REKLAMA
Autor: Redakcja mgr farm Opublikowano: 3 lutego 2020

Hiszpania: farmaceuci przeciwko influencerom udzielającym porad medycznych

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA

Znani influencerzy coraz częściej podpowiadają swoim czytelnikom, jak skutecznie się leczyć i jakich leków używać. Ten niebezpieczny trend staje się coraz popularniejszy, dlatego w Hiszpanii spotkał się z ostrą reakcją ze strony farmaceutów.

Stowarzyszenie hiszpańskich farmaceutów zainterweniowało w tej sprawie 11 stycznia, publikując jasny i konkretny komunikat: „Żaden influencer nie jest ekspertem w dziedzinie leczenia – JEST NIM TWÓJ FARMACEUTA”. Farmaceuci podkreślili także, że „sposób leczenia nie powinien być nazywany trendem”. Apel farmaceutów to odpowiedź na coraz bardziej powszechne praktyki, kiedy to nieznający się na medycynie influencerzy próbują leczyć swoich fanów za pomocą filmików na Youtubie lub zdjęć na Instagramie (czytaj również: Na czym zarabiają farmaceutyczni blogerzy?). 

„Ludzie proszą w aptekach o wydanie leków, które rekomendują znane postaci”

Zachowaniem influencerów szczególnie zaniepokojony jest Guillermo Martin Melgar, znany na Twitterze jako „The Furious Pharmacy”. Ze strachem śledząc liczne posty i nagrania, postanowił działać. Jak obserwuje, „Ludzie przychodzą do apteki po lekarstwa, które zastosowali ich idole. Czasami, farmaceuta okazuje się nieuważny, i takie leki im wydaje. To naprawdę niebezpieczne. Klienci mogą być na nie uczuleni bądź może dojść do efektów ubocznych”.

REKLAMA

Zakres „usług medycznych”, jakie próbują oferować influencerzy, jest naprawdę szeroki. Możemy dzięki nim dowiedzieć się, jak radzić sobie choćby z bezsennością, trądzikiem czy innymi problemami ze skórą. Jedną z takich blogerek, specjalistką od mody i urody, jest Maria Sorano. Zgromadziła na Instagramie imponującą liczbę aż 281 tysięcy obserwujących. W jednym ze swoich video rekomenduje ona wprost, jak zresztą robi to wielu innych influencerów, użycie środka Eridosis w walce z niechcianymi zmianami skórnymi. Tymczasem Eridosis to antybiotyk, a Aciclovir to silny, antywirusowy lek, którego nie powinno się stosować bez zalecenia lekarza. Co więcej, ich promowanie jest w Hiszpanii nielegalne (czytaj również: Vlogerka jednak ukarana! 200 zł za reklamowanie apteki na YouTube…).

REKLAMA

„Prawdziwym influencerem powinien być twój farmaceuta”

Zaalarmowani postami Melgara, zabrali głos sami farmaceuci. Generalna Rada Oficjalnego Związku Farmaceutów (Consejo General de Colegios Oficiales de Farmacéuticos, CGCGF) wystosowała komunikat, w którym jednoznacznie podkreśla niebezpieczeństwo, jakie niosą takie praktyki. Do działania wezwała także hiszpańskie Ministerstwo Zdrowia. Rzecznik prasowy Rady, Ana López-Casero, zaznacza:

„Nie powinniśmy ryzykować w temacie zdrowia. Ważne jest, by w Internecie podkreślać, że jedynym influencerem, jeśli o zdrowie chodzi, powinien być nasz farmaceuta. To on jest specjalistą w dziedzinie leczenia”.

Źródło: AM/Yahoo!News

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA
REKLAMA

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych