REKLAMA
Autor: Redakcja mgr farm Opublikowano: 26 lipca 2018

Kartka z sopockiej apteki robi furorę w sieci…

Artykuł pochodzi z serwisu

„Nie chcemy wiedzieć, że jesteś z Warszawy!!! Sami wiemy, że tam jest wszystko lepsze, większe i tańsze!!!” – informacja o takiej treści pojawiła się w jednej z sopockich aptek. Jej zdjęcie od kilku dni robi furorę w sieci i zbiera skrajne opinie…

Zachowanie apteki spotkało się też z dość krytycznymi opiniami internautów, którzy choć nie zabrakło i takich, którzy znaleźli w treści informacji elementy humorystyczne (fot. Facebook)

REKLAMA

REKLAMA

Pracownicy jednej z sopockich aptek wywiesili w izbie ekspedycyjnej kartkę z dość nietypową informacją: „Nie chcemy wiedzieć, że jesteś z Warszawy!!! Sami wiemy, że tam jest wszystko lepsze, większe i tańsze!!!”. Jej zdjęcie rozpowszechnił w sieci Zbigniew Kowalski, który na co dzień zawodowo zajmuje się komunikacją między profesjonalistami ochrony zdrowia a pacjentami. Wirtualna Polska zapytała go co sądzi o zachowaniu pracowników apteki.

– Domyślam się, że są momenty, kiedy wpadamy na pomysł, żeby kogoś nastraszyć, a czasem obrazić i zwykle te momenty są wynikiem naszej bezsilności, kiedy nic rozsądnego nie przychodzi nam do głowy. Jednak zawodowcy powinni kompetencje społeczne mieć rozwinięte wyżej niż przeciętnie i umieć radzić sobie z trudnymi sytuacjami. Apteka, w której pojawiło się ogłoszenie, jest placówką ochrony zdrowia, w związku z tym ów komunikat jest dość bolesny – komentuje Zbigniew Kowalski. – Pacjent, który kieruje się do przychodni czy apteki, przychodzi tam, by uzyskać fachową pomoc. Taki człowiek musi mieć zaufanie do farmaceuty, musi polegać na jego rekomendacji, na jego wskazówkach.

Jego zdaniem powielanie stereotypów i wykorzystywanie ich do obrony własnych granic nie jest dobrą metodą do komunikowania się z pacjentem. Podobne mechanizmy obronne są zaprzeczeniem tego, czym jest komunikacja w leczeniu. Tak zupełnie po ludzku – taka informacja może rozśmieszyć, jednak jest to śmiech przez łzy.

Zachowanie apteki spotkało się też z dość krytycznymi opiniami internautów, którzy choć nie zabrakło i takich, którzy znaleźli w treści informacji elementy humorystyczne.

Źródło: Facebook / Wirtualna Polska

Tagi: 
Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA
REKLAMA

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych