REKLAMA
Autor: Redakcja mgr farm Opublikowano: 14 marca 2019

Inspekcja farmaceutyczna działa na żądanie samorządu aptekarskiego?

Artykuł pochodzi z serwisu

Prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców w felietonie na łamach Rzeczpospolitej przekonuje, że Państwowa Inspekcja Farmaceutyczna na podstawie żądań działaczy samorządu aptekarskiego i organizacji aptekarskich, wszczyna sprawy o cofnięcie zezwoleń aptek należących do dużych sieci…

– Wbrew wyrokom NSA nadzór farmaceutyczny wszczyna sprawy o cofnięcie zezwoleń na prowadzenie aptek, powołując się na przepis prawa farmaceutycznego, który ogranicza wydawanie zezwoleń na nowe apteki. Czyni to na podstawie żądań działaczy samorządu aptekarskiego i organizacji aptekarskich, które chcą usunąć w ten sposób bardzo niewygodnych konkurentów. Rzekomo dla dobra pacjenta! – pisze Marcin Nowacki, prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców.

Szef organizacji, w której zrzeszony jest m.in. ZPA PharmaNET, przekonuje, że nieprawidłowość działań nadzoru farmaceutycznego zmierzających do zamykania aptek z powodu przekroczenia 1 proc. została stwierdzona co najmniej trzykrotnie w wyrokach Naczelnego Sądu Administracyjnego.

REKLAMA

– Postępowania zmierzające do cofnięcia zezwoleń zostały wszczęte na żądanie aptekarskiego związku pracodawców (związanego z samorządem aptekarskim), na co powołują się urzędnicy. Z załączanych do akt pism wynika, że grozi się urzędnikom odpowiedzialnością karną za niezastosowanie się do niego – pisze Nowacki.

REKLAMA

Prezes ZPP odnosi się tym sposobem to wszczęcia postępowania przez jednego z Wojewódzkich Inspektorów Farmaceutycznych na wniosek Związku Aptekarzy Pracodawców Polskich Aptek (czytaj więcej: Apteki sieciowe mogą stracić zezwolenia? Inspekcja wszczyna postępowanie…).

W ubiegłym roku zewnętrzna kancelaria prawnicza, na zlecenie ZAPPA, przygotowała raport na temat powiązań między spółkami, do których należą apteki DOZ. Wynika z niego, że grupa kapitałowa DOZ SA w 15 województwach przekracza próg koncentracji, a 413 należących do niej aptek powinno zostać zamkniętych (czytaj więcej: ZAPPA prześwietlił sieć DOZ. 413 aptek do natychmiastowego zamknięcia?).

Riposta szefa ZAPPA

Na łamach Rzeczpospolitej tego samego dnia pojawiła się riposta Marcina Wiśniewskiego – szefa ZAPPA. Zwraca on uwagę, że Nowacki jest wiceprezesem Związku Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP). A to organizacja lobbująca w interesie m.in. wszystkich zagranicznych sieci aptecznych w Polsce.

– Po drugie, kwestia łamania przez sieci apteczne prawa w ogóle nie jest już kwestią sporną. Interpretacje prawne autora są jedynie życzeniowym naciąganiem prawa. W uzasadnieniu ustawy wprowadzonej w 2017 r., m.in. dla ochrony polskiego rynku aptecznego, napisano wprost, że 10 proc. aptek w Polsce działa z naruszeniem prawa antymonopolowego. Oczywiście chodzi o apteki dużych sieci, czyli klientów ZPP. Podobne wnioski zawiera obszerna opinia Biura Analiz Sejmowych do tej ustawy – podkreśla Wiśniewski.

Źródło: ŁW/RP

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA
REKLAMA

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych