REKLAMA
Autor: Redakcja mgr farm Opublikowano: 13 lipca 2018

Lek z refundacją droższy niż bez. Kolejne zamieszenie wokół Xarelto

Artykuł pochodzi z serwisu

Po lipcowej podwyżce ceny Xarelto okazuje się, że jego wersja pełnopłatna jest w niektórych aptekach tańsza, niż lek z refundacją. Niektórzy farmaceuci są oburzeni tą sytuacją i głośno wyrażają swoje zarzuty pod adresem Ministerstwa Zdrowia. Resort odpiera zarzuty tłumacząc, że podwyżka jest przejściowa i wynika z obowiązującym w Europie mechanizmem cen referencyjnych oraz pozycją rynkową producenta.

Jak ustalił Fakt, departament prawny Ministerstwa Zdrowia negatywnie zaopiniował projekt podniesienia cen Xarelto (fot. Shutterstock)

Za opakowanie leku Xarelto po 14 tabletek w dawce 15 mg, jeszcze miesiąc temu pacjent płacił w aptece za 83,83 zł. A od 1 lipca dopłata ta wynosi już 118,86 zł. Jednocześnie pacjent może kupić Xarelto także bez refundacji w opakowaniu dwa razy większym, czyli 28 tabletek.

REKLAMA

– Takie opakowanie kosztuje 139,95 zł – mówi farmaceutka w aptece na Saskiej Kępie w Warszawie rozmowie z Fakt24. Oznacza to, że za 28 tabletek leku z refundacją pacjent płaci o 97,77 zł więcej niż bez refundacji! Mimo że do refundowanego leku dopłaca państwo – dwa razy tyle co pacjent.

REKLAMA

– Podwyższenie ceny ma charakter krótkotrwały i przejściowy, nastąpi na okres kilku miesięcy, po którym to okresie cena leku spadnie poniżej poziomu obowiązującego do 1 lipca – zapewnia Ministerstwo Zdrowia i tłumaczy, że ta przejściowa podwyżka związana jest z obowiązującym w Europie mechanizmem cen referencyjnych oraz pozycją rynkową producenta, dysponującego lekiem nieposiadającym aktualnie zamiennika.

Ministerstwo Zdrowia przekonuje, że zgoda na przejściową podwyżkę była konieczna, aby zapewnić dostępność leku dla polskich pacjentów po okresie wyłączności rynkowej, to jest po październiku br., kiedy to nastąpi ustawowe obniżenie ceny leku o 25% (czytaj więcej: Ministerstwo Zdrowia tłumaczy ceny Xarelto).

– Spytaliśmy wiceministra Czecha co spowodowało, że zgodził się na podwyżkę ceny Xarelto. – W takich decyzjach bierzemy pod uwagę przede wszystkim dobro pacjenta i obowiązujące prawo – mówi. Jak jednak ustalił Fakt, departament prawny Ministerstwa Zdrowia negatywnie zaopiniował projekt podniesienia cen tego leku. Wiceminister Czech w rozmowie z nami jednak nawet o tym nie wspomniał – pisze Fakt24.

– To jest nieporozumienie, że za lek, który jest na liście refundacyjnej płacimy dwa razy więcej – mówi Faktowi dr n. farm. Wojciech Musiał, wiceszef Wielkopolskiej Okręgowej Izby Aptekarskiej, który jeż w zeszłym roku zwracał uwagę na absurd związany z ceną Xarelto. – Ta sytuacja trwa od wielu lat i nie widać ze strony ministerstwa żadnych chęci, by ten stan rzeczy zmienić – dodaje.

Źródło: Fakt24

Tagi:
Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA
REKLAMA

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych