Autor: Sebastian Bort Opublikowano: 6 lutego 2017

Marek Tomków: Nie mamy żadnych długów wyborczych

O artykule Joanny Solskiej, który okazał się tygodniku „Polityka” pisaliśmy […]

O artykule Joanny Solskiej, który okazał się tygodniku „Polityka” pisaliśmy w minioną środę (Drobni właściciele aptek stali się grupą specjalnej troski). Poruszane w nim kwestie nie pozostały bez odpowiedzi Naczelnej Izby Aptekarskiej, w której imieniu wystosował list wiceprezes Marek Tomków.

– W artykule „Ból głowy suwerena” poruszyła Pani szereg kwestii związanych z obrotem pozaaptecznym, niestety wyjątkowo pobieżnie analizując temat – pisze Tomków. – Nie trzeba specjalistycznej wiedzy, aby zrozumieć zasady funkcjonowania tego rynku.

Wiceprezes NRA przypomina, że w Polsce do sprzedaży leków uprawnione jest, oprócz aptek, około 360 tysięcy miejsc. Rocznie inspekcja farmaceutyczna kontroluje jedynie około 300 placówek. Na sprawdzenie wszystkich potrzebne będzie, według danych Głównego Inspektora Farmaceutycznego, „zaledwie” 1200 lat. Zdaniem Tomkowa kontrolowanie ich nie ma większego sensu, skoro brak jest jakichkolwiek ustawowych kar. Ponadto, w tych miejscach nikt nie kontroluje wstrzymywania i wycofywania produktów, które nie spełniają wymogów jakościowych. Miejsca te w żaden sposób nie są zabezpieczone przed lekami sfałszowanymi. Punkty obrotu pozaaptecznego nie mają też obowiązku kupowania leków w hurtowni farmaceutycznej, dającej gwarancję jakości produktu. Efektem braku nadzoru są występujące patologie: leki wystawione w sąsiedztwie napojów wysokoprocentowych, środków chemicznych, czy słodyczy dla dzieci, dostępne bez dodatkowych zabezpieczeń przed małymi pacjentami, co jest świadomym łamaniem obowiązujących od lat przepisów.

– Przepisy dopuszczają sprzedaż leków przez osoby nie posiadające do tego odpowiednich kwalifikacji – przypomina też wiceprezes NRA. – W naszym kraju, żeby łowić ryby trzeba posiadać kartę wędkarską, aby jeździć na rowerze konieczna jest karta rowerowa. Leki na poczcie, czy na stacji benzynowej może sprzedawać każdy. Udzielanie błędnych porad dotyczących stosowania leków u dzieci, bezkarne łączenie preparatów o tym samym składzie, nieuzasadnione przekraczanie maksymalnych dawek, czy łączenie leków z alkoholem, bez wątpienia stanowi zagrożenie życia i zdrowia dla pacjenta.

Marek Tomków ironicznie zauważa, że w Polsce oczywiście wszyscy znają się na lekach, może poza tymi. Tymczasem w badaniu ankietowym okazało się, że spośród 600 pytanych osób, żadna nie rozróżniała leków przeciwbólowych od przeciwzapalnych. Połowa badanych matek twierdziła, że leki dla dorosłych można podawać dzieciom. Co trzeci Polak z chorobą wrzodową zażywa leki z grupy niesteroidowych leków przeciwzapalnych (NLPZ) – obsłudze stacji benzynowych z pewnością znana jest skala tego zjawiska.

– Podając przykład Francji umknęło Pani uwadze, że tam leki są dostępne wyłącznie w aptekach – pisze Tomków. – Zakaz sprzedaży leków obowiązuje w takich „zacofanych” europejskich krajach jak: Austria, Belgia, Bułgaria, Chorwacja, Finlandia, Francja, Grecja, Hiszpania, Irlandia, Litwa, Łotwa, Estonia, Niemcy, Portugalia, czy Słowacja. Włochy dopuszczają sprzedaż leków dostępnych bez recepty poza aptekami. Tylko, że sprzedawcą może być wyłącznie farmaceuta. Zabronione są promocje cenowe na leki. Z kolei Szwedzi uwolnili paracetamol z aptek i po kilku latach wycofali się z tego pomysłu, po wzroście ilości zatruć i prób samobójczych.

– Wbrew temu, co Pani sądzi, regulacje ograniczające obrót pozaapteczny nie są wymysłem samych farmaceutów – kieruje się Marek Tomków do Joanny Solskiej. – Projektowane zmiany w przepisach popiera również Naczelna Izba Lekarska reprezentująca ponad 100 tysięcy lekarzy. Pomysł już od kilku lat popierają również posłowie Platformy Obywatelskiej. Alarmujące są też wypowiedzi toksykologów o ilościach zatruć. Ale skoro fakty nie pasują do teorii, tym gorzej dla faktów.

Wiceprezes NRA odniósł się też do stwierdzenia redaktor Solskiej, mówiącego iż 90% leków zniknie z obrotu pozaaptecznego?

– Tak, zdanie użyte przez Panią pochodzi wprost z przekazów dystrybuowanych przez Polski Związek Producentów Leków bez Recepty (PASMI) – demaskuje Tomków. – Zabrakło jednak cennej informacji, że projekt rozporządzenia zawiera kilka nowych substancji stosowanych w chorobach przewodu pokarmowego czy uczuleniach, a zmniejszone dawki i ilości tabletek wystarczają do doraźnej kuracji. Zabrakło także informacji, że jeśli pacjent stanowi kupić lek w markecie, będzie mógł nabyć kilka opakowań i wcale nie musi korzystać z apteki.

Marek Tomków zwraca też uwagę, że dużo miejsca w swoim tekście autorka poświęca podważaniu zasady, zgodnie z którą prawo do prowadzenia apteki powinien mieć wyłącznie farmaceuta, mimo, że ta zasada odnosi się do blisko 70 proc. aptek w całej Europie.

– W 2009 roku przed organami Unii Europejskiej rządy takich krajów jak: Włochy Francja i Niemcy, broniły tej reguły uzasadniając, iż jest ona najlepsza dla obywateli tych krajów – pisze Tomków. – Jednocześnie potwierdził to Europejski Trybunał Sprawiedliwości zaznaczając, iż wyśmiewana przez Panią zasada apteki dla aptekarza ustanawiana jest przez kraje europejskie: „(…) w interesie obywateli a nie korporacji zawodowej aptekarzy(…)” (cyt.).

Wiceprezes NRA przypomina, że codziennie upadają polskie płacące w kraju podatki apteki. Jak atrakcyjny jest ten rynek dla dużych zagranicznych sieci mają świadczą ostatnie interwencje ambasadorów z Izraela, Kanady, Stanów Zjednoczonych, czy Litwy – a więc krajów z których pochodzą największe sieci apteczne – którzy otwarcie występują przeciwko zmianom na polskim rynku, broniąc interesów swoich firm.

– Z kolei nasi profesorowie prawa, m.in. z Biura Analiz Sejmowych podkreślają jak ważne i pilne jest wprowadzenie zmian porządkujących rynek apteczny. To m.in. opinie tych profesorów Pani wyśmiewa – pisze Tomków.

Przedstawiciel Naczelnej Rady Aptekarskiej zaznacza też, że aptekarze nie mają żadnych długów wyborczych, odnosząc się do zarzutów, że Grzegorz Kucharewicz, były prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej startował do Sejmu z list Prawa i Sprawiedliwości.

– Nie za bardzo rozumiem jednak, jaki ma to związek z obecną działalnością NRA, która od ponad roku funkcjonuje w nowym składzie – zwraca uwagę Tomków. – Pragę Panią uspokoić: Naczelna Izba Aptekarska jest organizacją apolityczną, co w praktyce oznacza, że nie zaciągamy, ani nie spłacamy długów wyborczych.

Źródło: NIA

Szanowni Państwo,

Pragniemy poinformować, że z dniem 25.05.2018 r. w życie weszły przepisy europejskiego rozporządzenia o ochronie danych osobowych (RODO), które nakładają na nas obowiązek dostosowania zasad świadczenia usług do nowych regulacji.

Zmianie uległy przepisy, na podstawie których przetwarzane będą dane osobowe w Serwisach prowadzonych przez farmacja.net sp. z o. o.

Zgodnie z art. 13 ust. 1 i ust. 2 Ogólnego rozporządzenia o ochronie danych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (Dz.U.UE.L.2016.119.1) (dalej „RODO”) informujemy, iż:

  1. administratorem Pani/Pana danych osobowych jest farmacja.net spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Józefowie, adres: Piaskowa 52, 05-420 wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie, XIV Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem KRS 0000467979, REGON 146752729, NIP: 797-205-17-73 (dalej „Administrator”);
  2. Pani/Pana dane osobowe przetwarzane będą w celu:

    1. realizacji usług świadczonych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt b) RODO (w celu wykonania umowy),

    2. przesyłania wiadomości marketingowych produktów i usług własnych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt f) RODO (prawny interes Administratora),

    3. wysyłania informacji handlowych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt a) RODO (zgoda udzielona Administratorowi przez osobę, której dane dotyczą), (jeżeli zgoda została wyrażona przez Panią/Pana),

    4. wykonywanie połączeń telefonicznych w celu marketingu bezpośredniego za pomocą urządzeń telekomunikacyjnych na podstawie art. 6 ust. 1 pkt a) RODO (zgoda udzielona Administratorowi przez osobę, której dane dotyczą), (jeżeli zgoda została wyrażona przez Panią/Pana)

  1. Odbiorcą Pani/Pana danych osobowych będą podmioty zewnętrzne przetwarzające dane w imieniu Administratora na podstawie umów powierzenia (np. hostingodawca).

  2. Pani/Pana dane osobowe będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy do Google LLC w oparciu o odpowiednie zabezpieczenia prawne, którymi są standardowe klauzule umowne ochrony danych osobowych, zatwierdzone przez Komisję Europejską.

  3. Pani/Pana dane osobowe będą przechowywane przez okres realizacji usług świadczonych przez Administratora oraz przez okres wynikający z przedawnienia roszczeń, praw konsumenta, prowadzenia księgowości czy innych uprawnień w tym zakresie;

  4. W związku z przetwarzaniem Pani/Pana danych osobowych przez Administratora, przysługują Pani/Panu określone uprawnienia:

  1. ma Pani/Pan prawo do informacji, jakie dane osobowe dotyczące Pani/Pana przetwarzane są przez Administratora oraz do otrzymania kopii tych danych (tzw. prawo dostępu). Wydanie pierwszej kopii danych jest darmowe, za kolejne Administrator może naliczyć opłatę;

  2. jeżeli przetwarzane dane staną się nieaktualne lub niekompletne (lub w inny sposób niepoprawne) ma Pani/Pan prawo zażądać ich sprostowania;

  3. w pewnych sytuacjach może Pani/Pan zwrócić się do Administratora o usunięcie swoich danych osobowych, tj. kiedy dane przestaną być potrzebne Administratorowi do celów, o których Panią/Pana informował; kiedy cofnie Pani/Pan zgodę na przetwarzanie danych (o ile Administrator nie ma prawa przetwarzać danych na innej podstawie prawnej); jeżeli do przetwarzania doszłoby niezgodnie z prawem; albo jeśli konieczność usunięcia danych wynika z obowiązku prawnego Administratora;

  4. w przypadku, gdy Pani/Pana dane osobowe przetwarzane są przez Administratora na podstawie udzielonej zgody na przetwarzanie albo w celu wykonania umowy zawartej z Administratorem, ma Pani/Pan prawo przenieść swoje dane do innego administratora;

  5. Administrator przetwarza Pani/Pana dane osobowe m.in. w celu prowadzenia działań marketingowych dotyczących jego produktów i usług. Podstawą takiego przetwarzania jest tzw. „prawnie uzasadniony interes administratora”. W przypadku takiego przetwarzania ma Pani/Pan możliwość wyrażenia sprzeciwu. W konsekwencji Administrator przestanie przetwarzać Pani/Pana dane osobowe w opisanym wyżej celu;

  6. aby przetwarzać dane w niektórych celach związanych ze swoją działalnością Administrator poprosił Pani/Pana o zgodę. Zgoda ta może być w dowolnym momencie cofnięta w wiadomości mailowej wysłanej do Administratora. Będzie to miało ten skutek, że przetwarzanie, które dokonane zostało przed cofnięciem zgody nie przestanie być zgodne z prawem, natomiast po cofnięciu zgody Administrator nie będzie przetwarzał danych w celach, dla których zgoda była wyrażona;

  7. jeśli uzna Pani/Pan, że przetwarzane dane osobowe są nieprawidłowe, przetwarzanie jest niezgodne z prawem lub Administrator nie potrzebuje już określonych danych albo kiedy wniesie Pani/Pan sprzeciw wobec przetwarzania, może Pani/Pan także zażądać, aby przez określony, potrzebny czas (np. sprawdzenia poprawności danych lub dochodzenia roszczeń) Administrator nie dokonywał na danych żadnych operacji, a jedynie je przechowywał;

  1. ma Pani/Pan prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych, gdy uzna Pani/Pan, iż przetwarzanie danych osobowych Pani/Pana dotyczących narusza przepisy RODO;

  2. Pani/Pana dane osobowe będą przetwarzane w sposób zautomatyzowany (w tym w formie profilowania), jednakże nie będzie to wywoływać wobec Pani/Pana żadnych skutków prawnych lub w podobny sposób istotnie wpływać na Pani/Pana sytuację.

  3. Profilowanie danych osobowych polega na przetwarzaniu Pani/Pana danych (również w sposób zautomatyzowany), poprzez wykorzystywanie ich do oceny niektórych informacji o Pani/Panu, w szczególności do analizy lub prognozy osobistych preferencji oraz zainteresowań.

  1. podanie przez Panią/Pana danych osobowych jest warunkiem zawarcia umowy z Administratorem. Jest Pani/Pan zobowiązana do ich podania a konsekwencją niepodania danych osobowych będzie brak możliwości świadczenia usług przez Administratora.

  2. Osobą kontaktową w sprawach ochrony danych osobowych w Farmacja.net Sp. z o. o. jest Inspektor Ochrony Danych dostępny pod adresem e-mail: iod@farmacja.net.

Instalowanie cookies itp. na Twoich urządzeniach i dostęp do tych plików.

Na naszych stronach internetowych używamy technologii, takich jak pliki cookie i podobne służących do zbierania i przetwarzania danych eksploatacyjnych w celu personalizowania udostępnianych treści i reklam oraza analizowania ruchu na naszych stronach. Te pliki cookie pomagają poprawić jakość treści reklamowych na stronach. Dzięki tym technologiom możemy zapiewnić Ci lepszą obsługę poprzez serwowanie reklam lepiej dopasowanych do Twoich preferencji.

Nasi zaufani partnerzy to:

Facebook Ireland Limited – prowadzenie kampani remarektingowych i mierzenie ich efektywności – Irlandia (EOG)

Google Ireland Limited (Google Adwords, DoubleClick Ad Exchange, DoubleClick for Publishers Small Business) – zarządzanie kampaniami reklamowymi, ich analiza i pomiary ruchu na stronach Serwisu – Irlandia (EOG)

Google Incorporated (Google Analytics, Google Cloud Platform, GSuit, Google Optimize, Google Tag Manager, Google Data Studio) – obsługa kampanii reklamowych, analizowanie ruchu na stronach Serwisu i obsługa poczty firmowej, analiza sposobu korzystania z Serwisu przez Użytkownika – USA (poza EOG)

Comvision sp. z o. o. – wysyłanie informacji marketingowych dotyczących Serwisu – Polska (EOG)

Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu farmacja.pl jest możliwy dla osób uprawnionych do wystawiania recept lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Ustawienia zaawansowane Wstecz