REKLAMA
Autor: Redakcja mgr farm Opublikowano: 13 lutego 2020

Kobiety w ciąży dostaną za darmo te leki, które są im niezbędne

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA

Wiceminister zdrowia Józefa Szczurek-Żelazko zdradziła w wywiadzie z Faktem, za jakie leki przyszłe mamy nie będą musiały zapłacić

W obszernej rozmowie z Faktem, wiceminister zdrowia, Józefa Szczurek-Żelazko, odpowiedziała na szereg pytań dotyczących bezpłatnych leków dla kobiet w ciąży.

Darmowe leki tylko te na receptę

Wiceminister zaznaczała przede wszystkim, że nowy projekt dotyczy tych Polek, które w ciąży leki brać muszą. Wprowadzamy kolejny program, który ma poprawić sytuację polskich rodzin. Nasz projekt jest kierowany do kobiet, które w ciąży muszą brać leki. Podkreślam słowo „muszą”. Bywają sytuacje, kiedy kobieta ze względu na zdrowie dziecka i swoje musi przyjmować leki, które są dla jej budżetu domowego dużym obciążeniem. Chcemy teraz je w tym wspomóc – mówi wiceminister (czytaj też: Bezpłatne leki dla kobiet w ciąży – szanse na projekt jeszcze w grudniu).

REKLAMA

Oznacza to, że darmowe leki będą to tylko te przepisywane na receptę. Za witaminy i suplementy, które kobieta stosuje bez konsultacji ze specjalistą, wciąż trzeba będzie zapłacić. Osobna kwestia to kwas foliowy, za który nie zapłacimy w przypadku, gdy będzie on przepisany na receptę. Z kolei antybiotyki, jeśli przepisane na receptę, kobieta również otrzyma za darmo. Co ważne, bezpłatne będą jednak także te leki na receptę, które kobieta przyjmowała jeszcze przed zajściem w ciążę (zobacz też: Jakie leki będą bezpłatne dla kobiet w ciąży?).

REKLAMA

Chcemy, by bezpłatne były także te leki, które kobieta przyjmowała, zanim zaszła w ciążę, np. jeśli choruje na cukrzycę, nadciśnienie czy zaburzenia hormonalne, o ile ich przyjmowanie będzie konieczne i będzie to bezpieczne dla płodu. Także darmowe będą leki na choroby, jakie ujawnią się w trakcie trwania ciąży lub np. hormony, które kobieta musi przyjmować, by ciążę utrzymać – tłumaczy Szczurek-Żelazko (przeczytaj też: Darmowe leki dla kobiet w ciąży? Ministerstwo finansów zgłosiło uwagi…).

Otwarty katalog leków

Należy także podkreślić, że bezpłatne leki otrzymają również kobiety, które zaszły w ciążę w wyniku zapłodnienia in vitro. Jak deklaruje wiceminister, nowy projekt nie wprowadza rozróżnienia na poczęcie naturalne i pozaustrojowe. Kompletny katalog leków, jakie objęte zostaną refundacją, powstaje natomiast przy udziale specjalistów z zakresu ginekologii i położnictwa. Ze względu na to, że wciąż pojawiają się nowe specyfiki, ma mieć on charakter otwarty. Wiceminister mówiła także, kto taki bezpłatny lek będzie mógł wypisać:

Lekarz, który opiekuje się ciężarną, więc ginekolog położnik, perinatolog, ale także położna prowadząca ciążę. Inni lekarze także będą mogli takie leki z wykazu C przepisywać, pod warunkiem, że kobieta przedstawi zaświadczenie, że jest w ciąży – komentuje wiceminister. Szczurek-Żelazko odniosła się również do kwestii, czemu program wsparcia dotyczyć ma jedynie kobiet ciężarnych, ale na przykład młodych mam już nie.

Kontynuujemy proces wspierania kobiet i rodziny. W tym momencie przyjęliśmy, że pomocą państwa objęte będą ciężarne – od momentu stwierdzenia ciąży do porodu, Natomiast wszystko przed nami. Analizujemy sytuację i jeśli będzie taka potrzeba, na pewno zastanowimy się nad tym, czy program rozszerzyć – opowiada Szczurek-Żelazko (czytaj też: Ruszają prace nad bezpłatnymi lekami dla kobiet w ciąży. Ministerstwo wciąż milczy…). Prace nad projektem właśnie ruszają. Prawdopodobnie już w drugiej połowie roku ciężarne Polki będą mogły z niego skorzystać.

Źródło: AM/fakt.pl

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA
REKLAMA

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych