IGWPAiA: Pensje farmaceutów będą niebotyczne

Obrazek użytkownika farmacja.pl
Autor: farmacja.pl / Opublikowano: 2017-01-31 11:05:00 /

Zdaniem organizacji zrzeszającej techników farmaceutycznych i właścicieli punktów aptecznych oraz aptek, wygaszanie kształcenia techników doprowadzi do likwidacji tego zawodu i jeszcze większego uprzywilejowania farmaceutów, których już i tak wysokie pensje poszybują do niebotycznych rozmiarów.

- W całkowitej tajemnicy trwają konsultacje w sprawie wygaszenia i wyeliminowania z rynku techników farmaceutycznych. W zupełnej ciszy rozpoczyna się proces powolnej likwidacji tego zawodu. W ten sposób Polska stanie się jedynym w Europie a może i na świecie krajem , w którym w aptekach pracować będą tylko farmaceuci – czytamy w stanowisku Izby Gospodarczej Właścicieli Punktów Aptecznych i Aptek. – Staniemy się ewenementem na skalę nie tylko europejską, ale chyba i światową. Nigdzie tak nie jest, bo farmaceutów byłoby po prostu za mało b y obsadzić wszystkie apteki; nikt przy zdrowych zmysłach nie uważa również by była taka potrzeba. To co się dzieje w naszym kraju jest wręcz nieprawdopodobne. Nigdzie nie zaprzestaje się kształcenia jeżeli jest zainteresowanie i zapotrzebowanie na dany zawód.

IGWPAiA uważa, że zaprzestanie kształcenia techników w bardzo krótkim czasie doprowadzi do braków na rynku pracy, bo zawód jest sfeminizowany, a tysiące kobiet corocznie odchodzi by zając się rodziną i w tą lukę trafiają młodzi absolwenci. Zdaniem techników ich brak w krótkim czasie doprowadzi do sytuacji podobnej, jak w przypadku pielęgniarek, z tą jednak różnicą, że zlikwidowanego kształcenia nie da się w krótkim czasie przywrócić.

Technicy farmaceutyczni o bycie głównym orędownikiem zaprzestania kształcenia techników oskarżają korporację zawodową farmaceutów – czyli Naczelną Izbę Aptekarską.


- Techników w aptekach pracuje ponad 40 tysięcy, farmaceutów tylko około 20 tysięcy jest więc oczywiste, jeżeli zabraknie techników to z pewnością pensje farmaceutów – mimo, iż już wysokie - poszybują do niebotycznych rozmiarów – twierdzi IGWPAiA. – Zapewne jest to jeden z powodów, dla których rozpoczyna się likwidacja posiadającego olbrzymie tradycje zawodu Technik Farmaceutyczny. Likwidacja nie poparta jakimikolwiek argumentami merytorycznymi.

Zdaniem organizacji technicy farmaceutyczni od lat są szykanowani, wbrew interesowi społecznemu uniemożliwia się im podnoszenie kwalifikacji, torpedowane jest tworzenie własnej korporacji zawodowej. Izba Gospodarcza Właścicieli Punktów Aptecznych i Aptek twierdzi, że wszystko to dzieje się w sposób zawoalowany w dziwnych niejasnych okolicznościach, w których decyzje zapadają nawet bez wiedzy zainteresowanych. - Zupełnie jak w bananowej republice – czytamy w stanowisku IGWPAiA.

- Jak wygląda rzeczywistość niech świadczy to, że nawet o projekcie tego rozporządzenia nikt z nas nie został poinformowany – przypomina Izba Gospodarcza Właścicieli Punktów Aptecznych i Aptek. - Oczywiście wysłano informacje do szeregu podmiotów niestety zapominając o zainteresowanych. O projekcie dowiedzieliśmy się poprzez zupełny przypadek. Co więcej 16 grudnia 2016 r. odbyło się spotkanie z przedstawicielami Ministerstwa Zdrowia w tej sprawie, na którym przedstawicielka MZ stwierdziła , że ministerstwo nie ma jeszcze zdania w tej sprawie i nie może przedstawić żadnych argumentów przeciw kształceniu, bo ich jeszcze nie zna a 22 grudnia 2016 r. RCL przedstawił gotowy do podpisu projekt.

Zdaniem organizacji wyeliminowanie techników farmaceutycznych prócz olbrzymiej krzywdy dla tej grupy społecznej z pewnością nie będzie korzystne dla całego społeczeństwa.

Źródło: IGWPAiA

Udostępnij
PILNE
ZAMKNIJ
Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu farmacja.pl jest możliwy
dla osób uprawnionych do wystawia recept
lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Oświadczam, że jestem lekarzem, farmaceutą
lub osobą prowadzącą zaopatrzenie w produkty lecznicze.


Akceptuj