Kto doradzał posłowi Kuleszy?

Obrazek użytkownika farmacja.pl
Autor: farmacja.pl / Opublikowano: 2017-04-12 10:00:00 /

Podczas piątkowej dyskusji w Sejmie o poselskim projekcie nowelizacji Prawa farmaceutycznego, poseł Jakub Kulesza - zdecydowanie przeciwny proponowanym zmianom na rynku aptecznym - oświadczył, że pracując przy niej korzystał z pomocy organizacji pozarządowych i analizy Stowarzyszenia KoLiber.

- Korzystałem też z pomocy organizacji pozarządowych, korzystałem z analizy. Na każdym posiedzeniu komisji byli ze mną przedstawiciele Stowarzyszenia KoLiber, którzy napisali analizę (…), którzy pomagali mi w pisaniu poprawek - mówił w piątek z sejmowej mównicy poseł Jakub Kulesza.

Redakcja mgr.farm dotarła do wspomnianej przez posła Kuleszę analizy Stowarzyszenia KoLiber. Okazuje się, że została ona napisana przez dwóch młodych prawników, z których żaden nie skończył jeszcze 30 lat… Autorami analizy są Witold Stoch i Tomasz Pułról. Przygotowane przez nich opracowanie liczy sobie niecałe 5 stron (z czego połowa to opis proponowanych zmian) i kończy się stanowiskiem krytycznym wobec projektowanej ustawy.

- Głowy wnioskodawców ciągle przepełnione są mentalnością antykapitalistyczną, która zakłada, że jeżeli ktoś działa dla zysku, to nie będzie dbał o inne wartości, takie jak zdrowie - piszą autorzy analizy.

Stoch i Połról wychwalają też model rynku aptecznego panujący w Norwegii, gdzie ich zdaniem reformy wprowadzone w 2001 r. sprawiły, że rynek apteczny jest jednym z najbardziej otwartych w całej Europie.

- Norwegowie postrzegają liberalizację przepisów własnościowych jako sukces. Deregulacja została poparta przez wszystkie partie polityczne w parlamencie i pozytywnie oceniona przez większość obywateli. Jej skutki są takie, że jakość obsługi pacjentów w aptekach jest po reformie dużo wyższa niż wcześniej. Większa konkurencyjność w handlu aptecznym spowodowała także, iż apteki stały się bardziej dostępne.Taka argumentacja wydaje się nieco rozbieżna z rzeczywistością, gdyż w Norwegii rynek apteczny w wyniku liberalizacji został opanowany przez 3 duże sieci, z których żadna nie jest norweska. Aptekarstwo indywidualne jest tam na wymarciu, gdyż w całym kraju pozostały zaledwie 4 apteki indywidualne. O jakiej konkurencji zatem piszą analitycy Stowarzyszenia KoLiber?
Podsumowując projekt, autorzy analizy wyrażają zdecydowaną dezaprobatę w stosunku do projektowanej ustawy.


- Projekt ten ogranicza swobodę działalności gospodarczej oraz zasady konkurencyjności i proporcjonalności, przez co stracić mogą przede wszystkim klienci. Pomysł „aptek dla farmaceutów” uważamy za szkodliwy i przeciwstawiamy mu ideę „aptek dla pacjentów”. Tak jak przy wielu innych tego typu regulacjach, również i w tym przypadku doskonale widać, że w umysłach ustawodawców wciąż dominuje rozumowanie rodem ze średniowiecznych cechów, w myśl którego interes członków pewnej kasty zawodowej jest nadrzędny wobec interesu ogółu społeczeństwa. Ten strach przed wolnym rynkiem w branży aptekarskiej jest o tyle dziwny, że może spowodować upadek wielu polskich przedsiębiorców, którzy są istotni dla polskiej gospodarki, dlatego też wzywamy posłów partii rządzącej do zaniechania prac nad projektem.

Przypomnijmy, że autorami wspomnianej analizy są Witold Stoch i Tomasz Pułról. Pierwszy z nich (urodziny 20 grudnia 1992) jest magistrem prawa, a studia ukończył raptem w 2016 roku. Jak mówi informacja zawarta we wspomnianej analizie: „Jest wierzącym katolikiem i śpiewa w chórze Cantus Laudabilis w Warszawie” (więcej na stronie Stowarzyszenia KoLiber).

Nieco większym doświadczeniem wykazuje się Pułról - rocznik ’90, absolwent prawa na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza, aplikant radcowski przy OIRP w Warszawie. Publicysta - od stycznia 2011 r. felietonista lokalnego tygodnika "Kurier Słupecki", a od lipca 2015 r. do sierpnia 2016 r. felietonista tygodnika "Wprost", publikuje w "Nowej Konfederacji", wcześniej także m.in. w tygodniku "Najwyższy Czas!" oraz w kwartalniku "Rzeczy Wspólne" (więcej na stronie Stowarzyszenia KoLiber).

Wspomnianą analizę można pobrać ze strony Stowarzyszenia KoLiber.

Co ciekawe, wbrew zapewnieniom Jakuba Kuleszy, przedstawiciele Stowarzyszenia KoLiber byli obecni na wszystkich posiedzeniach Komisji Nadzwyczajnej ds. Deregulacji dotyczących poselskiego projektu nowelizacji Prawa farmaceutycznego - za wyjątkiem ostatniego (6 kwietnia 2017), gdy rozpatrywane były liczne poprawki do ustawy zgłoszone przez Kluby podczas posiedzenia plenarnego Sejmu. Jest to o tyle zaskakujące, że zdecydowana większość wspomnianych poprawek była autorstwa posła Kuleszy zapewniającego, że w ich tworzeniu pomagało mu Stowarzyszenia Koliber. Jeszcze ciekawsze wydaje się to, że na wcześniejszym posiedzeniu Komisji (23 marca 2017) swoje poprawki poseł Kukiz15 konsultował z przedstawicielami sieci aptecznych (więcej na ten temat: "Jakub Kulesza jest instrumentem sieci").

Stowarzyszenie KoLiber to ogólnopolskie stowarzyszenie konserwatywno-liberalne skupiające głównie studentów i przedsiębiorców. KoLiber stawia sobie za cel: wspieranie ochrony własności, rządów prawa, wolności gospodarczej, odpowiedzialności za własny los oraz silnego i bezpiecznego państwa.

Źródło: sejm.gov.pl / KoLiber

Udostępnij
PILNE
ZAMKNIJ
Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu farmacja.pl jest możliwy
dla osób uprawnionych do wystawia recept
lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Oświadczam, że jestem lekarzem, farmaceutą
lub osobą prowadzącą zaopatrzenie w produkty lecznicze.


Akceptuj