Jaka kara dla kierowniczki apteki, która prowadziła program lojalnościowy? | farmacja.pl

Jaka kara dla kierowniczki apteki, która prowadziła program lojalnościowy?

Obrazek użytkownika farmacja.pl
Autor: farmacja.pl / Opublikowano: 2017-11-03 10:59:52 /

Okręgowy Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej zdecydował o umorzeniu postępowania wobec kierowniczki apteki, w której prowadzony był program lojalnościowy. Uznał, że farmaceutka nie była osobą decyzją w sprawie działań reklamowych apteki i nie popełniła przewinienia zawodowego...

Lubuski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny wniósł do Okręgowego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej o ustosunkowanie się do postępowania farmaceutki, która pełniła obowiązki kierownika apteki prowadzącej program lojalnościowy. Zdaniem WIF kobieta utrudniała prowadzenie postępowania wyjaśniającego i odmawiała udzielania odpowiedzi na pytania dotyczące programu podczas kontroli Inspektora w aptece. Stwierdziła, że odpowiedzi na zadawane pytania powinien udzielić zarząd spółki, do której należała apteka.

Farmaceutka musiała złożyć w tej sprawie wyjaśnienia przed Okręgowym Rzecznikiem Odpowiedzialności Zawodowej. Przyznała wtedy, że jako kierownik apteki miała wątpliwości, co do zgodności z prawem prowadzonego w aptece programu i przekazała je do zarządu spółki prowadzącej aptekę. Wtedy pracodawca zapewnił ją pisemnie, powołując się na opinię wystawioną w tej sprawie przez kancelarię prawniczą, że program lojalnościowy jest zgodny z prawem. Umowa o pracę obligowała ją do wykonywania zadań zleconych przez pracodawcę, więc wyraziła obawę, co do dalszego zatrudnienia w przypadku odmowy realizacji wydanych jej poleceń. W trakcie rozmowy z OROZ przyznała, że na pytania WIF podczas kontroli odpowiadała oględnie, nie posiadając pisemnego pełnomocnictwa od pracodawcy do reprezentowania spółki.

OROZ przesłuchał w tej sprawie również koordynatora sieci aptecznej, odpowiedzialnego za kontakty z kierownikami. Przyznał on, że spółka prowadzi w swoich aptekach programy dla pacjentów i realizują je wszyscy zatrudnieni w aptekach pracownicy fachowi. Potwierdził też, że kierowniczka zgłosiła pisemnie swoje wątpliwości co do zgodności z prawem prowadzonego programu i otrzymała od zarządu spółki pisemne zapewnienie co do jego legalności. Przyznał, też że wątpliwości w sprawie programów zgłaszali także inni kierownicy aptek prowadzonych przez spółkę i wszyscy otrzymali jednakowe zapewnienie.



Koordynator sieci zeznał, że kierownicy aptek nie mają wpływu na prowadzone przez Spółkę działania marketingowe.

Ostatecznie Okręgowy Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej uznał, że zebrany materiał dowodowy nie daje podstaw do uznania, że farmaceutka była osobą decyzyjną w sprawie działań reklamowych apteki, a to oznacza, że nie popełniła przewinienia zawodowego i nie naruszyła zasad Kodeksu Etyki Aptekarza RP. Będąc zatrudnioną wykonywała zlecone jej prace w dobrej wierze ich zgodności z prawem, a pracodawca zapewniał ją, że prowadzone w aptece programy lojalnościowe są legalne.

OROZ uznał też, że farmaceutka miała prawo odmówić składania wyjaśnień podczas kontroli WIF w aptece bez obecności przedstawiciela właściciela apteki. Szczególnie, że nie była upoważniona do składania szczegółowych wyjaśnień i odpowiedzi na zarzuty WIF dotyczące programy lojalnościowego, który w momencie kontroli już nie funkcjonował.

W rezultacie postępowanie w jej sprawie zostało umorzone. Treść postanowienia dostępna jest pod TYM ADRESEM.

Źródło: Lubuska Okręgowa Izba Aptekarska

Udostępnij
PILNE
ZAMKNIJ
Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu farmacja.pl jest możliwy
dla osób uprawnionych do wystawia recept
lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Oświadczam, że jestem lekarzem, farmaceutą
lub osobą prowadzącą zaopatrzenie w produkty lecznicze.


Akceptuj