Autor: Sebastian Bort Opublikowano: 12 grudnia 2016

Łanda: Proponowana nowelizacja dotyczy przyszłości

Projekt nowelizacji prawa farmaceutycznego zawiera zapisy mówiące o tym, że […]

Projekt nowelizacji prawa farmaceutycznego zawiera zapisy mówiące o tym, że konkurujące apteki musi dzielić odległość minimum 1 kilometra, a jedna placówka ma przypadać na więcej niż 3 tys. osób. Reguluje też zasady prowadzenia aptek oraz ich dziedziczenia. Zgodnie z poselskim projektem aptekę będzie mógł założyć jedynie farmaceuta, który nie może prowadzić jednocześnie więcej niż cztery placówki.

– Proponowana nowelizacja dotyczy przyszłości, a więc tych aptek, które dopiero będą otwierane. Nie zmienia sytuacji podmiotów, które obecnie działają na rynku. Zawarte w niej kryteria geograficzne i demograficzne spowodują, że apteki będą lepiej dostępne dla Polaków i nie będą już skoncentrowane w miejscach, gdzie najbardziej opłaca się prowadzić biznes – mówi wiceminister zdrowia Krzysztof Łanda w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes.

Wiceminister tłumaczy, że przygotowywane zmiany w prawie farmaceutycznym nie mają na celu faworyzowania żadnej formy działalności, czy to aptek prywatnych czy sieciowych.

To jednak nie uspokaja polskich aptekarzy, którzy uważają, że projekt nowelizacji narusza prawo do swobody prowadzenia działalności gospodarczej. Zasada apteka dla aptekarza, będąca jednocześnie roboczą nazwą projektu, w praktyce może wprowadzić ograniczenie konkurencji, a tym samym zaszkodzić całemu rynkowi. Forsowany projekty w pierwszej kolejności osłabi polskie często rodzinne sieci aptek, co z kolei może ułatwić ekspansję zachodnim koncernom. W Polsce jak wynika z Raportu Fundacji Republikańskiej 96 proc. aptek to polski kapitał.

– Apteka dla aptekarza spowoduje, że będziemy mieli tylko jedną, wybraną grupę zawodową uprawnioną, aby prowadzić tego typu firmę. Apteka jest bowiem nie tylko instytucją zdrowia publicznego, lecz także firmą. Według nas farmaceuta powinien się zajmować pacjentem, jego zdrowiem i opieką farmaceutyczną, a nie prowadzeniem firmy. Od tego są przedsiębiorcy – zaznacza Jan Zając, prezes sieci Ziko Apteka.

Zdaniem Zająca, projekt to nic innego jak zbiór pobożnych życzeń i próba naśladownictwa niemieckich wzorców, które doprowadziły do wybuchu ogromnych afer związanych m.in. z wyłudzeniami leków refundowanych.

Obawy środowiska potwierdzają eksperci rynku. Zdaniem Dawida Piekarza z Instytutu Staszica zaproponowane zmiany w prawie oznaczają de facto przekazanie rynku farmaceutycznego w ręce jednej grupy zawodowej, a tym samym hermetyzację całej branży.

– Cały rynek farmaceutyczny zostanie oddany w zarządzanie korporacji zawodowej, która będzie reprezentowała i wzmacniała pozycję swoich członków versus dobro społeczne. Przez wiele lat mogliśmy zaobserwować, jak działa taki system na przykładzie monopolu korporacji zawodowych w zawodzie prawnika. Zmiana, która została zaproponowana, stworzy nową korporacje pracowniczą na rynku aptekarskim – przewiduje Dawid Piekarz z Instytutu Staszica.

Twórcy projektu wskazują, że zmiana prawa zapobiegnie monopolizacji rynku, w którym coraz większy udział mają polskie sieci apteczne (390 sieci aptecznych na koniec I połowy 2016 roku). Te są chętniej i częściej wybierane przez pacjentów, właśnie przez wzgląd na szerszy asortyment i ceny niższe średnio o kilkanaście procent. Z drugiej stron zdaniem przeciwników nowelizacja przyczyni się do likwidacji aptek, utrudni pacjentom dostęp do opieki farmaceutycznej i przede wszystkim spowoduje wzrost cen leków. Z danych IMS wynika, że ceny leków w sieciach są o 10–15 proc. niższe niż na pozostałej części rynku. Oznacza to, że polscy pacjenci – głównie powyżej 60 roku życia – oszczędzają prawie 2 mld zł dzięki polskim sieciom aptecznym.

– Proponowane zmiany spowodują spadek liczby aptek, a w konsekwencji również spadek dostępności leków. To pociągnie za sobą wzrost cen dla pacjentów. Paradoks polega na tym, że najbogatsze firmy na świecie, jakimi są koncerny farmaceutyczne, zarobią dodatkowo na najsłabiej uposażonej grupie społecznej Polaków, czyli na rencistach, osobach niepełnosprawnych, inwalidach i rodzinach wielodzietnych, ponieważ to oni są najczęstszymi klientami aptek – uważa Jan Zając, prezes sieci Ziko Apteka.

Ekspert Instytutu Staszica przestrzega przed jakąkolwiek próbą ingerencji państwa w rynek, który ukształtował się dzięki pracy i zaangażowaniu polskich, często rodzinnych firm, na przestrzeni ostatnich 25 lat. Zdaniem Piekarza rynek ten działa dziś z korzyścią zarówno dla pacjentów, jak i przedsiębiorców.

– Sieci apteczne nie są zagrożeniem dla rynku, ponieważ w większości przypadków skupiają tylko kilka placówek i są oparte na polskim kapitale – dodaje Dawid Piekarz.

Także Marcin Nowacki ze Związku Przedsiębiorców i Pracodawców wyraził przekonanie, że konkurencja na rynku aptek jest dobra dla pacjentów i konsumentów.

– Farmaceuci mówią o asymetrii między aptekami indywidualnymi a aptekami sieciowymi w kontekście możliwości zakupu towaru i dostępu do dobrej oferty asortymentu. To problem na wyższym poziomie niż rynek aptek – ocenia. Jego zdaniem pomysł apteki dla aptekarza jest bardzo niebezpieczny. Idąc tym tropem, można uznać, że przychodnie powinny być własnością lekarzy. To są skrajne absurdy – komentuje Marcin Nowacki ze Związku Przedsiębiorców i Pracodawców.

Potwierdzają to dane z raportu „Rynek dystrybucji farmaceutycznej w Polsce 2016” opracowanego przez Fundację Republikańską dla PharmaNet. Wynika z nich, że 62 proc. aptek to podmioty indywidualne. Z ogólnej liczby 390 sieci aptecznych obecnych na rynku, tylko 16 składa się z więcej niż 50 placówek w skali kraju. Większość to przedsiębiorstwa polskie i firmy rodzinne, które skupiają zaledwie około pięciu placówek. Tylko kilka podmiotów jest natomiast własnością firm z zagranicznym kapitałem.

– Zmiany w istotnym stopniu ingerują w zdrowy system gospodarczy na rynku aptecznym. Obecnie większość podmiotów działających na polskim rynku to apteki indywidualne. Natomiast sieci apteczne są zazwyczaj niewielkie i oparte prawie wyłącznie na polskim kapitale. Obecny system jest optymalny, bo zabezpiecza interes pacjentów, stwarza konkurencje na rynku i pozwala przedsiębiorcom się rozwijać, dokupować apteki lub otwierać nowe – mówi Dawid Piekarz.

Z raportu Fundacji Republikańskiej wynika, że w I półroczu 2016 roku w Polsce dziłało około 15 tys. aptek. Cały rynek dystrybucji farmaceutycznej wart jest około 30 mld zł rocznie.

Źródło: Newseria

Szanowni Państwo,

Pragniemy poinformować, że z dniem 25.05.2018 r. w życie weszły przepisy europejskiego rozporządzenia o ochronie danych osobowych (RODO), które nakładają na nas obowiązek dostosowania zasad świadczenia usług do nowych regulacji.

Zmianie uległy przepisy, na podstawie których przetwarzane będą dane osobowe w Serwisach prowadzonych przez farmacja.net sp. z o. o.

Zgodnie z art. 13 ust. 1 i ust. 2 Ogólnego rozporządzenia o ochronie danych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (Dz.U.UE.L.2016.119.1) (dalej „RODO”) informujemy, iż:

  1. administratorem Pani/Pana danych osobowych jest farmacja.net spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Józefowie, adres: Piaskowa 52, 05-420 wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie, XIV Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem KRS 0000467979, REGON 146752729, NIP: 797-205-17-73 (dalej „Administrator”);
  2. Pani/Pana dane osobowe przetwarzane będą w celu:

    1. realizacji usług świadczonych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt b) RODO (w celu wykonania umowy),

    2. przesyłania wiadomości marketingowych produktów i usług własnych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt f) RODO (prawny interes Administratora),

    3. wysyłania informacji handlowych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt a) RODO (zgoda udzielona Administratorowi przez osobę, której dane dotyczą), (jeżeli zgoda została wyrażona przez Panią/Pana),

    4. wykonywanie połączeń telefonicznych w celu marketingu bezpośredniego za pomocą urządzeń telekomunikacyjnych na podstawie art. 6 ust. 1 pkt a) RODO (zgoda udzielona Administratorowi przez osobę, której dane dotyczą), (jeżeli zgoda została wyrażona przez Panią/Pana)

  1. Odbiorcą Pani/Pana danych osobowych będą podmioty zewnętrzne przetwarzające dane w imieniu Administratora na podstawie umów powierzenia (np. hostingodawca).

  2. Pani/Pana dane osobowe będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy do Google LLC w oparciu o odpowiednie zabezpieczenia prawne, którymi są standardowe klauzule umowne ochrony danych osobowych, zatwierdzone przez Komisję Europejską.

  3. Pani/Pana dane osobowe będą przechowywane przez okres realizacji usług świadczonych przez Administratora oraz przez okres wynikający z przedawnienia roszczeń, praw konsumenta, prowadzenia księgowości czy innych uprawnień w tym zakresie;

  4. W związku z przetwarzaniem Pani/Pana danych osobowych przez Administratora, przysługują Pani/Panu określone uprawnienia:

  1. ma Pani/Pan prawo do informacji, jakie dane osobowe dotyczące Pani/Pana przetwarzane są przez Administratora oraz do otrzymania kopii tych danych (tzw. prawo dostępu). Wydanie pierwszej kopii danych jest darmowe, za kolejne Administrator może naliczyć opłatę;

  2. jeżeli przetwarzane dane staną się nieaktualne lub niekompletne (lub w inny sposób niepoprawne) ma Pani/Pan prawo zażądać ich sprostowania;

  3. w pewnych sytuacjach może Pani/Pan zwrócić się do Administratora o usunięcie swoich danych osobowych, tj. kiedy dane przestaną być potrzebne Administratorowi do celów, o których Panią/Pana informował; kiedy cofnie Pani/Pan zgodę na przetwarzanie danych (o ile Administrator nie ma prawa przetwarzać danych na innej podstawie prawnej); jeżeli do przetwarzania doszłoby niezgodnie z prawem; albo jeśli konieczność usunięcia danych wynika z obowiązku prawnego Administratora;

  4. w przypadku, gdy Pani/Pana dane osobowe przetwarzane są przez Administratora na podstawie udzielonej zgody na przetwarzanie albo w celu wykonania umowy zawartej z Administratorem, ma Pani/Pan prawo przenieść swoje dane do innego administratora;

  5. Administrator przetwarza Pani/Pana dane osobowe m.in. w celu prowadzenia działań marketingowych dotyczących jego produktów i usług. Podstawą takiego przetwarzania jest tzw. „prawnie uzasadniony interes administratora”. W przypadku takiego przetwarzania ma Pani/Pan możliwość wyrażenia sprzeciwu. W konsekwencji Administrator przestanie przetwarzać Pani/Pana dane osobowe w opisanym wyżej celu;

  6. aby przetwarzać dane w niektórych celach związanych ze swoją działalnością Administrator poprosił Pani/Pana o zgodę. Zgoda ta może być w dowolnym momencie cofnięta w wiadomości mailowej wysłanej do Administratora. Będzie to miało ten skutek, że przetwarzanie, które dokonane zostało przed cofnięciem zgody nie przestanie być zgodne z prawem, natomiast po cofnięciu zgody Administrator nie będzie przetwarzał danych w celach, dla których zgoda była wyrażona;

  7. jeśli uzna Pani/Pan, że przetwarzane dane osobowe są nieprawidłowe, przetwarzanie jest niezgodne z prawem lub Administrator nie potrzebuje już określonych danych albo kiedy wniesie Pani/Pan sprzeciw wobec przetwarzania, może Pani/Pan także zażądać, aby przez określony, potrzebny czas (np. sprawdzenia poprawności danych lub dochodzenia roszczeń) Administrator nie dokonywał na danych żadnych operacji, a jedynie je przechowywał;

  1. ma Pani/Pan prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych, gdy uzna Pani/Pan, iż przetwarzanie danych osobowych Pani/Pana dotyczących narusza przepisy RODO;

  2. Pani/Pana dane osobowe będą przetwarzane w sposób zautomatyzowany (w tym w formie profilowania), jednakże nie będzie to wywoływać wobec Pani/Pana żadnych skutków prawnych lub w podobny sposób istotnie wpływać na Pani/Pana sytuację.

  3. Profilowanie danych osobowych polega na przetwarzaniu Pani/Pana danych (również w sposób zautomatyzowany), poprzez wykorzystywanie ich do oceny niektórych informacji o Pani/Panu, w szczególności do analizy lub prognozy osobistych preferencji oraz zainteresowań.

  1. podanie przez Panią/Pana danych osobowych jest warunkiem zawarcia umowy z Administratorem. Jest Pani/Pan zobowiązana do ich podania a konsekwencją niepodania danych osobowych będzie brak możliwości świadczenia usług przez Administratora.

  2. Osobą kontaktową w sprawach ochrony danych osobowych w Farmacja.net Sp. z o. o. jest Inspektor Ochrony Danych dostępny pod adresem e-mail: iod@farmacja.net.

Instalowanie cookies itp. na Twoich urządzeniach i dostęp do tych plików.

Na naszych stronach internetowych używamy technologii, takich jak pliki cookie i podobne służących do zbierania i przetwarzania danych eksploatacyjnych w celu personalizowania udostępnianych treści i reklam oraza analizowania ruchu na naszych stronach. Te pliki cookie pomagają poprawić jakość treści reklamowych na stronach. Dzięki tym technologiom możemy zapiewnić Ci lepszą obsługę poprzez serwowanie reklam lepiej dopasowanych do Twoich preferencji.

Nasi zaufani partnerzy to:

Facebook Ireland Limited – prowadzenie kampani remarektingowych i mierzenie ich efektywności – Irlandia (EOG)

Google Ireland Limited (Google Adwords, DoubleClick Ad Exchange, DoubleClick for Publishers Small Business) – zarządzanie kampaniami reklamowymi, ich analiza i pomiary ruchu na stronach Serwisu – Irlandia (EOG)

Google Incorporated (Google Analytics, Google Cloud Platform, GSuit, Google Optimize, Google Tag Manager, Google Data Studio) – obsługa kampanii reklamowych, analizowanie ruchu na stronach Serwisu i obsługa poczty firmowej, analiza sposobu korzystania z Serwisu przez Użytkownika – USA (poza EOG)

Comvision sp. z o. o. – wysyłanie informacji marketingowych dotyczących Serwisu – Polska (EOG)

Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu farmacja.pl jest możliwy dla osób uprawnionych do wystawiania recept lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Ustawienia zaawansowane Wstecz