REKLAMA
Autor: Redakcja mgr farm Opublikowano: 30 stycznia 2019

Jest pomysł, by lepiej namierzać zamieszanych w wywóz leków

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA

Co roku z Polski wywóz leków sięga wartości 3,5 mld zł. Do tej pory GIF nie mógł ukarać winnych, gdyż nie miał dostępu do żadnych danych. Jednak teraz ma się to zmienić. Mają w tym pomóc Krajowa Administracja Skarbowa oraz Narodowy Fundusz Zdrowia. Donosi Dziennik Gazeta Prawna.

Krajowa Administracja Skarbowa posiada dane o sprzedaży i podatkach, a NFZ – o refundacji. Jeżeli jakiś przedsiębiorca będzie wykazywał wysoką sprzedaż leków, będzie można sprawdzić w danych funduszu, czy zostały one objęte refundacją. Jeśli nie będzie refundacji, powstanie podejrzenie, że preparaty nie trafiły do chorych, tylko zostały wywiezione z kraju. Dotyczyłoby to tylko leków refundowanych, bo to właśnie one są najczęściej wywożone za granicę.

Brak danych to brak kary

Jak pisze DGP, NFZ rozpoczął już rozmowy z wiceminister Piotrem Walczakiem, wiceszefem KAS. Do współpracy ma również dołączyć policja. Jeśli otrzyma informację o nieprawidłowościach, będzie mogła przeprowadzić kontrolę razem z inspektorami farmaceutycznymi. Obecnie dzieje się to sporadycznie. Do tej pory współpraca była trudna. Od kilku lat główny inspektor farmaceutyczny miał możliwość nakładania kar finansowych na przedsiębiorców, którzy nielegalnie wywozili leki. Jednak nie robił tego, bo nie miał skąd zdobyć danych (czytaj więcej: Wywozili nielegalnie leki, ale Inspekcja nie nakładała na nich kar…). Teoretycznie GIF mógł otrzymywać informacje z KAS. Ale ponoć przez długi czas skarbówka nie chciała takich danych udostępniać.

REKLAMA

Zmiany nastąpiły dopiero niedawno. Pierwsza kara w wysokości ponad 47 mln zł została nałożona kilka miesięcy temu. – Wiemy, że nieuczciwi przedsiębiorcy poszukują nowych form prowadzenia swojej nielegalnej działalności. Mając na względzie, iż każdy przypadek odwróconego łańcucha dystrybucji jest indywidualny i może wpływać na dostępność produktów leczniczych dla polskich pacjentów, publiczne informowanie o sposobach prowadzenia takiego procederu i walki z nim, nawet w formie ogólnej, może przeszkodzić w dalszym prowadzeniu walki z nielegalnym wywozem – tłumaczy Piotr Trybusz, rzecznik GIF. Dziennik Gazeta Prawna poprosił skarbówkę o podanie wysokości strat dla budżetu państwa z powodu wywozu leków. Nie otrzymał tej informacji.

REKLAMA

Więcej jawnych informacji

Nie do końca też wiadomo, ile leków jest wywożonych. Szacuje się, że ich wartość może wynosić ok. 2 mld zł. To są jednak analizy firm, a niedokładne dane ze statystyk państwowych. Inspektorzy obliczyli, że rocznie z kraju wyjeżdżają leki o wartości 3,5 mld zł. Najwyższa Izba Kontroli w swoim raporcie stwierdza, że 57% wywozu odbywa się nielegalnie (czytaj więcej: NIK: Raport na temat dostępności leków i nielegalnego wywozu.

Nie ma też informacji na temat listy podmiotów, które wywożą leki bez zezwolenia. O upublicznienie takiej listy apelował Związek Pracodawców Aptecznych PharmaNET (czytaj więcej: Mafia lekowa nie przejmie się takim rozwiązaniem). Chciał, żeby GIF podawał takie komunikaty, aby każdy mógł sprawdzić, kto łamie prawo. W ten sposób można by napiętnować taki proceder. Intencją było również to, żeby udowodnić, iż nie dotyczy do aptek sieciowych, ale tylko pojedynczych przedsiębiorstw .

Źródło: IK/serwisy.gazetaprawna.pl

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA
REKLAMA

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych