Jest precedens w sprawie 1 procenta?

Obrazek użytkownika farmacja.pl
Autor: farmacja.pl / Opublikowano: 2017-01-30 09:28:42 /

Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim uznał, że przekroczenie stanu posiadania aptek ponad 1 proc. w wyniku przekształceń kapitałowych, nie może być przyczyną cofnięcia zezwolenia na prowadzenie apteki - pisze Rzeczpospolita.

Prawo farmaceutyczne w art. 99 ust. 3 zakazuje otwierania nowych aptek przedsiębiorcy, który posiada ponad 1 proc. udziału w rynku aptek w województwie. Przepisy nic natomiast nie mówią o przejmowaniu aptek w wyniku przekształceń kapitałowych, zakupu, łączenia spółek czy fuzji. Kupując kolejne apteki, właściciel może legalnie osiągnąć udział w rynku przekraczający 1 proc. Jest to możliwe, ponieważ gdy się przejmuje aptekę posiadającą już zezwolenie, licencja przechodzi automatycznie na nowego właściciela.

Tak właśnie było w przypadku jednej z aptek w Radomsku. Podmiot, który nabył aptekę, posiadał ich więcej niż 1 proc. w województwie. W rezultacie wojewódzki inspektor farmaceutyczny stwierdził naruszenie art. 99 ust. 3 prawa farmaceutycznego i na tej podstawie odmówił przeniesienia zezwolenia. W konsekwencji NFZ odmówił wypłaty refundacji leków sprzedanych w tej aptece. Swoją decyzję uzasadnił faktem, że nie może realizować umowy z apteką, ponieważ ta na skutek decyzji wojewódzkiego inspektora farmaceutycznego utraciła zezwolenie na prowadzenie działalności.


Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim uznał jednak, że refundacja powinna być wypłacona. W orzeczeniu stwierdzono, że art. 99 ust. 3 prawa farmaceutycznego nie wyłącza przejścia zezwolenia na nabywcę apteki. Przekroczenie stanu posiadania aptek ponad 1 proc. nie może być przyczyną cofnięcia zezwolenia na prowadzenie apteki. Działania inspektoratu zmierzające do egzekwowania rzekomego zakazu uznano za niezgodne z prawem, w tym z regułami rangi konstytucyjnej. W orzeczeniu stwierdzono, że prawo bardzo precyzyjnie określa, w jakich sytuacjach można stracić zezwolenie na prowadzenie apteki.

Problem 1 proc. nabrzmiewa od 2014 r., kiedy to inspektorat farmaceutyczny z całą surowością zaczął stosować art. 99 ust. 3 prawa farmaceutycznego w celu odbierania uprawnień aptekom. Zagrożonych zamknięciem zostało ponad 1,5 tys. aptek. Inspekcja sama sobie dała do ręki potężny oręż mogący wpływać na kształtowanie się rynku aptecznego w Polsce, do czego nie była uprawniona. Sprawa Cefarm kontra NFZ ma charakter precedensowy, jeśli chodzi o interpretację przepisów w tej kwestii. Należy mieć nadzieję, że zapadły wyrok powstrzyma zapędy inspekcji do odbierania zezwoleń w przypadku posiadania większej ilości aptek w województwie.

Więcej na ten temat pod TYM ADRESEM

Źródło: Rp.pl

Udostępnij
PILNE
ZAMKNIJ
Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu farmacja.pl jest możliwy
dla osób uprawnionych do wystawia recept
lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Oświadczam, że jestem lekarzem, farmaceutą
lub osobą prowadzącą zaopatrzenie w produkty lecznicze.


Akceptuj