Ile warte jest dobre samopoczucie aptekarzy?

Obrazek użytkownika farmacja.pl
Autor: farmacja.pl / Opublikowano: 2016-12-28 09:29:38 /

PiS nosi się z zamiarem „uporządkowania branży aptekarskiej”. Chodzi o pohamowanie apetytów właścicieli sieci aptek, lecz efektem szykowanych zmian – nie ma się co oszukiwać będzie znaczne ograniczenie konkurencji - pisze Piotr Gabryel w Do Rzeczy.

- I choć zmiany te, na szczęście, mają dotyczyć tylko nowo otwieranych aptek, to jest rzeczą oczywistą, że jeśli ustawa w tym lub podobnym kształcie wejdzie w życie, przygasająca z czasem konkurencja, będzie skutkowała wzrostem cen leków - twierdzi Gabryel. - Ceny medykamentów będą zresztą rosły także z innego powodu – małe firmy aptekarskie nie są i nigdy nie będą w stanie wynegocjować z hurtowniami i producentami leków tak korzystnych (niskich) cen, jak duże firmy sieciowe. A więc „uporządkowanie” tego rynku solidnie uderzy po kieszeni wszystkich klientów aptek – a kto z nas nim nie jest?


- Jednak, w sumie, cóż w tym takiego złego, skoro „branża wreszcie zostanie uporządkowana”, czyli biznesowe ambicje właścicieli sieci aptek będą poskromione, a z kolei oczekiwania właścicieli aptek rodzinnych – zaspokojone? (Tak to zresztą bywa, gdy debatując o aptekach, myśli się głównie o interesie aptekarzy – rodzinnych lub sieciowych – nie zaś o interesie kupujących w nich leki, cierpiących ludzi, a dyskutując o reformie oświaty, więcej czasu poświęca się nie temu, czy skorzystają na niej uczniowie, lecz temu, czy po jej przeprowadzeniu wystarczy pracy dla nauczycieli.)

Więcej pod tym adresem

Źródło: dorzeczy.pl

Udostępnij
PILNE
ZAMKNIJ
Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu farmacja.pl jest możliwy
dla osób uprawnionych do wystawia recept
lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Oświadczam, że jestem lekarzem, farmaceutą
lub osobą prowadzącą zaopatrzenie w produkty lecznicze.


Akceptuj