Autor: Łukasz Waligórski Opublikowano: 31 lipca 2018

Medialne wojenki o apteki…

Artykuł pochodzi z serwisu
Tu oświadczenie, tam stanowisko, gdzie indziej apel i do tego […]

Tu oświadczenie, tam stanowisko, gdzie indziej apel i do tego jeszcze protest. Nieustannie trwa medialna walka o apteki i prawo do reprezentowania interesów ich pracowników oraz właścicieli. Niemal każda organizacja, która ma w tej kwestii coś do powiedzenia, próbuje zaistnieć w mediach. Chcą w ten sposób odciąć swój kupon od zachodzących zmian lub na nie wpłynąć. Przyglądanie się tego zjawisku z bliska, natchnęło mnie do kilku refleksji…

Medialna walka o apteki, farmaceutów i techników farmaceutycznych przypomina dmuchanie balona (fot. Shutterstock)

W swojej pracy codziennie spotykam się z aktywnością medialną organizacji, które reprezentują określone grupy interesów. Związki, instytuty, izby, konfederacje, stowarzyszenia… Przeciętny farmaceuta nawet nie zdaje sobie sprawy z tego, ile organizacji zabiera głos w jego imieniu lub w jego sprawie. Zdecydowana większość farmaceutów ma to zresztą „gdzieś”. Doskonale wiedzą, że oświadczenie lub stanowisko jakiejkolwiek grupki „działaczy” niewiele zmieni w ich codziennej pracy.

Zresztą aktywność medialna wspomnianych organizacji wcale nie jest skierowana tych, których one mają reprezentować. Jej celem jest przede wszystkich pokazanie swojego głosu – a raczej pokazanie siły swojego głosu. Tym co liczy się w tej branży najbardziej – obok solidnych argumentów i przygotowania merytorycznego – jest bowiem „dotarcie”. Chodzi tutaj przede wszystkim o zasięg medialny, liczbę przedruków i cytowań oraz zainteresowanie mediów.

Każda ze wspomnianych organizacji chce, żeby jej tezy zawsze były „na wierzchu” i przykrywały komunikaty organizacji konkurencyjnych. Każda dąży do tego, by to jej eksperci udzielali wywiadów w mediach o największym zasięgu i jej „narracja” trafiała do osób decyzyjnych.

Różnych organizacji prowadzących działalność lobbingową (choć raczej nieoficjalną) na rynku aptecznym jest bardzo dużo i nieustannie ich przybywa. Różnią się one nie tylko prezentowanymi poglądami, ale też zapleczem (finansowym, intelektualnym, personalnym). W rezultacie różne są też ich sposoby, na zaistnienie w mediach. Te najbogatsze (czyli reprezentujące przedsiębiorców) zatrudniają rzeczników prasowych, których zadaniem jest konstruowanie komunikatów medialnych (tzw. „gotowców”). Są to często kompletne artykuły, które wysyłane są do dziennikarzy (mailing do kilkuset tytułów prasowych z danej branży) z nadzieją, że w takiej formie zostaną one przedrukowane.

Dziennikarze w większości przypadków lubią takie „gotowce”, bo dostają w ten sposób gotowy materiał do publikacji, nad którym nie muszą się wiele napracować. Ma to jednak swoje słabe strony, jak chociażby ryzyko publikacji tekstu identycznego, co konkurencja, oskarżenia o „pójście na łatwiznę” czy wręcz zarzuty o sprzyjanie określnej organizacji i identyfikowanie się z jej poglądami. Publikując „gotowca” redaktor musi być gotowy też na to, że będą od niego oczekiwać tego też inne organizacje. „Im Pan opublikował a nam nie? To nie fair! A dlaczego dopiero jutro?” – sam kilkukrotnie słyszałem podobne zarzuty.

I tutaj pojawia się problem, o którym w zasadzie chciałem napisać. Problem, który od pewnego czasu pojawia się też w prywatnych rozmowach między dziennikarzami mediów branżowych piszących o sprawach związanych z ochroną zdrowia i rynkiem aptecznym. A mam tutaj na myśli wojny wspomnianych organizacji na oświadczenia, stanowiska i komunikaty…

Problem ten pojawia się za każdym razem, gdy zaczyna się dziać coś, co polaryzuje poglądy na przyszłość rynku aptecznego i jego funkcjonowanie. Działo się tak w trakcie procedowania „apteki dla aptekarza” i dzieje się tak teraz przy okazji zmian umożliwiających wysyłkową sprzedaż leków na receptę.

Tematów polaryzujących środowisko jest więcej: pozaapteczna sprzedaż leków, suplementy diety, 1 procent, reklama aptek… Za każdym razem, gdy któryś z tych tematów wypływa w mediach lub pracach parlamentu, jesteśmy zasypywani oświadczeniami, stanowiskami, komentarzami, komunikatami, apelami, protestami. Mało tego. Coraz częściej poszczególne organizacje wchodzą ze sobą w publiczną dyskusję, wydając stanowiska i komentarze do stanowisk i komentarzy strony przeciwnej. Skrzynki mailowe redakcji puchną od nich, a na łamach serwisów internetowych nie da się przeczytać już niczego innego. Nie tak dawno na moją skrzynkę trafiły trzy maile od trzech organizacji zrzeszających przedsiębiorców – każdy z niemal tym samym oświadczeniem. Powstają też nowe organizacje, które próbują różnymi sposobami dać o sobie znać i zasypują eter własnymi komunikatami – często amatorskimi i nieprecyzyjnymi.

Patrząc na to z boku, ktoś mógłby powiedzieć, że media branżowe powinny się z tego cieszyć. W końcu mają o czym pisać, a wiele materiałów to „gotowce”, przy których redaktorzy nie muszą się nawet szczególnie napracować. Poszczególne organizacje dbają też o kreatywne formy komunikacji, posługując się kwiecistym słownictwem, malowniczymi porównaniami i literackimi nawiązaniami. To prawda. W trakcie sezonu ogórkowego, tego typu materiały to niemalże manna z nieba. Myli się jednak ten, kto uważa, że medialna walka między wspomnianymi organizacjami wzbudza większe emocje wśród czytelników. Tak niestety nie jest…

Prawda jest taka, że poza wąską grupą działaczy i autorów tego typu „gotowców”, niewiele osób je czyta.

Jak wspomniałem na początku – zdecydowana większość farmaceutów ma „gdzieś” stanowiska, oświadczenia i inne komunikaty organizacji, które roszczą sobie prawo do ich reprezentowania. Takie artykuły budzą największe emocje w wąskim gronie komentujących, którzy korzystając z internetowej anonimowości dają upust swoim poglądom, a przez to tworzą wrażenie, że jakiś temat jest „gorący”. Tymczasem liczby pokazują coś innego…

I tutaj dochodzimy do sedna sprawy. Medialna walka o apteki, farmaceutów i techników farmaceutycznych przypomina dmuchanie balona. Wymiana oświadczeń i stanowisk „cios za cios” ma za zadanie pokazanie, kto jest ważniejszy i kto ma prawo przemawiać w czyim imieniu. W tym wyścigu o palmę pierwszeństwa, coraz częściej zapomina się o faktycznym odbiorcy komunikatu. Coraz częściej też pojawia się brak szacunku dla mediów. „Gotowce” są wysyłane masowo i bezimiennie, a redaktorzy bywają obrażani i szantażowani przez rzeczników prasowych za to, że mają czelność przeredagować takiego „gotowca” – często sprawiającego wrażenie, jakby był pisany na kolanie. Zresztą jakość języka tego typu oświadczeń i stanowisk coraz częściej pozostawia wiele do życzenia – zarówno w oficjalnych pismach do np. ministerstwa zdrowia, jak i postach publikowanych w mediach społecznościowych.

I żeby było jasne – absolutnie rozumiem wszystkie mechanizmy, cele i metodykę medialnej wojny o apteki i farmaceutów. Rozumem te emocje, intencje i dlaczego nikt nie chce ustąpić pola. Mam tylko wrażenie, że wspomniany balon, który nieustanni rośnie (coraz więcej organizacji, coraz więcej komunikatów, coraz więcej roszczeń) w końcu pęknie i media przestaną się nimi interesować.

Artykuł Medialne wojenki o apteki… pochodzi z serwisu mgr.farm

Przejdź do dyskusji w serwisie

Szanowni Państwo,

Pragniemy poinformować, że z dniem 25.05.2018 r. w życie weszły przepisy europejskiego rozporządzenia o ochronie danych osobowych (RODO), które nakładają na nas obowiązek dostosowania zasad świadczenia usług do nowych regulacji.

Zmianie uległy przepisy, na podstawie których przetwarzane będą dane osobowe w Serwisach prowadzonych przez farmacja.net sp. z o. o.

Zgodnie z art. 13 ust. 1 i ust. 2 Ogólnego rozporządzenia o ochronie danych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (Dz.U.UE.L.2016.119.1) (dalej „RODO”) informujemy, iż:

  1. administratorem Pani/Pana danych osobowych jest farmacja.net spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Józefowie, adres: Piaskowa 52, 05-420 wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie, XIV Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem KRS 0000467979, REGON 146752729, NIP: 797-205-17-73 (dalej „Administrator”);
  2. Pani/Pana dane osobowe przetwarzane będą w celu:

    1. realizacji usług świadczonych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt b) RODO (w celu wykonania umowy),

    2. przesyłania wiadomości marketingowych produktów i usług własnych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt f) RODO (prawny interes Administratora),

    3. wysyłania informacji handlowych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt a) RODO (zgoda udzielona Administratorowi przez osobę, której dane dotyczą), (jeżeli zgoda została wyrażona przez Panią/Pana),

    4. wykonywanie połączeń telefonicznych w celu marketingu bezpośredniego za pomocą urządzeń telekomunikacyjnych na podstawie art. 6 ust. 1 pkt a) RODO (zgoda udzielona Administratorowi przez osobę, której dane dotyczą), (jeżeli zgoda została wyrażona przez Panią/Pana)

  1. Odbiorcą Pani/Pana danych osobowych będą podmioty zewnętrzne przetwarzające dane w imieniu Administratora na podstawie umów powierzenia (np. hostingodawca).

  2. Pani/Pana dane osobowe będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy do Google LLC w oparciu o odpowiednie zabezpieczenia prawne, którymi są standardowe klauzule umowne ochrony danych osobowych, zatwierdzone przez Komisję Europejską.

  3. Pani/Pana dane osobowe będą przechowywane przez okres realizacji usług świadczonych przez Administratora oraz przez okres wynikający z przedawnienia roszczeń, praw konsumenta, prowadzenia księgowości czy innych uprawnień w tym zakresie;

  4. W związku z przetwarzaniem Pani/Pana danych osobowych przez Administratora, przysługują Pani/Panu określone uprawnienia:

  1. ma Pani/Pan prawo do informacji, jakie dane osobowe dotyczące Pani/Pana przetwarzane są przez Administratora oraz do otrzymania kopii tych danych (tzw. prawo dostępu). Wydanie pierwszej kopii danych jest darmowe, za kolejne Administrator może naliczyć opłatę;

  2. jeżeli przetwarzane dane staną się nieaktualne lub niekompletne (lub w inny sposób niepoprawne) ma Pani/Pan prawo zażądać ich sprostowania;

  3. w pewnych sytuacjach może Pani/Pan zwrócić się do Administratora o usunięcie swoich danych osobowych, tj. kiedy dane przestaną być potrzebne Administratorowi do celów, o których Panią/Pana informował; kiedy cofnie Pani/Pan zgodę na przetwarzanie danych (o ile Administrator nie ma prawa przetwarzać danych na innej podstawie prawnej); jeżeli do przetwarzania doszłoby niezgodnie z prawem; albo jeśli konieczność usunięcia danych wynika z obowiązku prawnego Administratora;

  4. w przypadku, gdy Pani/Pana dane osobowe przetwarzane są przez Administratora na podstawie udzielonej zgody na przetwarzanie albo w celu wykonania umowy zawartej z Administratorem, ma Pani/Pan prawo przenieść swoje dane do innego administratora;

  5. Administrator przetwarza Pani/Pana dane osobowe m.in. w celu prowadzenia działań marketingowych dotyczących jego produktów i usług. Podstawą takiego przetwarzania jest tzw. „prawnie uzasadniony interes administratora”. W przypadku takiego przetwarzania ma Pani/Pan możliwość wyrażenia sprzeciwu. W konsekwencji Administrator przestanie przetwarzać Pani/Pana dane osobowe w opisanym wyżej celu;

  6. aby przetwarzać dane w niektórych celach związanych ze swoją działalnością Administrator poprosił Pani/Pana o zgodę. Zgoda ta może być w dowolnym momencie cofnięta w wiadomości mailowej wysłanej do Administratora. Będzie to miało ten skutek, że przetwarzanie, które dokonane zostało przed cofnięciem zgody nie przestanie być zgodne z prawem, natomiast po cofnięciu zgody Administrator nie będzie przetwarzał danych w celach, dla których zgoda była wyrażona;

  7. jeśli uzna Pani/Pan, że przetwarzane dane osobowe są nieprawidłowe, przetwarzanie jest niezgodne z prawem lub Administrator nie potrzebuje już określonych danych albo kiedy wniesie Pani/Pan sprzeciw wobec przetwarzania, może Pani/Pan także zażądać, aby przez określony, potrzebny czas (np. sprawdzenia poprawności danych lub dochodzenia roszczeń) Administrator nie dokonywał na danych żadnych operacji, a jedynie je przechowywał;

  1. ma Pani/Pan prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych, gdy uzna Pani/Pan, iż przetwarzanie danych osobowych Pani/Pana dotyczących narusza przepisy RODO;

  2. Pani/Pana dane osobowe będą przetwarzane w sposób zautomatyzowany (w tym w formie profilowania), jednakże nie będzie to wywoływać wobec Pani/Pana żadnych skutków prawnych lub w podobny sposób istotnie wpływać na Pani/Pana sytuację.

  3. Profilowanie danych osobowych polega na przetwarzaniu Pani/Pana danych (również w sposób zautomatyzowany), poprzez wykorzystywanie ich do oceny niektórych informacji o Pani/Panu, w szczególności do analizy lub prognozy osobistych preferencji oraz zainteresowań.

  1. podanie przez Panią/Pana danych osobowych jest warunkiem zawarcia umowy z Administratorem. Jest Pani/Pan zobowiązana do ich podania a konsekwencją niepodania danych osobowych będzie brak możliwości świadczenia usług przez Administratora.

  2. Osobą kontaktową w sprawach ochrony danych osobowych w Farmacja.net Sp. z o. o. jest Inspektor Ochrony Danych dostępny pod adresem e-mail: iod@farmacja.net.

Instalowanie cookies itp. na Twoich urządzeniach i dostęp do tych plików.

Na naszych stronach internetowych używamy technologii, takich jak pliki cookie i podobne służących do zbierania i przetwarzania danych eksploatacyjnych w celu personalizowania udostępnianych treści i reklam oraza analizowania ruchu na naszych stronach. Te pliki cookie pomagają poprawić jakość treści reklamowych na stronach. Dzięki tym technologiom możemy zapiewnić Ci lepszą obsługę poprzez serwowanie reklam lepiej dopasowanych do Twoich preferencji.

Nasi zaufani partnerzy to:

Facebook Ireland Limited – prowadzenie kampani remarektingowych i mierzenie ich efektywności – Irlandia (EOG)

Google Ireland Limited (Google Adwords, DoubleClick Ad Exchange, DoubleClick for Publishers Small Business) – zarządzanie kampaniami reklamowymi, ich analiza i pomiary ruchu na stronach Serwisu – Irlandia (EOG)

Google Incorporated (Google Analytics, Google Cloud Platform, GSuit, Google Optimize, Google Tag Manager, Google Data Studio) – obsługa kampanii reklamowych, analizowanie ruchu na stronach Serwisu i obsługa poczty firmowej, analiza sposobu korzystania z Serwisu przez Użytkownika – USA (poza EOG)

Comvision sp. z o. o. – wysyłanie informacji marketingowych dotyczących Serwisu – Polska (EOG)

Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu farmacja.pl jest możliwy dla osób uprawnionych do wystawiania recept lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Ustawienia zaawansowane Wstecz