REKLAMA
Autor: Redakcja mgr farm Opublikowano: 14 stycznia 2021

Marek Tomków oraz Piotr Bujak w rozmowie na temat dyżurów aptek

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA

żProblem nieczynnych w nocy oraz w dni świąteczne aptek jest coraz bardziej widoczny w małych miastach. Z tego powodu, niezadowoleni są samorządowcy i przede wszystkim sami mieszkańcy. 

Jak podkreślał dziennikarz Radia Opole, uchwalone w 2001 roku prawo farmaceutyczne, mówi: „Rozkład godzin pracy aptek ogólnodostępnych powinien być dostosowany do potrzeb ludności i zapewniać dostępność świadczeń również w porze nocnej, w niedzielę, święta i inne dni wolne od pracy”. Stąd, w chwili gdy składa wniosek o koncesję, farmaceuta jest świadomy, że ma obowiązek pełnienia usług publicznych. Skąd bierze się więc problem z pełnieniem takich dyżurów (zobacz również: Czechowice-Dziedzice: zdecydowany sprzeciw farmaceutów odnośnie dyżurów nocnych i w dni wolne)?

Marek Tomków tłumaczył:

REKLAMA

Tu nie chodzi o unikanie dyżurów. Rada powiatu ma zgodnie z prawem ustalić harmonogram dyżurów i zapewnić dostępność do leków w godzinach nocnych i świątecznych. Problem polega na tym, że nie generuje się z tego tytułu żadnych środków. Farmaceuci są gotowi pracować. Natomiast to musi mieć logiczny sens. Jeżeli zmusza się taką aptekę, gdzie jest jeden farmaceuta, do pracy przez siedem dni w tygodniu po 24 godziny, łamiąc wszystkie przepisy pracy, siłą rzeczy powoduje to pewien bunt.

REKLAMA

Marek Tomków poruszał także inne kwestie, wśród których trudności kadrowe, problemy ze starzejącym się środowiskiem farmaceutycznym oraz zjawiskiem niewidocznych w aptekach cen leków. Mówił również o krajowym rynku aptekarskim -m.in. o tym, czy mamy już do czynienia z dominacją zagranicznych sieci; o wprowadzonych trzy lata temu przepisach, zgodnie z którymi aptekę może prowadzić wyłącznie farmaceuta, i o tym, dlaczego liczba aptek ulega zmniejszeniu:

W Polsce jest bardzo dużo aptek. W pewnym momencie powstawały w kompletnie nieracjonalnych miejscach, jedna obok drugiej. Przyszedł element rachunku ekonomicznego, kiedy należy sobie powiedzieć, czy są to placówki opłacalne, czy też nie. Stąd w ciągu dwóch lat ich liczba zmniejszyła się ok. tysiąca. 

Tomków podkreślał też, że pandemia sprawia, że sytuacja aptek, zwłaszcza tych zlokalizowanych w zamkniętych przychodniach oraz galeriach handlowych, jest szczególnie trudna.

Tymczasem, Rada Powiatu Prudnickiego miała uchwalić już rozkład dyżurów aptek ogólnodostępnych na 2021 rok. Negatywną opinię tego dokumentu wydał Piotr Bujak, burmistrz Głogówka:

Ta negatywna opinia wynika przede wszystkim z tego, że rozkład tych dyżurów dla Głogówka nie spełnia oczekiwań mieszkańców naszej gminy. W minionym roku wielokrotnie trafiały do mnie postulaty mieszkańców Głogówka, a także okolicznych wiosek dotyczące tego, że jest zapotrzebowanie na nocną dostępność aptek.

AM/radio.opole.pl

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA
REKLAMA

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych