnie od tego jaki mamy znak zodiaku i jaki horoskop przeczytamy, zawsze można było się z nimi utożsamić.

Naukowiec zwraca uwagę, że w Polsce suplementy diety są reklamowane przez aktorów przebranych za lekarzy i bardzo często można je znaleźć w aptekach, gdzie ustawiane są obok lekarstw.

– Aptekarze bardzo chętnie sprzedają suplementy diety, bo w przeciwieństwie do lekarstw, których ceny są ściśle określone, na suplementach diety można bardzo dużo zarobić – twierdzi Rożek.

Cały film z serii „Nauka. To lubię” można obejrzeć poniżej:

Źródło: YouTube

Tagi:
Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA
REKLAMA

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych