Autor: Sebastian Bort Opublikowano: 31 stycznia 2017

Historia kołem się toczy

Sprawy przybrały taki obrót, bo tego oczekiwali i pacjenci i […]

Sprawy przybrały taki obrót, bo tego oczekiwali i pacjenci i takie wyzwania świat stawiał przed światem medycznym. Lecz oto w dobie najwyższych technologii, celowanej terapii i leczenia skierowanego na pacjenta otrzymujemy od nich informację, że takie praktyki nie wzbudzają ich zaufania. Wolą powrócić do metod sprzed wieków, skupić się na holistycznym podejściu do problemu czy też odwołać się do medycyny innych kultur. Czy i tym razem farmaceuci będą musieli zmienić nieco swój fach, by ponownie dostosować się pod pacjenta, czy też tym razem okażemy się zbędni, bo biały fartuch zbyt jednoznacznie kojarzy się już z medycyną opartą na lekach?

Zapewne każdy z nas spotkał się z pytaniami o preparaty roślinne z Dalekiego Wschodu lub Indii, specyfiki skupiające się na przywracaniu podobno zaburzonej równowagi organizmu, które w zasadzie nie mają żadnego konkretnego wskazania medycznego czy też wyroby medyczne, które pomagają usunąć całe zło zatruwające organizm. Muszę przyznać, że zwyczajnie brakuje mi pewności w rekomendowaniu którejkolwiek ze wspomnianych grup preparatów, bo po pierwsze nie mam przekonania co do takiego typu leczenia, a po drugie nie znajduję się w posiadaniu wiarygodnych danych, które mógłbym przekazać pacjentowi. Zwykle i on przychodzi po owo coś w nawiązaniu do opinii sąsiadki bądź koleżanki z pracy, więc trudno tu mówić o czymś więcej niż zbiorowej chęci do bycia zdrowszym. Ale pomijając skuteczność tego typu terapii – pacjenci coraz częściej zwracają uwagę na to, co „sztuczne” a co „naturalne”.

Hitem są produkty z serii „naturalna witamina C”, „naturalny jod” i w zasadzie wszystko inne też. Z drugiej jednak strony konsumenci próbując zadać cios współczesnym osiągnięciom medycyny i farmacji oczekują ich przemycenia pod pewnym kątem do tej ich pierwotnej terapii. Bo kąpiel w wodzie utlenionej jest najlepsza na suchą skórę i nie ma co używać emolientów, ale już ta woda utleniona powinna mieć z pół wieku ważności, bo co to za woda jak ma tylko rok przydatności do spożycia!

To uciekanie do źródeł oczywiście mści się na samych pacjentach. Na razie na nich samych, choć za chwilę krąg konsekwencji zatoczy dużo szersze koło. Kilkukrotnie udało mi się powstrzymać pacjentów przez zażyciem płynu Lugola (brać hormony to tylko dawać się nabrać tym farmaceutycznym koncernom…), rezygnacja ze szczepionek ma podobne podstawy, ale dużo bardziej groźne i daleko idące skutki. Ile jeszcze musi się wydarzyć, by pacjenci zrozumieli, że nie można tak po prostu cofnąć się do czasów średniowiecza? A jeśli tak bardzo im do tego spieszno, to niech liczą się ze skróceniem swojego marnego żywota o połowę.

Sami daliśmy się tym postępem wkręcić w uciekanie od wynalazków nowych technologii. Chcemy by wszystko było smaczne i zdrowe, ale najlepiej niekonserwowane i z naturalnymi składnikami, bo te wszystkie dodatki to winowajcy raka i alergii. To, co na aptecznych półkach już jest, nagle składu nie zmieni, więc uciekamy się do rozpaczliwych poszukiwań cudownych specyfików w Internecie i podejrzanych źródłach, narażając swoje zdrowie i życie w imię chęci ucieczki od tego, co skażone nowoczesnością. Ostatecznie nabieramy wątpliwości co do wiedzy i kompetencji lekarzy i farmaceutów, skoro Ci sceptycznie podchodzą do fali entuzjazmu alternatywnymi metodami leczenia. Co tylko, jeśli te preparaty nam zaszkodzą zamiast pomóc i o pomoc będzie trzeba poprosić któregoś z przedstawicieli zawodów medycznych?

Nie uważam, by wszyscy mieli obowiązek leczyć się tylko i wyłącznie najnowszymi osiągnięciami nauki. W aptece jest miejsce dla leku naturalnego i preparatów homeopatycznych, bo są osoby, które takich specyfików w aptece oczekują. Jednak nie możemy zamienić się w stragan rodem z opowieści o magach lub osiemnastowiecznych podręczników. Znaleźć nić porozumienia z takimi nieufnymi pacjentami nastawionymi tylko na powrót do korzeni jest bardzo trudno, ale uważam, że musimy ten wysiłek podjąć, nim historia zatoczy błędne koło i znów będziemy raczyć się korzonkami, bo każdy sposób będzie niósł cień nadziei, że uda się wygrać z dawno niewidzianym wrogiem, który kiedyś łatwo dawał się pokonać specyfikami z aptecznej półki.

Szanowni Państwo,

Pragniemy poinformować, że z dniem 25.05.2018 r. w życie weszły przepisy europejskiego rozporządzenia o ochronie danych osobowych (RODO), które nakładają na nas obowiązek dostosowania zasad świadczenia usług do nowych regulacji.

Zmianie uległy przepisy, na podstawie których przetwarzane będą dane osobowe w Serwisach prowadzonych przez farmacja.net sp. z o. o.

Zgodnie z art. 13 ust. 1 i ust. 2 Ogólnego rozporządzenia o ochronie danych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (Dz.U.UE.L.2016.119.1) (dalej „RODO”) informujemy, iż:

  1. administratorem Pani/Pana danych osobowych jest farmacja.net spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Józefowie, adres: Piaskowa 52, 05-420 wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie, XIV Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem KRS 0000467979, REGON 146752729, NIP: 797-205-17-73 (dalej „Administrator”);
  2. Pani/Pana dane osobowe przetwarzane będą w celu:

    1. realizacji usług świadczonych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt b) RODO (w celu wykonania umowy),

    2. przesyłania wiadomości marketingowych produktów i usług własnych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt f) RODO (prawny interes Administratora),

    3. wysyłania informacji handlowych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt a) RODO (zgoda udzielona Administratorowi przez osobę, której dane dotyczą), (jeżeli zgoda została wyrażona przez Panią/Pana),

    4. wykonywanie połączeń telefonicznych w celu marketingu bezpośredniego za pomocą urządzeń telekomunikacyjnych na podstawie art. 6 ust. 1 pkt a) RODO (zgoda udzielona Administratorowi przez osobę, której dane dotyczą), (jeżeli zgoda została wyrażona przez Panią/Pana)

  1. Odbiorcą Pani/Pana danych osobowych będą podmioty zewnętrzne przetwarzające dane w imieniu Administratora na podstawie umów powierzenia (np. hostingodawca).

  2. Pani/Pana dane osobowe będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy do Google LLC w oparciu o odpowiednie zabezpieczenia prawne, którymi są standardowe klauzule umowne ochrony danych osobowych, zatwierdzone przez Komisję Europejską.

  3. Pani/Pana dane osobowe będą przechowywane przez okres realizacji usług świadczonych przez Administratora oraz przez okres wynikający z przedawnienia roszczeń, praw konsumenta, prowadzenia księgowości czy innych uprawnień w tym zakresie;

  4. W związku z przetwarzaniem Pani/Pana danych osobowych przez Administratora, przysługują Pani/Panu określone uprawnienia:

  1. ma Pani/Pan prawo do informacji, jakie dane osobowe dotyczące Pani/Pana przetwarzane są przez Administratora oraz do otrzymania kopii tych danych (tzw. prawo dostępu). Wydanie pierwszej kopii danych jest darmowe, za kolejne Administrator może naliczyć opłatę;

  2. jeżeli przetwarzane dane staną się nieaktualne lub niekompletne (lub w inny sposób niepoprawne) ma Pani/Pan prawo zażądać ich sprostowania;

  3. w pewnych sytuacjach może Pani/Pan zwrócić się do Administratora o usunięcie swoich danych osobowych, tj. kiedy dane przestaną być potrzebne Administratorowi do celów, o których Panią/Pana informował; kiedy cofnie Pani/Pan zgodę na przetwarzanie danych (o ile Administrator nie ma prawa przetwarzać danych na innej podstawie prawnej); jeżeli do przetwarzania doszłoby niezgodnie z prawem; albo jeśli konieczność usunięcia danych wynika z obowiązku prawnego Administratora;

  4. w przypadku, gdy Pani/Pana dane osobowe przetwarzane są przez Administratora na podstawie udzielonej zgody na przetwarzanie albo w celu wykonania umowy zawartej z Administratorem, ma Pani/Pan prawo przenieść swoje dane do innego administratora;

  5. Administrator przetwarza Pani/Pana dane osobowe m.in. w celu prowadzenia działań marketingowych dotyczących jego produktów i usług. Podstawą takiego przetwarzania jest tzw. „prawnie uzasadniony interes administratora”. W przypadku takiego przetwarzania ma Pani/Pan możliwość wyrażenia sprzeciwu. W konsekwencji Administrator przestanie przetwarzać Pani/Pana dane osobowe w opisanym wyżej celu;

  6. aby przetwarzać dane w niektórych celach związanych ze swoją działalnością Administrator poprosił Pani/Pana o zgodę. Zgoda ta może być w dowolnym momencie cofnięta w wiadomości mailowej wysłanej do Administratora. Będzie to miało ten skutek, że przetwarzanie, które dokonane zostało przed cofnięciem zgody nie przestanie być zgodne z prawem, natomiast po cofnięciu zgody Administrator nie będzie przetwarzał danych w celach, dla których zgoda była wyrażona;

  7. jeśli uzna Pani/Pan, że przetwarzane dane osobowe są nieprawidłowe, przetwarzanie jest niezgodne z prawem lub Administrator nie potrzebuje już określonych danych albo kiedy wniesie Pani/Pan sprzeciw wobec przetwarzania, może Pani/Pan także zażądać, aby przez określony, potrzebny czas (np. sprawdzenia poprawności danych lub dochodzenia roszczeń) Administrator nie dokonywał na danych żadnych operacji, a jedynie je przechowywał;

  1. ma Pani/Pan prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych, gdy uzna Pani/Pan, iż przetwarzanie danych osobowych Pani/Pana dotyczących narusza przepisy RODO;

  2. Pani/Pana dane osobowe będą przetwarzane w sposób zautomatyzowany (w tym w formie profilowania), jednakże nie będzie to wywoływać wobec Pani/Pana żadnych skutków prawnych lub w podobny sposób istotnie wpływać na Pani/Pana sytuację.

  3. Profilowanie danych osobowych polega na przetwarzaniu Pani/Pana danych (również w sposób zautomatyzowany), poprzez wykorzystywanie ich do oceny niektórych informacji o Pani/Panu, w szczególności do analizy lub prognozy osobistych preferencji oraz zainteresowań.

  1. podanie przez Panią/Pana danych osobowych jest warunkiem zawarcia umowy z Administratorem. Jest Pani/Pan zobowiązana do ich podania a konsekwencją niepodania danych osobowych będzie brak możliwości świadczenia usług przez Administratora.

  2. Osobą kontaktową w sprawach ochrony danych osobowych w Farmacja.net Sp. z o. o. jest Inspektor Ochrony Danych dostępny pod adresem e-mail: iod@farmacja.net.

Instalowanie cookies itp. na Twoich urządzeniach i dostęp do tych plików.

Na naszych stronach internetowych używamy technologii, takich jak pliki cookie i podobne służących do zbierania i przetwarzania danych eksploatacyjnych w celu personalizowania udostępnianych treści i reklam oraza analizowania ruchu na naszych stronach. Te pliki cookie pomagają poprawić jakość treści reklamowych na stronach. Dzięki tym technologiom możemy zapiewnić Ci lepszą obsługę poprzez serwowanie reklam lepiej dopasowanych do Twoich preferencji.

Nasi zaufani partnerzy to:

Facebook Ireland Limited – prowadzenie kampani remarektingowych i mierzenie ich efektywności – Irlandia (EOG)

Google Ireland Limited (Google Adwords, DoubleClick Ad Exchange, DoubleClick for Publishers Small Business) – zarządzanie kampaniami reklamowymi, ich analiza i pomiary ruchu na stronach Serwisu – Irlandia (EOG)

Google Incorporated (Google Analytics, Google Cloud Platform, GSuit, Google Optimize, Google Tag Manager, Google Data Studio) – obsługa kampanii reklamowych, analizowanie ruchu na stronach Serwisu i obsługa poczty firmowej, analiza sposobu korzystania z Serwisu przez Użytkownika – USA (poza EOG)

Comvision sp. z o. o. – wysyłanie informacji marketingowych dotyczących Serwisu – Polska (EOG)

Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu farmacja.pl jest możliwy dla osób uprawnionych do wystawiania recept lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Ustawienia zaawansowane Wstecz