Marek Chmielewski: Farmaceuci powinni być właścicielami aptek

Obrazek użytkownika farmacja.pl
Autor: farmacja.pl / Opublikowano: 2017-01-23 09:17:21 /

Kurier Lubelski zapytał dwóch ekspertów o opinię na temat propozycji zmian na rynku aptecznym wynikające z poselskiego projektu nowelizacji Prawa farmaceutycznego. W jednym okazują się zgodni – właścicielem apteki powinien być aptekarz

- W mojej ocenie, apteka powinna być miejscem wolnym od zabiegów marketingowych, których celem jest jedynie zwiększanie sprzedaży, a więc tak naprawdę nakłanianie pacjenta do kupowania większej ilości medykamentów. Niestety, z takim zjawiskiem mamy dziś do czynienia w części aptek sieciowych, gdzie pacjentom „polecane” są produkty wysokomarżowe - przyznał Tomasz Barszcz, prezes Lubelskiej Okręgowej Izby Aptekarskiej.

Jego zdaniem coraz częściej pacjent opuszcza aptekę z siatką niepotrzebnych preparatów nabytych w tzw. promocji oraz pustym portfelem, co jest szczególnie bolesne dla osób starszych. Zmiany w prawie mają skutecznie przeciwdziałać tego rodzaju praktykom.

Zmiany proponowane przez posłów PiS mają ten problem rozwiązać. Celem tej nowelizacji jest także przywrócenie dostępności do leków i usług farmaceutycznych dla pacjentów z terenów wiejskich i mniejszych miejscowości. Zdaniem Barszcza obecnie dochodzi do niepokojącego zjawiska, że część aptek sieciowych jest powiązana z niektórymi hurtowniami. Te hurtownie w pierwszej kolejności zaopatrują „własne” apteki, nie realizując przy tym zamówień aptek indywidualnych. W efekcie pacjenci mają ograniczony dostęp do leków. Sytuacja zmusza ich do tego, aby udać się po leki do apteki sieciowej zlokalizowanej najczęściej w dużym mieście. Dla pacjentów to duży kłopot, bo muszą znaleźć czas, a także dodatkowe środki na dojazd.

Obawy dotyczące proponowanej nowelizacji Prawa farmaceutycznego ma jednak Marek Chmielewski - lekarz i członek NSZZ Solidarność w Lublinie. Jego zdaniem zmiany na rynku aptecznym są konieczne, jednak niekoniecznie w proponowanej formie.

- Istnieje ryzyko, że warunek jednej apteki na 3 tysiące mieszkańców osłabi konkurencję na rynku. Tym bardziej że nowe apteki nie będą mogły powstawać również bliżej niż 500 metrów od już istniejących, a jeden farmaceuta nie będzie mógł mieć więcej niż 4 apteki. Wydaje się, że może to osłabić pozycję negocjacyjną mniejszych aptek w kontaktach z hurtowniami. Niewykluczone, że to wszystko przełoży się na wzrost cen leków - mówi w komentarzu dla Kuriera Lubelskiego.

Ekspert uważa jednak, że to farmaceuci powinni być właścicielami aptek.

- Wolę, żeby to doświadczony aptekarz udzielał też porad pacjentom, dbał o ilość, rodzaj i cenę leków. Teraz niejednokrotnie przedsiębiorca prowadzący działalność w różnych branżach otwiera aptekę. Pamiętajmy, zę apteka to nie jest zwykły rynkowy biznes - przypomina Chmielewski.

Więcej na ten temat na TEJ STRONIE

Źródło: Kurier Lubelski

Udostępnij
PILNE
ZAMKNIJ
Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu farmacja.pl jest możliwy
dla osób uprawnionych do wystawia recept
lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Oświadczam, że jestem lekarzem, farmaceutą
lub osobą prowadzącą zaopatrzenie w produkty lecznicze.


Akceptuj