REKLAMA
Autor: Redakcja mgr farm Opublikowano: 10 lipca 2018

Leki w paczkomatach nie przeszły. Uda się z lodówkomatami?

Artykuł pochodzi z serwisu

Firma InPost chce oferować aptekom internetowym przesyłanie medykamentów przez chłodzone paczkomaty tzw. lodówkomaty. W 2016 roku Główny Inspektor Farmaceutyczny nie zgodził się na dostarczanie leków za pomocą paczkomatów. Czy tym razem interpretacja GIF będzie inna? Eksperci przekonują, że nowa technologia nie rozwiązuje kluczowych problemów…

GIF na razie nie wydał w tej sprawie swojego stanowiska. Wkrótce będzie musiał jednak wydać wiążącą opinię, jako że niektóre apteki internetowe już o taką wystąpiły (fot. Shutterstock)

REKLAMA

REKLAMA

W 2016 r. Główny Inspektor Farmaceutyczny wydał decyzję, w której zakazał dostarczania pacjentom produktów leczniczych tą drogą. Organ nadzorczy podkreślił wówczas, że metalowa konstrukcja paczkomatów sprawia, że medykamenty mogą zostać przegrzane, a w konsekwencji – stać się bezużyteczne bądź nawet szkodzić pacjentom (czytaj więcej: GIF zabrania wysyłania leków do paczkomatów).

– Dziś InPost podejmuje rękawicę rzuconą przez GIF raz jeszcze. Otóż właśnie montuje w kilkudziesięciu miejscach w kraju pierwsze paczkomaty z funkcją regulacji temperatury, które nazywa pieszczotliwie lodówkomatami. I jak dowiadujemy się od szefa InPostu, mają one umożliwiać przesyłanie nie tylko produktów spożywczych, lecz także leków – pisze Jakub Styczyński w dzisiejszym wydaniu Gazety Prawnej.

Eksperci studzą zapał

Problem niestety polega na tym, że brak odpowiednich warunków chłodniczych nie był jedynym powodem decyzji GIF zakazującej dostarczania leków przez paczkomaty.

– To była tak naprawdę kwestia drugorzędna. Problem stanowiły również kwestie formalne. A dokładniej to, że leki w paczkomacie InPostu umieszczał pośrednik i w efekcie trudno było stwierdzić, kto jest wówczas za nie odpowiedzialny. Medykamenty nie znajdowały się już bowiem w aptece ani nie dotarły jeszcze do klienta – wyjaśnia adwokat Dominik Jędrzejko, partner w kancelarii Kaszubiak Jędrzejko.

Ekspert tłumaczy, że zgodnie z obowiązującym prawem możliwe jest zawarcie umowy apteki internetowej z kurierem, ale z zastrzeżeniem przestrzegania przez tego ostatniego wymogów dotyczących transportu leków. Natomiast Główny Inspektorat Farmaceutyczny dotychczas przedstawiał interpretację, że niedopuszczalne jest skorzystanie z kuriera dostarczającego produkty lecznicze poprzez paczkomaty. A to m.in. dlatego, że w ich przypadku transport nie kończy się na etapie dostarczenia produktu przez kuriera do klienta, lecz dochodzi do tego dodatkowy etap – umieszczenie leku w paczkomacie.

GIF na razie nie wydał w tej sprawie swojego stanowiska. Wkrótce będzie musiał jednak wydać wiążącą opinię, jako że niektóre apteki internetowe już o taką wystąpiły.

Chłodzenie to za mało

W swojej poprzedniej interpretacji GIF wskazywał, że zakaz sprzedaży wysyłkowej za pośrednictwem paczkomatów, jest też efektem braku ich chłodzenia. Metalowe paczkomaty wystawiona działanie słońca mogły się nagrzewać nawet do temperatury powyżej 30 stopni Celsjusza. Czy lodówkomaty ten problem rozwiążą?

– Zdecydowana większość leków wymaga przechowywania w temperaturze 15–25 stopni Celsjusza, a więc w temperaturze pokojowej. Takiego leku nie wolno wręcz wkładać do lodówki, bo to oznaczałoby jego przechowywanie i transport niezgodnie z przewidzianymi dla niego warunkami – mówi Łukasz Waligórski, członek Naczelnej Rady Aptekarskiej i redaktor naczelny branżowego portalu MGR.FARM.

Dodaje, że apteki internetowe unikają też umieszczania w swojej ofercie preparatów, które wymagałyby przewożenia w lodówkach. Po pierwsze dlatego, że generuje to dodatkowe koszty wysyłki, a po drugie asortyment takich preparatów jest bardzo mały i w wielu przypadkach zastępowalny (np. probiotyki, z których wiele już nie wymaga przechowywania w lodówce).

Marek Tomków, wiceprezes Naczelnej Izby Aptekarskiej, też jest zdania, że nawet chłodzone maszyny nie spełnią wymaganych warunków. Zwraca uwagę, że przy transporcie i przechowywaniu leków w całym łańcuchu musi być zachowana określona temperatura. A tego w przypadku korzystania z kuriera InPostu nikt by odpowiednio nie monitorował.

Więcej na ten temat w dzisiejszym wydaniu Gazety Prawnej

Tagi: 
Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA
REKLAMA

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych